Ford GT | Ford sam wybierze klientów

Lada chwila ruszy przedsprzedaż nowego Forda GT. Jak się okazuje, nawet mając portfel wypchany dolarami nie będzie łatwo go kupić
Ford GT Concept Ford GT | Wraca prawdziwa legenda

Ford GT to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier, a popyt na nowe wcielenia kultowego auta znacznie przekracza podaż. Podobno niektórzy nawet wręczają przedstawicielom Forda podpisane czeki bez wpisanej kwoty, aby tylko być jednym z pierwszych kierowców, którzy zasiądą za kierownicą GT. Ze Stanów płyną jednak informacje, że Forda GT nie będzie można kupić tak łatwo, a klienci zostaną starannie przez markę wyselekcjonowani. Składanie aplikacji rusza już w przyszłym miesiącu.

Każdy chętny na nowego Forda GT będzie musiał zarejestrować się na specjalnej stronie internetowej i tam odpowiedzieć na szereg pytań. Jakich? Przykładowo, jak aktywny jest na portalach społecznościowych, jak często zamierza jeździć Fordem GT i ile wcześniej posiadał aut z niebieskim owalem na masce. Co więcej, każdy wybrany klient będzie musiał podpisać umowę z Fordem, że nie sprzeda swojego GT przez określony czas. Amerykanie pragną, aby Ford GT trafił do lojalnych klientów marki, którzy naprawdę zamierzają jeździć supersamochodem, a nie wstawić go do garażu z myślą o inwestycji i późniejszej odsprzedaży.

- Naszym priorytetem są ludzie, którzy będą dbać o auto, zachowają je, a, przede wszystkim, będą nim jeździć - podkreśla Raj Nair, jeden z wysoko postawionych ludzi w Fordzie.

ZOBACZ TAKŻE:

Ford GT40 | 50 lat pogromcy Ferrari

Ford GT40 | 50 lat pogromcy Ferrari

Zdjęcie Blow CB520 Zdjęcie CANVA CB-278 Zdjęcie TELEFUNKEN Sirius-108
Blow CB520 CANVA CB-278 TELEFUNKEN Sirius-108
Sprawdź ceny Sprawdź ceny Sprawdź ceny
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (9)
Ford GT | Ford sam wybierze klientów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Expert 325

    Oceniono 12 razy 4

    "Amerykanie pragną, aby Ford GT trafił do lojalnych klientów marki, którzy naprawdę zamierzają jeździć supersamochodem, a nie wstawić go do garażu z myślą o inwestycji i późniejszej odsprzedaży."
    .... nawet dziennikarze motoPL dali się nabrać na tani i zużyty chwyt marketingowy, tak naprawdę chodzi o sprzedaż i kasę

  • jb_krk

    Oceniono 1 raz 1

    "...Raj Nair, jeden z wysoko postawionych ludzi w Fordzie."
    ------------
    No to już jest dno, nawet jak na żenująco niskie standardy panujące w Gazeta.pl. Witki opadają, normalnie.

  • hiszpan25

    Oceniono 3 razy -1

    czyli Ford bedzie wymagal podpisanie aneksu do umowy ze posiadacz zrobi rocznie powiedzmy minimum 10.000km? :) bo jak inaczej to zawsze mozna wstawic GT do garazu na wymagany czas i potem sprzedac jako bez przebiegu... jak chca to weryfikowac? na corocznym obowiazkowym przegladzie? a jak ktos zrobi nie powiedzmy zadeklarowane 10.000km a tylko 6000km to zabiora mu auto? mocno naciagana kampania marketingowa jak dla mnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX