Salon Detroit 2016 | Chrysler Pacifica | Nowe rodzinne auto

W Detroit Chrysler zaprezentował nowego rodzinnego vana. Amerykanie zdecydowali się zrezygnować z Town & Country na rzecz nowej-starej nazwy Pacifica
Renault Trafic Sport + Renault Trafic Sport + | VAN z pazurem?

Dlaczego Chrysler zdecydował się zerwać z nazwą Town & Country? Pacifica (w latach 2003-2008 powstał duży crossover o tej nazwie), mimo że jest następcą tego modelu, to ma stanowić zupełnie nową jakość i podejście do tematu rodzinnego vana. To nowe otwarcie marki, co widać w znacznie świeższej i nowocześniejszej stylistyce. To duże i pakowne auto, ale styliści przyłożyli się, by nie wyglądało na ociężałe. Postawiono na lekkie, płynne linie (w wielu miejscach podkreślone chromowanymi listwami) oraz wyraźne przetłoczenia. Jak na auto swojej klasy Pacifica wygląda bardzo ciekawie i dynamicznie.

Na razie zapowiedziano dwie wersje silnikowe. Bazowym modelem będzie Pacifica wyposażona w benzynową V-szóstkę o pojemności 3,6 l, mocy 287 KM i 355 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Skrzynia to 9-biegowy automat. Chrysler przygotował także wersję hybrydową, w której pracuje ten sam silnik V6 (ma trochę niższą moc - 248 KM) oraz motor elektryczny. Pacifica na samym prądzie będzie mogła przejechać około 50 kilometrów.

Wnętrze jest bardzo przestronne i wygodne. Na pokładzie nie mogło oczywiście zabraknąć systemu multimedialnego Uconnect z 8,4-calowym ekranem dotykowym. Za dopłatą dwa 10-calowe ekrany mogą trafić na tył, żeby dzieci nie nudziły się podczas dłuższych podróży. Pacifica to także armia dużych schowków i sprytnych uchwytów np. na siatki z zakupami. Jeżeli będziemy potrzebować dostawczaka, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby złożyć tylne siedzenia. Otrzymamy wtedy naprawdę dużą przestrzeń załadunkową (aż 3978 l) z płaską podłogą.

Chrysler Pacificafot. Chrysler

Nową Pacificę będzie można wyposażyć w całą armię systemów i asystentów wspomagających kierowcę. Podczas pierwszej prezentacji wymieniono np. inteligentny tempomat, system kamer monitorujących otoczenie vana (360 stopni), asystenta parkowania czy system awaryjnego hamowania. Z ciekawostek, na liście opcji znalazł się nawet odkurzacz.

Chrysler Pacifica jest już gotowy do produkcji w kanadyjskiej fabryce koncernu. Do pierwszych klientów trafi wiosną 2016 r. Wersja hybrydowa do salonów zajedzie później, bo w drugiej połowie roku.

ZOBACZ TAKŻE:

Alfa Romeo Giulia | Nowe zdjęcia

Alfa Romeo Giulia

Zdjęcie Peiying PY6688 Zdjęcie Renkforce 374225 Zdjęcie Veovision R7
Peiying PY6688 Renkforce 374225 Veovision R7
Sprawdź ceny Sprawdź ceny Sprawdź ceny
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (12)
Salon Detroit 2016 | Chrysler Pacifica | Nowe rodzinne auto
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Piotrek

    Oceniono 15 razy 13

    Po delikatnych zmianach przodu mogłaby to być piękna Lancia-trzymam kciuki za duże vany,może ich czas jeszcze nie minął !

  • Gość: Jasio

    Oceniono 12 razy 10

    Szkoda tylko, że nie napisaliście, że to następca Voyagera i Fiat nie ma zamiaru wprowadzać go na rynek europejski

  • Konrad S

    Oceniono 10 razy 6

    Pierwszy Espace byl kopia koncepcji Chryslera Voyagera na rynku europejskim. Teraz, jak Renault zmienilo go w (bardzo udanego moim zdaniem) crossovera, Chrysler wzial ewidentny przyklad ("inspiracje") z Renault i swojego srednio praktycznego i srednio ladnego crossovera zmienil w piekny i praktyczny pojazd. Rzeczywiscie szkoda, ze FCA nie chce skierowac go do europy, bo moglby odebrac kilku klientow wlasnie Renault (np. osobom, dla ktorych nowy Espace jest zbyt ciasny i za malo praktyczny, choc byc moze podoba sie im z wygladu)...

  • Gość: facet

    Oceniono 2 razy 2

    Bezjajeczne vw audi skody fordy do lamusa

  • Gość: kojot

    Oceniono 2 razy 2

    Trzeba pokazac prostakom jak wyglada swiat a nie tylko vw i vw i vw ewentualnie ałdi a feee!

  • Gość: kaka

    Oceniono 6 razy 0

    Koniec z pięknymi, wielkimi, ciężkimi, prostymi, wyposażonymi w większe fotele niż w salonie amerykańskimi wozami, szkoda miały swój urok i klasę :(( stara dobra Ameryka [*]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX