Audi A4 Avant 2.0 TDI | Test | Komfort ponad wszystko

14.01.2016 08:55
Audi A4

Audi A4 (Fot. Michał Dek)

Nowe Audi A4 Avant nie jest dokładnie tym, czego spodziewałem się po kombi tej klasy. Nawet nie ociera się o moje wyobrażenia. I właśnie dlatego jest znacznie lepsze, niż myślałem
Audi A3 Sportback e-tron | Pierwszy kontakt | PrekursorAudi A3 Sportback e-tron | Pierwszy kontakt | Prekursor

Duży bagażnik, dużo miejsca w kabinie - tego oczekuje się, gdy do salonu idzie się po kombi. W Audi tego nie uświadczymy. Rozstaw osi i wielkość kufra jest prawie identyczna jak u głównych konkurentów (BMW serii 3 i Mercedes klasy C), ale do wolumenowych odpowiedników (VW Passat, Skoda Superb) A-czwórce daleko. O ile 505 litrów bagażnika z możliwością powiększenia do 1510 l na co dzień w zupełności wystarczy, o tyle przestrzeń na nogi pasażerów siedzących z tyłu nie jest wystarczająca. Zresztą po zamontowaniu fotelika i wsadzeniu do niego dwulatka również pasażer siedzący z przodu nie będzie podróżował w zbyt komfortowych warunkach. W postrzeganiu nowego A4 jako praktycznego kombi nie pomagają też niewielkie schowki i kieszenie w drzwiach. Ja jednak podszedłem do tego auta zupełnie inaczej. I była to dobra decyzja.

Luksus i komfort

Nie będę ukrywał, że we wnętrzu nowego Audi A4 zakochałem się od pierwszego wejrzenia, już po publikacji oficjalnych zdjęć auta. Rzeczywistość mnie nie rozczarowała. Dbałość o detale, umiejętność harmonijnego połączenia wielu materiałów, ich jakość i precyzja montażu powinny być wzorem dla innych. I nie są to przesadne peany. Kabina jest świetnie wyciszona, a fotele są arcywygodne. Nawet zwykle irytujący mnie wyświetlacz head-up w Audi jest nieinwazyjny - informacje na nim wyświetlane nie odciągają uwagi od tego, co dzieje się przed samochodem. Zresztą multum systemów bezpieczeństwa dba o to, by kierowca nie spóźnił się z hamowaniem, nie zmienił pasa ruchu, gdy w martwym polu znajduje się wyprzedzający nas pojazd, i by zbyt szybko nie zbliżał się do poprzedzającego go samochodu.

>> Używane Audi A4 - sprawdź oferty

Każdorazowa przejażdżka A4 sprawiała mi radość. System nagłośnienia Bang & Olufsen Sound System opatulał mnie dźwiękiem z każdej strony, zagłuszając delikatnie klekoczącego diesla. Luksus to najlepsze określenie tego, co dzieje się w kabinie. Nie ma mowy o żadnych "stukach i pukach" i trzeszczących plastikach. Aż trudno uwierzyć, że testowany egzemplarz poruszał się na 19-calowych kołach. A4 szczelnie oddzielało mnie od tego, co działo się poza kabiną. Nie było dla mnie praktycznym kombi, ale odskocznią od ulicznego zgiełku.

Między Mercedesem a BMW

BMW jednoznacznie kojarzy się ze sportowymi doznaniami. Mercedes to synonim komfortu. Audi zawsze było gdzieś pomiędzy. Nowemu A4 z 2-litrowym dieslem pod maską bliżej jednak do konkurenta ze Stuttgartu. Wersja 190-konna dysponuje 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego, ale, choć jest dynamiczna, nie prowokuje do szybkiej jazdy. Nie rzuca się też w oczy, choć włączenie diodowego, "pływającego" kierunkowskazu (tak Audi nazywa charakterystyczny sposób migania kierunkowskazów w swoich autach) zwraca uwagę kierowców, na których zerka się w lusterku wstecznym.

Karoseria to dla jednych nienatrętna elegancja, a dla innych nuda. Jedni i drudzy będą jednak zgodni: kierowcy chcący prowokować przechodniów do piania z zachwytu powinni wybrać inne auto. W A4 spełnią się egoiści, bo to przede wszystkim kierowca jest tu rozpieszczany. Przechodnie i pasażerowie są na drugim planie. I choć nigdy za egoistę się nie uważałem, w niemieckim kombi czułem się doskonale, nie przejmując się sporadycznymi narzekaniami tych, z którymi podróżowałem.

Audi A4 Avant

Na potrzeby testu zdarzało mi się mocniej wcisnąć pedał gazu na ostrym łuku. Skrzynia w trybie Dynamic błyskawicznie reaguje na polecenia, choć jej kulturalna praca w trybie Comfort zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu. Zawieszenie nie pozwala na przechyły karoserii, a układ kierowniczy wraz ze zwiększaniem prędkości staje się twardszy, przekazując kierowcy dokładne informacje na temat tego, co dzieje się z kołami. Rywale mają jednak nad A4 sporą przewagę - standardowy napęd na tylną oś. Tydzień, który spędziłem z niemieckim kombi, był mroźny. Ulice pokrywała śnieżna breja, przez co przy ruszaniu przednie koła buksowały, niechętnie rozpędzając ważące około 1,5 tony kombi. Napęd quattro to coś, co na pewno dorzuciłbym do bogatego wyposażenia. Przy 300 tysiącach różnica byłaby ledwie odczuwalna...

299 280 zł - tyle trzeba zapłacić za widoczny na zdjęciach egzemplarz. Mówiąc w skrócie: ma wszystko poza napędem na cztery koła. Dodatki zawsze były tym, co w klasie premium windowało ceny do wręcz horrendalnych kwot. Audi tej regule nie umyka. W najtańszej wersji dostępnej z 2-litrowym dieslem o mocy 190 KM i automatyczną skrzynią biegów kosztuje 180 tys. zł (porównywalna C-klasa jest o 5 tys. zł droższa, a "Trójka" o 12 tys. zł tańsza). Za cenę dodatków można zatem kupić porządnie wyposażone auto kompaktowe, a resztę wydać na długie wakacje. Kwestia priorytetów.

Summa summarum

Nowe Audi A4 ma niewiele wspólnego ze swoim poprzednikiem. Ogrom elektronicznych dodatków początkowo przyprawia o ból głowy, ale po kilku chwilach zaczyna się je doceniać. Czasy, kiedy Audi goniło Mercedesa i BMW, dawno minęły. Dziś to konkurencja może spoglądać chociażby na kabiny aut producenta z Ingolstadt z zazdrością. Szkoda, że trzeba za to tak słono płacić.

Gaz

Precyzyjny układ kierowniczy, dobra praca skrzyni biegów, dynamiczny silnik, świetne materiały wykończeniowe, bardzo wygodne, opcjonalne fotele sportowe, dobre wyciszenie wnętrza

Hamulec

Wysoka cena dodatków, małe schowki i kieszenie w drzwiach, niedostatki przestrzeni dla pasażerów siedzących z tyłu

Audi A4 Avant 2.0 TDI | Kompendium

Nadwozie kombi, 5d
Silnik
turbodiesel, R4, 1968 cm3
Moc 190 KM przy 3800 obr./min.
Moment obr. 400 Nm przy 1750-3000 obr./min.
Skrzynia biegów automatyczna, 7-stopniowa
Napęd na przednie koła
Wymiary 4725 x 1842 x 1434 mm
Rozstaw osi 2820 mm
Poj. bagażnika 430 l
0-100 km/h 7,9 s
Śr. zużycie paliwa*
4,2 l/100 km
Prędkość maks. 231 km/h
Cena**
299 280 zł

*dane producenta
**testowany egzemplarz

Zobacz także
  • Koncept Audi A2 EV z 2011 roku Audi pracuje nad modelem mniejszym od A1
  • Nowe Audi TT Audi TT RS | Nowe plotki, prezentacja coraz bliżej
  • Audi A4 B9 Audi zwiększa sprzedaż w 2015
Komentarze (73)
Audi A4 Avant 2.0 TDI | Test | Komfort ponad wszystko
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Q.

    Oceniono 56 razy 54

    Nieduże A4 za 300 tysi i to bez quattro oraz większego silnika? Absolutne nieporozumienie. Za takie pieniądze spokojnie można kupić A6 - większe i ładniejsze.
    Audi to bardzo fajne samochody z bardzo wysoką jakością wykonania, ale taka cena jest absurdalna.

  • iobserver

    Oceniono 42 razy 34

    nie jestem biedny i nie stąd wynika komentarz - 300 tys za taki samochodzik - z ch...em na łby sie niemieccy debile pozamieniali

  • Gość: Franciszek

    Oceniono 55 razy 25

    Cóż za "pięknie" i finezyjnie wkomponowany wyświetlacz w tym morzu plastiku, którzy nazywają materiałem premium. Zupełnie jakby ktoś sobie postawił wille za 5 milionów i umeblował ją plastikowymi meblami.

  • hiszpan25

    Oceniono 35 razy 23

    jakos dziwnie nie pasuje mi pisanie o aucie z 4 cylindrowym dieslem pod maska jak o ikonie komfortu... no ale co kto lubi... dla mnie klekot diesla z jego wibracjami NIGDY nie bedzie komfortowym...

  • remo29

    Oceniono 26 razy 20

    300 tys. za 2-litrowy, 190-konny wagen? Serio? Moja bidna fiacina własnie puściła ze śmiechu czarnego dieslo-bąka ;)

  • Gość: Klaus von Brandenburg

    Oceniono 32 razy 16

    Cena tego samochodu to nieporozumienie. Byłem nim zainteresowany, trochę potestowałem i stwierdzam, że F30/F31 jest fajniejszym, lepiej jeżdżącym i dużo tańszym samochodem. C Klasa wychodzi równie drogo jak A4 i dla mnie jest najmniej praktyczna. O urodzie nie dyskutuję. Każde z tych 3 aut jest bardzo ładne.

  • lechpol

    Oceniono 13 razy 13

    E klase mozna dostac za 179tys z kpl. kol zimowych, 4matic i automat, 2,2l/170KM
    jest zmiana modelu akurat i cenowo nic jej nie pobije (mowie o starym modelu, bo nowy to pewnie jak to audi bedzie jakis kosmos).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX