Genesis G90 | Koreańska S-Klasa

Koreańczycy opublikowali oficjalną galerię zdjęć pierwszego modelu Genesisa. Nowa marka Hyundaia celuje w segment zdominowany przez Niemców. G90 idzie na pierwszy ogień
Hyundai Solus Genesis Coupe  Solus Genesis Coupe | Jest moc!

Genesis G90 to następca Hyundaia Genesisa, który był pokazem możliwości Hyundaia. Auto nie odniosło spektakularnego sukcesu na Starym Kontynencie, ale było wyrazem potencjału drzemiącego w koreańskim zespole. Hyundai wie, że w tej klasie prócz luksusu i nowoczesnych technologii liczy się również logo, dlatego wydzielił Genesisa jako submarkę wyspecjalizowaną w samochodach z wyższej półki. G90 to jej pierwszy produkt.

Auto mierzy 5 205 mm długości, 1 915 mm szerokości i 1 495 mm wysokości. Rozstaw osi równy jest 3 106 mm. To stawia G90 w segmencie zdominowanym przez Mercedesa Klasy S, BMW serii 7 i Audi A8. Wielka trójka łatwo nie ustąpi pola nowemu konkurentowi. Koreańczycy doskonale o tym wiedzą, dlatego priorytetem w pierwszej fazie sprzedaży będzie rodzimy koreański rynek. Dopiero później auto ma walczyć o europejskich klientów. A czym chce ich do siebie przyciągnąć?

Szlachetne materiały takie jak wysokiej jakości skóra czy prawdziwe drewno to standard w tej klasie. Nowy Genesis stawia więc na to, co w tym segmencie najważniejsze - komfort. Fotel kierowcy ma rekomendację niemieckiego stowarzyszenia lekarzy i terapeutów zajmujących się chorobami kręgosłupa. Tylne fotele tak dopasowują się do ciał pasażerów, by w jak najmniejszym stopniu obciążać plecy. O rozrywkę dbają dwa 9,2-calowe tablety, a o nagłośnienie firma Lexicon.

Genesis G90

Specjaliści Hyundaia zadbali o to, by do wnętrza nie przedostawały się żadne hałasy - w drzwiach zamontowano potrójne uszczelki i podwójne szyby, a felgi zaprojektowano w taki sposób, by powodowane przez nie zawirowania powietrza nie były słyszalne we wnętrzu. Genesis G90 będzie wyposażony m.in. w adaptacyjne zawieszenie i system automatycznego hamowania przed przeszkodą. Dodatkowo w opcji pojawi się autonomiczny system jazdy po autostradzie. Będzie on jednak dostępny wyłącznie w Korei Południowej.

>> Używany Hyundai i30 - sprawdź ogłoszenia

Topowym silnikiem napędzającym Genesisa G90 (inna nazwa to EQ900) będzie 5-litrowe V8 o mocy 425 KM. Rozpędzi on auto do pierwszej setki w 5,7 s. Napęd - jak w pozostałych jednostkach - będzie przekazywany na tylne koła. W opcji pojawi się wersja 4x4. Mniejsze motory benzynowe to wolnossące, 3.8-litrowe V6 o mocy 315 KM i turbodoładowany silnik o mocy 370 KM i pojemności 3.3 l.

ZOBACZ TAKŻE:

HYUNDAI GENESIS | TAK WYGLĄDAŁ POPRZEDNIK G90

Hyundai Genesis

Więcej o:
Komentarze (33)
Genesis G90 | Koreańska S-Klasa
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: xj220

    Oceniono 44 razy 16

    Gdybym mial do wyboru kupno tego hyundaia albo kupno niemieckiej limuzyny (bmw, audi, merc), to bez wahania biore hyundaia. Ale poki co stac mnie na uzywana skode fabie...

  • jep23

    Oceniono 21 razy 9

    Wystarczy z przodu przyczepić 4 splecione kółka i wartość wzrasta dwukrotnie.
    Dopóki ktoś się nie połapie.

  • amam25

    Oceniono 6 razy 6

    COŚ PIĘKNEGO ZA ROZSĄDNĄ KASĘ ...

  • Gość: asertywny

    Oceniono 7 razy 3

    Drogi redaktorze zmien pracę ponieważ twoja wiedza jest niskiej jakosci i wprowadzasz ludzi w błąd. Genesis to nowa marka i dlatego po faceliftingu obecny Hyundai Genesis stanie się Genesisem G80, a to powyższe auto to następca Hyundaia Equusa i nazywa się G90 i jest o klasę wyżej sytuowany niż Genesis.

  • polsilver99

    Oceniono 7 razy 1

    Flagowy to statek Enterprisse z Picardem jako kapitan

  • Gość: Mario

    Oceniono 2 razy 0

    Do autor tekstu.. G90 to następca Hyundaia Equus a nie Hyundaia Genesis..

  • Jan Nowak

    Oceniono 16 razy 0

    ludzie co wy z tym flagowy.....
    flagowy to jest Hyundai Equus II
    Nie wiem czy dostepny w europie ale jednak...
    toto co piszecie ma walczyc w klasie a6 , 5, i E....

  • Gość: tek

    Oceniono 1 raz -1

    Mnie nadal drażni skopiowane logo i zapewne cała reszta ale jeśli chce się auto nietuzinkowe i ponadczasowe, zawsze luksusowe to wybiera się infiniti.

  • Gość: Tata_Igorka

    Oceniono 3 razy -1

    Cześć.
    Przód: światła to mix nowego mondeo z BMW, grill jak w najnowszych Audi, tylne lampy to coś jak Jaguar i S-Klasa...
    Nie wiem, czy ktoś, kogo stać na niemieckie klasyki z najwyższej półki, kupi sobie koreańca. Może i Genesis to porządne auto, pewnie komfort porównywalny, ale... sztuczny prestiż powstały w kilka lat jak ma konkurować z o wiele starszą tradycją niemieckich limuzyn?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX