Nowa formuła programu Top Gear | Jeden prowadzący?

Nowy prowadzący brytyjskiego Top Geara zdradził kilka szczegółów nowej odsłony popularnego show. Okazuje się, że Top Gear znacząco zmieni swoją formułę
Top Gear archiwalne zdjęcia Top Gear | Wspomnień czar

O aferze, która uśmierciła stary Top Gear napisano już chyba wszystko. Lubiana trójka przeszła z BBC do Amazonu, a zdjęcia do nowego show ruszyły właśnie pełną parą. Hammonda, Maya i Clarksona mogliśmy zobaczyć na torze wraz z LaFerrari, McLarenem P1 i 918 Spyder. Jednak głośny transfer do konkurencji, nie oznacza końca Top Gear w BBC.

Już od dłuższego czasu wiemy, że nową gwiazdą programu będzie Chris Evans. Spekulacji o dwóch kolejnych prowadzących nie było końca. Wspominano nawet o mistrzu Formuły 1 Jensonie Buttonie, któremu w tym sezonie wybitnie nie wiedzie się w bolidzie McLarena. Chris Evans postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości w ostatnim wywiadzie.

Nowy Top Gear będzie miał zupełnie nową formułę.

"Oni są jak Three Stooges. Oni są jak Bee Gees. Ale to oni, nie ja. Ja jestem sobą. Aktualnie jestem solowym artystą - działam sam na własną rękę." - ogłosił Chris Evans.

Co więcej, nowy prowadzący stwierdził, że formuła z charakterystycznym studiem Top Gear wyczerpała się i planuje zmiany w tej materii. Jednak na razie nie może wyjawić żadnych szczegółów. Z ważniejszych informacji dowiedzieliśmy się jeszcze, że Chrisowi Evansowi będzie towarzyszył STIG.

Naszym zdaniem, nowa formuła Top Gear to świetny pomysł. Próba stworzenia identycznego show z trójką innych prowadzących byłaby pewnie z góry skazana na porażkę, ponieważ ludzie wciąż porównywaliby go ze starą ekipą. Zupełnie nowe otwarcie daje Chrisowi Evansowi szansę stworzenia bardzo dobrego programu motoryzacyjnego. Trzymamy kciuki za BBC. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, już niedługo będziemy mogli oglądać Hammonda, Maya i Clarksona w Amazonie i Top Gear Chrisa Evansa na BBC. Obydwa programy mogą stanowić dla siebie ciekawe dopełnienie.

ZOBACZ TAKŻE:

TRÓJKA PROWADZĄCYCH WRACA NA TOR

Clarkson i ekipa zaczęli zdjęcia do nowego programu

 

Przeczytaj książkę Bena Collinsa - gwiazdy Top Gear. Ebook "Człowiek w białym kombinezonie" jest dostępny na publio.pl >>

Więcej o:
Komentarze (13)
Nowa formuła programu Top Gear | Jeden prowadzący?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • mcguirre

    Oceniono 62 razy 36

    Przecież TopGear już nie istnieje. BBC zabiło jedno ze swoich najlepszych dzieci.

  • hiszpan25

    Oceniono 21 razy 15

    pozyjemy zobaczymy... mam jednak wrazenie ze "takich dwoch jak ich trzech to nie ma ani jednego" ;)

  • Gość: Karolgd

    Oceniono 13 razy 13

    Gdzie te informacje bo nie m powiedziałem się niczego nowego.

  • niezalany

    Oceniono 7 razy 5

    moim zdaniem teraz powinno być trzech stig'ów i jeden prowadzący - trzech zawodowych kierowców (mogą się co jakiś czas zmieniać) mogłoby opowiedzieć o autach znacznie więcej niż sympatyczni, aczkolwiek ostatnio głównie gwiazdorzący, podstarzali dziennikarze

  • Gość: topgearfan

    Oceniono 4 razy 4

    Top Gear to juz przeszlosc. Tych trzech, ktorzy umijali odcinkammi specjalymi kazde swieta, nie da sie zastapic. Stig-a tez juz nie ma, tylko kombinezon ten sam....

  • fakit.pl

    Oceniono 6 razy 0

    Ile można?

  • Gość: 123

    Oceniono 5 razy -1

    Co mnie to obchodzi ,to ich pieniądze i ich ryzyko.

  • nikodem_73

    Oceniono 22 razy -2

    Ale zaraz... Przecież miała być jakaś fantastyczna prowadząca, taka postępowa i w ogóle zupełnie nie-Clarkson. :> Tak z +100 do równogenderyzmu. A teraz jakiegoś ryżego-bez-duszy podstawiają? :D

  • odyssey_2008

    Oceniono 28 razy -6

    Brytyjczycy to jednak cywilizowani ludzie. Wolą stracić miliony funtów niż trzymać u siebie podstarzałego faceta który stracił kontakt z rzeczywistością.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX