Aston Martin nigdy nie stworzy SUV-a

Właśnie taki wniosek płynie ze słów szefa Astona Martina. Brytyjska marka nie ma zamiaru wchodzić do segmentu klasycznych SUV-ów. Co innego sportowych crossoverów
Aston Martin DB10Aston Martin DB10 | Nowe auto Bonda

SUV-y to zdecydowanie najdynamiczniej rozwijający się segment w branży motoryzacyjnej. Wchodzi do niego coraz więcej marek premium. Ostatnio swoje nowości zaprezentował Jaguar oraz Bentley, a coraz bardziej zbliżamy się do premier Maserati i Rolls-Royce'a. Z tego trendu zdaje się wyłamywać Aston Martin. Tak przynajmniej wynika ze słów Andy'ego Palmera, szefa Astona.

Używany Aston Martin

Mówiąc szczerze, praktycznie każdy z naszych klientów ma w garażu Range Rovera. Tak więc logiczną decyzją byłoby stworzenie Range Rovera. Jednak nasze DNA na to nie pozwala. Nie ma w nim ani trochę piękna. Nie możesz zrobić pięknego SUV-a, to niemożliwe. Dlaczego? Założeniem SUV-ów jest duża przestrzeń i maksymalna wszechstronność, a to oznacza, że tworzysz pudełko. A pudełka nie są piękne. - mówi Andy Palmer.

Wielu może się w tym miejscu zdziwić, ponieważ Aston Martin zdążył już zapowiedzieć podobny model i nawet pochwalić się konceptem takiego pojazdu. Mamy tu na myśli model DBX z tegorocznych targów w Genewie. Jednak patrząc na jego zdjęcia łatwo zrozumieć, co Andy Palmer miał na myśli. Koncept elektrycznego crossovera to dynamiczne, smukłe, sportowe auto, a nie duży i wysoki pojazd w stylu Bentaygi czy Range Rovera.

Kiedy możemy spodziewać się premierowego crossovera Astona Martina? W Genewie Aston bardzo bezpiecznie rzucił: "w przeciągu 10 lat".

ZOBACZ TAKŻE:

ASTON MARTIN DBX | ZAPOWIEDŹ CROSSOVERA

Aston Martin DBX

Więcej o: