Mazda 6 2.2 Skyactive-D AWD | Test | Ostatnie takie kombi?

Japońskie auta segmentu D w nadwoziu kombi to gatunek na wymarciu. Kiedyś bardzo popularne, teraz "zjedzone" przez modę na SUV-y i crossovery. Jeszcze nieco ponad dekadę temu w zasadzie każdy liczący się producent z Kraju Kwitnącej Wiśni miał w swojej ofercie duże rodzinne kombi. A Teraz? Trzeba się mocno zastanowić kto jeszcze oferuje takie auto. Jedną z nielicznych firm jest Mazda
Nowa Mazda 2 sedan | Mała Nowa Mazda 2 sedan | Mała "trójka"

Nie od dziś wiadomo, że Mazda idzie pod prąd wielu trendom, którym podporządkowuje się rynek. Nie ma silników benzynowych z turbodoładowaniem, nie zamęcza klientów hybrydami, a w ofercie ma ładne, dobre jakościowo i ciekawie modele. Jednym z nich jest Mazda 6, którą otrzymaliśmy do testu właśnie w nadwoziu kombi i z nową opcją - napędem na cztery koła.

Stylistycznie Mazda 6 to zdecydowanie najładniejsze auto w swojej klasie. Wśród japońskich aut jedyną konkurencją w nadwoziu kombi stanowi dla niej bardzo dobra, schodząca już jednak z rynku Honda Accord oraz Toyota Avensis, której mimo reklamowego hasła „coś pięknego” wiele do tego brakuje. Żaden niemiecki, francuski czy koreański konkurent nie prezentuje się moim zdaniem tak wysublimowanie i zarazem dynamicznie jak Mazda. Z całym szacunkiem, ale Insignia, Mondeo czy Passat wyglądają przy "szóstce" na niedokończone projekty.

Mazda 6 2.2 Skyactive-D AWDfot. Michał Dek

Testowy egzemplarz to wersja po faceliftingu, w której z zewnątrz nieco zmieniono zderzak oraz atrapę chłodnicy, łączącą się teraz z przednimi reflektorami. Poza tym w oczy rzucają się przetłoczenia przedniego błotnika komponujące się z pierwszą parą drzwi, zadziorne linie lamp, ładne detale w postaci chromowanych listewek i 19-calowe felgi w kolorze satynowanego chromu. Mało jest „zwykłych” aut, na które patrzy się z taką przyjemnością jak na „szóstkę”. Gdybym przyznawał za każdą kategorię punkty, w tej Mazda dostałaby maksymalna ilość.

Jednak największe zmiany w trakcie modernizacji zaszły we wnętrzu. Projektanci zmienili całą deskę rozdzielczą i tunel centralny. Zamiast wyglądającej nieco ciężko zabudowy ekranu z pokrętłami w górnej części pulpitu, pojawił się lekko wpasowany ekran, którego w pełni obsługujemy za pomocą podręcznego panelu sterowania na tunelu centralnym. Wloty powietrza i sterowanie klimatyzacją również wyglądają ładniej i nowocześniej. Teraz wnętrze w pełni pasuje do ładnego nadwozia.

Największą nowością w odświeżonym wcieleniu „szóstki” jest układ napędowy, na który składa się silnik wysokoprężny 2.2 SkyActive-D oraz napęd na cztery koła.

Dodatkowo środek Mazdy 6 podoba mi się dlatego, że jest bardzo ergonomiczny, wszystko obsługuje się bardzo intuicyjnie, a do tego jest przestronne. Kierowca czuje, że ten samochód został stworzony właśnie pod kątem prowadzącego. Fotele są wygodne, ale bardzo dobrze trzymają górne partie ciała. Elektryczne sterowanie pozwala znaleźć dogodną pozycję, a w miarę nisko zamocowany fotel i mała, świetnie leżąca w rękach kierownica oraz dobrze przekazujący informacje układ kierowniczy sprawiają, że ma się wrażenie prowadzenia mniejszego i bardziej zwinnego auta. Pozytywne wrażenie robi także komfortowe, ale stosunkowo sztywne zawieszenie. Po prostu ma się frajdę z jazdy z tym autem.

Dla pasażerów miejsca również jest wystarczająco dużo. Mimo tego, że japońskie kombi ma nieco krótszy rozstaw osi od sedana, nawet pięcioosobowa rodzina spokojnie zmieści się w Mazdzie. W bagażniku którego pojemność wynosi ponad 520 litrów miejsca na bagaże także nikomu nie powinno brakować.

Największą nowością w odświeżonym wcieleniu „szóstki” jest układ napędowy, na który składa się silnik wysokoprężny 2.2 SkyActive-D oraz napęd na cztery koła. Nie jest to taka konstrukcja jak symetryczne AWD w Subaru Legacy, bo w Maździe napęd trafia głównie na przednie koła, a ewentualna informacja o poślizgu uruchamia dopiero pracę tylnych kół. Nie zmienia to jednak faktu, że przy mocy 175 KM i 420 Nm momentu obrotowego pomoc tylnej osi na śliskiej nawierzchni będzie przydatna, szczególnie w jesiennych i zimowych warunkach.

Używana Mazda 6 - sprawdź ogłoszenia

To rozwiązanie dostępne jest w Mazdzie 6 tylko w połączeniu z Dieslem, ale klienci mogą wybrać między ręczną lub automatyczną skrzynią biegów. Testowany egzemplarz wyposażony był w tą drugą i w tego typu aucie wydaje się ona być optymalnym rozwiązaniem. Fajnym udogodnieniem są łopatki zmiany biegów przy kierownicy. Sześć przełożeń jest dobrze zestopniowanych z silnikiem, w którym moment obrotowy dostępny jest od 2000 obr./min., a sama skrzynia pracuje płynnie. Na korki i dalekie trasy idealnie.

Mazda 6 2.2 Skyactive-D AWDfot. Michał Dek

Spora moc silnika to zasługa także większej pojemności 2,2 litra. Wadami tego rozwiązania są nieco wyższe od konkurencji spalanie - około 7-8 litrów i oczywiście wyższa cena ze względu na kolejny próg podatku akcyzowego. W najtańszej wersji wyposażeniowej SkyMotion napędzana na cztery koła Mazda kosztuje 132 900 zł. Za testowaną wersję, wyposażoną w skórzaną tapicerkę, nawigację, szyberdach, a nawet wyświetlacz informacji na tle przedniej szyby, trzeba zapłacić już ponad 170 000 zł. To nieco więcej niż w przypadku konkurencji, ale otrzymujemy za to bardzo dobre jakościowo auto.

Summa Summarum

Czy ja mówiłem coś o konkurencji? Ani Toyota Avensis ani Honda Accord nie występuje z napędem na cztery koła, a zapewne wiele osób, które myśli nad zakupem Mazdy, niemieckie czy francuskie kombi odrzuca programowo na starcie. Decydują o tym pewnie kwestie ideologiczne. Zresztą bardzo dobrze je rozumiem. Zatem jedynym japońskim konkurentem „szóstki” z napędem AWD może być Subaru Legacy, które jednak obecnie nie widnieje w ofercie polskie importera tych aut. Czy to oznacza, że Mazda może odnieść sukces na naszym rynku? Pewnie nie, także z powodu zamiłowania Polaków do aut niemieckich, ale przyznam, że każdemu kto zamiast SUV-a lub crossovera kupi Mazdę 6 AWD, chętnie przybiłbym „piątkę”. Fajne japońskie kombi - dlaczego coś nam je zabiera...? Mazda, chociaż Wy utrzymajcie ten przyczółek jak najdłużej.

Gaz

Oryginalny wygląd, przyjemne i funkcjonalne wnętrze, dobre prowadzenie

Hamulec

Brak AWD w zestawieniu z silnikiem benzynowym i nadwoziem sedan

Mazda 6 2.2 Skyactiv-D AWD FL | Kompendium

Nadwozie kombi, 5d 5-os.
Silnik
turbodiesel, R4, 2191 cm3   
Moc 175 KM przy 4500 obr/min
Moment obr. 420 Nm przy 2000 obr/min
Skrzynia biegów automatyczna
Napęd na cztery koła
Wymiary 4805 x 1840 x 1475 mm
Rozstaw osi 2750 mm
Masa własna
1470 kg
Poj. bagażnika 522-1648 l
Poj. zb. paliwa 62 l
0-100 km/h 9,1 s
Testowe zużycie paliwa
5,4 l/100 km
V maks 209 km/h
Cena 170 900 zł

 

ZOBACZ TAKŻE:

Mazda 2 1.5 SKY-G | Test | Mainstream zamiast niszy

Mazda 2 1.5 SKY-G

Zdjęcie BLOW GPS50C Europa Zdjęcie Nankang Snow SL-6 225/65/R16 112/110T Zdjęcie Nokian WR D3 185/65/R15 92T
BLOW GPS50C Europa Nankang Snow SL-6 225/65/R1... Nokian WR D3 185/65/R15 92T
Sprawdź ceny Porównaj ceny Porównaj ceny
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (60)
Mazda 6 2.2 Skyactive-D AWD | Test | Ostatnie takie kombi?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • karlos44

    Oceniono 48 razy -14

    "otrzymujemy za to bardzo dobre jakościowo auto" cooooo?? dobre jakościowo ? to jakiż żart ? Mazda gnije jak żadne chyba auto (no może Polonez), Silniki diesla to złom który zaciera się na panewkach, o przedmuchach pod wtryskami już nie wspomnę. Silniki benzynowe na 200 tys. nie dają rady przejechać bo zaczynają brać olej i silnik do remontu. Niech redaktor przestanie czerpać wiedzę o motoryzacji z folderów reklamowych.

  • Gość: nordkapp77

    Oceniono 22 razy -8

    Zastanawiają mnie te zachwyty mazdami.Wygląd to kwestia gustu więc się nie wypowiadam, ale technicznie jakoś mnie to nie przekonuje. Cicho jest przy stałej prędkości, 6 bieg, ze 2tys.obr i ok. Chcesz się rozpędzić, przyspiszyć, coś wyprzedzić-ryk silnika a za wiiele się nie dzieje. Miejsca dla mnie i rodziny dosyć ale jesteśmy krasnalami, normalne wzrostowo osoby mogą mieć ciasno, a już tylne kanapy są krótkie jak w matizie czy 126p. Skręcać to jakoś skręca ale im wyższe jak np. Cx3 ma większą ochotę się przewrócić. A już wygląd deski z tym doklejonym tabletem, wątpliwymi zegarami i wylotami nawiewów jakby o czymś zapomnieli to kaszanka choć akurat ergonomii odmówić za bardzo nie można. Pytanie tylko na ile to będzie blacharsko trwałe i to całe skyactiv niezawodne w dłuższych przebiegach, bo mazda oczywiście zachwala a życie będzie weryyfikować. Na tle tego co teraz nowe jeździe badziewie mazda jest jakąś alternatywą, ale i tak strach się bać w porównaniu z autami jeszcza sprzed kilku lat, które miały jeździć, a nie się psuć. Więcej w dziale 4-kółka na. tam gdzie kończy się droga.
    Pozdr.

  • Gość: jj

    Oceniono 24 razy -6

    kombi są na wymarciu według autora przez SUV-y?? - chyba tylko w okolicy, gdzie mieszka!

  • Gość: gosc

    Oceniono 7 razy -5

    takie kombi to jest przed ostatnie ----ostatnie wyprodukują niemcy./ WAŁKARZE /

  • Gość: M

    Oceniono 3 razy -3

    Fatalny artykuł. Autor nawet nie wie czy o coś pytał. Artykuł nie jest obiektywny. Gust autora zupełnie mnie nie interesuje. Tak trudno nazbierać kilka faktów i o nich napisać, zamiast bezużytecznych zdań w stylu 'bo mi się podoba'?

    Do przepisania.

  • Gość: egon

    Oceniono 26 razy -2

    fajny ten samochód i piękny, ale dla mnie ma 2 zasadnicze wady:
    1. siedzisko kierowcy krótkie, dla człowieka o wzroście max 160cm
    2. w porównaniu do europejskich aut tej klasy wydaje się tandetnie i tanio wykończony wewnątrz
    ALE
    Obok Infinity jest najlepszą japońską propozycją motoryzacyjną.
    Reszta ssię pałę.

  • diabelskipomiot

    0

    Żadne kwestie ideologiczne ;) Mazda jest po prostu lepszym autem od ww. - bardziej dopracowanym pod każdym względem - i czysto estetycznym i technicznym.

  • Gość: Kam_uk

    0

    Po 3 latach wyjazdu z salonu ten samochód jest nic nie wart gdyż traci na wartości podobnie jak insygnia i mondeo. Nie wiem jakie sa realia w Polsce ale tu gdzie mieszkam 3 letnie suto można mieć za ?11000 a to o czymś świadczy. Honda Accord 2.2 z 2013 r trzyma sie dużo lepiej i jest dużo mniej zawodna niż mazda i BMW 525 z 2013r nie widzę żadnych argumentów dla którego miałbym kupować to auto. BMW 525 trafiło do serwisu z 55tys na liczniku i koszt to ?1600 wkur.... Sie tylko idzie, Honda natomiast jakoś sie nie psuje miałem 3 Civici i oprócz filtrów i płynów nic nie wymieniłem, Accord jak do tej pory jak pszczółka. Do niemieckich aut tylko wkładałem, zreszta co tu dużo pisać nie od dziś wiadomo ze większość Polaków pała miłością do niemieckich aut, powód absurdalny Haha tanie części Haha pozdrawiam

  • kocurxtr

    Oceniono 2 razy 0

    wszystko fajnie
    tylko po co otwierany ekran ? nie lepiej od razu ładnie wkomponwać w deskę ?
    przy zamkniętym - całość wygląda fajnie
    wiadomo że do jazdy się otwiera i wygląda jak dupa zza krzaka psując cała linię deski...
    niestetwielu projektantów z dupy popełnie ten błąd ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX