Salon Frankfurt 2015 | Audi e-tron quattro concept | Zapowiedź elektrycznego SUV-a

Zgodnie z zapowiedzią Audi zaprezentowało na salonie we Frankfurcie koncepcyjny model e-tron quattro. Jest to wizja SUV-a z napędem w pełni elektrycznym
Audi A3 Sportback e-tron Audi A3 Sportback e-tron | Hybryda już w Polsce

Audi e-tron quattro concept jest napędzane trzema silnikami elektrycznymi. Ta koncepcja jest po raz pierwszy prezentowana przez koncern z Ingolstadt. Jeden silnik napędza przednie koła, a dwa - tylne. Ich łączna moc to 320 kW (435 KM). W trybie "boost", auto może chwilowo wygenerować moc nawet 370 kW (503 KM) i moment obrotowy 800 Nm. Jak można przypuszczać, osiągi są ponadprzeciętne, niczym w aucie sportowym. Koncepcyjny SUV jest w stanie przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 4,6 s. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 210 km/h.

Osiągi osiągami, ale co z zasięgiem? To największa wada aut elektrycznych. Audi twierdzi, że koncepcyjny model może przejechać ponad 500 km na jednym ładowaniu. Mieszany system ładowania, tzw. Combined Charging System (CCS), pozwala na ładowanie akumulatora (jego pojemność to 95 kWh) przy pomocy zarówno prądu stałego, jak i zmiennego. Pełne ładowanie prądem stałym przy kolumnie ładującej o mocy 150 kW, trwa tylko 50 minut. Alternatywnie, pojazd studyjny dostosowano do korzystania z Audi Wireless Charging, czyli z indukcyjnego ładowania bezprzewodowego.

Koncepcyjne Audi e-tron quattro wyróżnia się także aerodynamiczna sylwetką. Ten pięciodrzwiowy pojazd studyjny ma długość 4,88 m, szerokość 1,93 m i wysokość 1,54 m. Jego zwężająca się ku tyłowi, podobna do coupé sylwetka o bardzo płaskiej, przeszklonej części pasażerskiej, sprawia wrażenie bardzo dynamicznej. Lusterka boczne zostały zastąpione przez kamery. To kolejny przyczynek do uzyskania doskonałej aerodynamiki, a zarazem perspektywiczne spojrzenia w przyszłość jazdy samochodem. W rezultacie współczynnik oporu powietrza wynosi zaledwie 0,25. To nowy rekord w segmencie SUV-ów, gdzie wartość ta wynosi najczęściej ponad 0,30.

Na początku roku 2018 Audi zaprezentuje sportowego, luksusowego SUV-a, napędzanego w 100% elektrycznie. Pojazd studyjny Audi e-tron quattro concept to jego konkretny przedsmak - powiedział prof. dr Ulrich Hackenberg, członek zarządu Audi AG ds. rozwoju technicznego.

ZOBACZ TAKŻE:

Audi Q7 e-tron | Oszczędny kolos

2015 Audi Q7 e-tron 3.0 TDI

Zdjęcie FISCHER OKULARY FS-33 Zdjęcie KUC RĘKAWICZKI SAMOCHODOWE Zdjęcie Pióro wycieraczki Alca 350mm
FISCHER OKULARY FS-33 KUC RĘKAWICZKI SAMOCHODOWE Pióro wycieraczki Alca 350mm
Porównaj ceny Sprawdź ceny Sprawdź ceny
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (17)
Salon Frankfurt 2015 | Audi e-tron quattro concept | Zapowiedź elektrycznego SUV-a
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • grzegorzsrx

    Oceniono 23 razy 19

    napewno ma to auto jedna zalete : koncern vag nie bedzie musial falszowac analiz spalin.

  • Gość: kik

    Oceniono 10 razy 10

    A nikt nie wspomina o tym, że za ten model jest odpowiedzialny Polak, Kamil Łabanowicz!!!!

  • Gość: ZZ

    Oceniono 6 razy 4

    Zakłądając jazdę z prędkością 85km/h przez 500km to koszt przejazdu wychodzi mniejwięcej:
    Elektryk --> 0,314zł/kW*125kW = 39zł
    Benzyna --> 500km * 5l/100km * 4,59zł/l = 115zł
    Diesel --> 500km * 4l/100km * 4,31zł/l = 86zł
    LPG --> 500km * 7l/100km * 1,8zł/l = 63zł

    niby OK "ale" w elektryku brakuje: kosztów stałych. szczególnie jakbyśmy chcieli w domu mieć linie 150kW, brakuje ewentualnie marży "stacji" no i mojej ulubionej akcyzy.

  • Gość: piotr

    Oceniono 6 razy 4

    jak sie zagazuje bedzie smigal az milo , tanio bedzie

  • Gość: ts

    Oceniono 5 razy 3

    Dopóki technologicznie gromadzenie energii elektrycznej nie da zasięgu porównywalnego z bakiem benzyny to wszystkie "elektryczne" premiery to tylko pierdzenie... trochę hałasu bez znaczenia.

  • antoniferdynand

    Oceniono 2 razy 2

    przynajmniej nie będzie brał tyle oleju silnikowego. Z drugiej strony ciekaw jestem czy z zasięgiem będzie tak jak ze spalaniem - tj. w realu nieosiągalne

  • antoniferdynand

    Oceniono 1 raz 1

    Nieźle to wszystko przyspieszyło. 5 lat temu były eksperymentalne pojazdy o realnym zasięgu ok. 100 km i dramatycznej stylizacji. Później pojawiła się Tesla i kilka innych wariacji koncepcyjnych. Jeżeli połączy się np. to, co zapowiada VAG + np. to co zakłada Porsche (800V, ładowanie indukcyjne) + kilka innych - aktualnie testowanych technologii + dalsze doskonalenie ładowania i przechowywania energii to za kilka lat rzeczywiście pojawią się pojazdy, które w realu (a nie laboratorium) osiągną powiedzmy 500km zasięg i dadzą się ładować w trasie poniżej 15-30 min. Jeżeli cena byłaby bardziej racjonalna to może rzeczywiście jest to kwestia niedalekiej przyszłości.

    Z drugiej strony myślę, że należy zweryfikować priorytety dot. zasięgu względem czasu ładowania. Szczerze nie pamiętam kiedy jechałem non stop powyżej 500 km bez zatrzymywania. Myślę, że nie będzie istotnym problemem zatrzymać się powiedzmy raz na 4h i napić się kawy, rozprostować kości, coś wrzucić na ruszt, a w tym czasie doładować pojazd w 30 min.

    Zwracam uwagę, że istotnie zmieniają się założenia wykorzystania środków transportu - na dłuższe trasy będziemy częściej korzystać z samolotów (które sukcesywnie stają się powszechnie dostępnymi - zwłaszcza na świecie), na średnim dystansie z pociągów wyższych i niższych prędkości, w miastach coraz częściej z komunikacji miejskiej (metro, tramwaj, autobus) wobec korków, ograniczeń we wjeździe czy zaporowych cen parkowania. Samochód będzie coraz mniej intensywnie wykorzystywany, chociaż zapewne niezbędny.

  • blue911

    Oceniono 5 razy 1

    Ciekawy kierunek stylistyczny!

  • konradzisko

    Oceniono 1 raz 1

    środek auta jak z Knight Ridera ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX