Salon Frankfurt 2015 | Borgward BX7 | Powrót po latach

Najwyraźniej na rynku znajduje się nieskończenie dużo miejsca na kolejne SUV-y. Powracająca niemiecka marka Borgward postanowiła przywieźć do Frankfurtu model tego typu o oznaczeniu BX7
2015 Audi Q7 e-tron 3.0 TDI Audi Q7 e-tron | Oszczędny kolos

Marka Borgward zniknęła z rynku już przeszło 50 lat temu, w 1962 roku. Teraz Niemcy wracają i we Frankfurcie pokażą swój pierwszy nowy samochód. Zgodnie z obowiązującą w motoryzacji modą, będzie to crossover.

Według pierwszych informacji nowy europejski crossover będzie mierzył 4,7 metra długości i pomieści do 7 osób, ale można się spodziewać, że trzeci rząd siedzeń będzie przeznaczony tylko dla dzieci albo awaryjnych sytuacji. Stylistycznie Borgward nie wymyśla na nowo koła. To ładny, klasyczny i  nowoczesny SUV, jakich widzieliśmy już parę. Z przodu w oczy rzuca się przede wszystkim charakterystyczny grill - niemieccy projektanci wyraźnie czerpali inspiracje z nowych modeli Buicka.

Jeden z popularniejszych crossoverów w Polsce już od...

Borgward nie zdecydował się jeszcze na ujawnienie zdjęć wnętrza. Na te będzie trzeba poczekać do oficjalnej prezentacji we Frankfurcie. Z zapewnień twórców wiemy, że możemy się spodziewać wysokiej jakości materiałów, armii nowoczesnych systemów wspomagających kierowcę i, nieodłącznego w nowych samochodach, dużego ekranu dotykowego - centrum dowodzenia.

Borgward BX7

Co znajdziemy pod maską? Dwulitrowy, turbodoładowany silnik o mocy 224 KM z siedmiobiegową, dwusprzęgłową skrzynią biegów. Dostępna będzie także hybrydowa wersja typu plug-in, w której do dwulitrowego benzyniaka dołączy elektryczny motor, a łączna moc układu sięgnie 401 KM. Silnik spalinowy ma napędzać przednią oś, a elektryk tylną. Borgward zapewnia, że BX7 będzie mógł pokonać 55 km na samym napędzie elektrycznym.

Borgward celuje swoim pierwszym od 50 lat modelem głównie w rynki azjatyckie, zwłaszcza w Chiny. Chińczycy będą mogli kupić BX7 już na początku przyszłego roku, do Europy auto trafi trochę później. Ceny mają startować z poziomu 26 tysięcy euro, czyli około 109 tysięcy złotych.

ZOBACZ TAKŻE:

CZY TAK BĘDĄ WYGLĄDAŁY SUVY PRZYSZŁOŚCI?

Rolls-Royce Ghost SUV koncept

Zdjęcie Bottari Wycieraczki samochodowe standardowe grafitowane 510mm 2szt Zdjęcie Pióro wycieraczki Alca 600 mm Zdjęcie Wycieraczki Dipp Dacia Logan
Bottari Wycieraczki samocho... Pióro wycieraczki Alca 600 mm Wycieraczki Dipp Dacia Logan
Sprawdź ceny Sprawdź ceny Sprawdź ceny
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (14)
Salon Frankfurt 2015 | Borgward BX7 | Powrót po latach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • karakalla

    Oceniono 24 razy 24

    Samochód jak samochód, taka wypadkowa z dzisiejszych średnich SUVów. Gdyby wrzucić do miksera Audi Q5, Mercedesa GLC i Mazdę CX-5, wyszłoby coś takiego. Po prostu klasowy standard.

    Ale cena wygląda ciekawie, nawet jeżeli w rzeczywistości będzie nawet o 20 czy 30%, i tak za taką konfigurację pozostawałaby atrakcyjna. Marka ma jednak jakieś tradycje, nie jest to Landwind albo Dongfeng. Pytanie tylko, co wsadzono do środka. Platforma i silniki mają być własne, nie pochodzić bezpośrednio od żadnego innego producenta — ale co to realnie oznacza? Czy są owocem jakiegoś konkretnego programu badawczego, który musiałby kosztować miliardy dolarów, opracowaniem zrobionym przez jakiś poważny koncern na zlecenie, czy może czymś poskładanym ze starych klunkrów, dostępnych w Chinach, metodą pomysłowego Dobromira?

  • karakalla

    Oceniono 11 razy 11

    Uzupełniając...

    Foton ma silne powiązania z Daimlerem i produkuje na licencji ciężarówki Mercedesa. W produkcji samochodów osobowych nie ma szczególnego doświadczenia, wypuszczając tylko pochodne Toyot (Hiace, Hiluxy). Reanimował Borgwarda. Wypuszcza sprawiającego wrażenie zaawansowanego crossovera, który musiałby być owocem szerokiego, kosztownego programu rozwojowego. O takim programie jednak nie było nic słychać, co nie świadczy o tym, że go nie było, ale zmniejsza tego prawdopodobieństwo. Mercedes wycofał właśnie z produkcji rodzinę C/X204, płyta nie jest mu do niczego potrzebna. Czy zatem możliwe jest, że BX7 został po prostu zbudowany na kościach Mercedesa, dzięki czemu Chińczycy mają gotowy produkt za ułamek ceny budowy go od podstaw, Daimler zarobił na wycofanych rozwiązaniach, a konkurencji bać się szczególnie nie musi?

  • Gość: grzegozrz

    Oceniono 9 razy 9

    My sme Borg. Odpor je márny. ;)

  • Gość: Jaro

    Oceniono 2 razy 2

    Czytałem, że wersja hybrydowa ma mieć łączną moc 296km, także nie wiem skąd te dane o mocy sięgającej 401km

  • Gość: 123123123

    Oceniono 1 raz 1

    Przypomina trochę koncept SUV'a Maserati to chyba dobrze ;) Nie ma fajerwerków, ale jest jakaś tam elegancja. Jeśli cena będzie atrakcyjna, jakość na poziomie co najmniej Volvo (no bo przecież to ma być premium xd) to może być ciekawie.

  • Gość: Jaro

    Oceniono 6 razy 0

    Oto pierwsza próba chinkiego kapitału z braży motoryzacujnej, by zawojować rynki swiatowe, nie tylko chiny. Jest to właśnie taki wspomniany Landwind, któremu nadano inne imię, przejęto prawa do nazwy starej marki, stworzono spółkę w europie tak dla niepoznaki, a i tak produkcja będzie chinska z ewentualny montażem koncowym w niemczech, by móc nadać etykietę made in germany.

  • ryszard1955

    Oceniono 5 razy -1

    Takie luksusowe SUV-y służą wyłącznie do szpanowania. Nikt nim nie będzie jeździł w terenie (lakier się podrapie, zawieszenie się uszkodzi). Jeden Anglik opowiadał mi o gościu, który sprzedawał, w Londynie, błoto w kanistrach właścicielom luksusowych SUV-ów aby po weekendzie mogli szpanować zabłoconymi samochodami - dowód, że jeździli po terenie. Interes kwitł.

  • Gość: endriu

    Oceniono 8 razy -4

    Mój R-Scenic 1.6 Lpg,prędkość 90/7l gazu, 140na autostradzie11,5l gazu-x1,8PLN:na 100km,
    a reszta bez komentarza.

  • faziamorki

    Oceniono 8 razy -6

    audi Q5 w chińskiej wersji.Volvo już mamy produkowane przez chiny,czyżby audi też chciało się skundlić

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX