Policjanci z Łodzi wypowiadają wojnę drogowym szeryfom

W Polsce tzw. "jazda na suwak" wciąż przez wielu kierowców uważana jest za cwaniactwo. Na drogach roi się od "szeryfów", którzy blokują pasy i samodzielnie walczą o sprawiedliwość na drodze. Zbliża się kres takiego zachowania?

Kim jest "szeryf drogowy"? To samozwańczy strażnik porządku i sprawiedliwości na drodze. Szeryfowie specjalizują się w nadzorowaniu ruchu i rozładowywaniu korków przy zwężeniach pasów. Kiedy w Polsce z dwóch pasów robi się jeden, większość kierowców od razu ustawia się na prawym, a zanikający lewy stoi pusty. Wszyscy, którzy jadą lewym do końca bardzo często nazywani są "cwaniakami". Szeryfowie biorą sprawy w swoje ręce i blokują kończący się pas.

To wciąż bardzo częsta postawa kierowców w naszym kraju, mimo że polskie przepisy zachęcają do "jazdy na suwak". Działania szeryfów bardzo często powodują niebezpieczeństwo na drodze i prowadzą do jeszcze większych korków i zatorów. Najczęściej taką akcję sabotażową na kierowców próbujących rozładować ruch jadąc lewym pasem organizują kierowcy ciężarówek. Pomaga im w tym komunikacja za pomocą CB radia.

Radiowozy z Dubaju Policja w Dubaju | Niedroga promocja

Na walkę z samozwańczymi szeryfami ruszyła właśnie łódzka policja. Funkcjonariusze mają poważną broń w ręku - za blokowanie pasa ruchu grozi 500 złotych mandatu i 2 punkty karne. Łódzka drogówka wysłała na ulice oznakowane i nieoznakowane radiowozy, które mają baczniej przyglądać się sytuacji przy zwężeniach dróg i wyłapywać szeryfów. Zobaczymy, czy w najbliższej przyszłości inne komendy policji również zdecydują na podobną, zmasowaną akcję przeciwko takim zachowaniom.

A Wy co myślicie o "drogowych szeryfach" i po której stronie tego sporu stoicie? Niektórzy nazywają ich nawet prawdziwą plagą polskich dróg. Jak kończy się takie zachowanie możecie zobaczyć na filmie otwierającym artykuł.

ZOBACZ TAKŻE:

NIK o bezpieczeństwie na polskich drogach

30.10.2014 Krakow . Autostrada A4 , odcinek Tarnow - Rzeszow . Otwarcie kolejnego odcinka autostrady .  Fot. Lukasz Krajewski / Agencja Gazeta     SLOWA KLUCZOWE: tarnow rzeszow a4 autostrada odcinek drocha ruch samochody

Więcej o:
Komentarze (370)
Policjanci z Łodzi wypowiadają wojnę drogowym szeryfom
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Inka

    Oceniono 280 razy 164

    Sporo moich znajomych kierowców - z minimalnym zwykle poziomem drogowej agresji - mówi, że na drodze są uprzejmi. Nie wpuszczają tylko tych ''cwaniaków'', co się próbują wciskać z końca zanikającego pasa zamiast stać w kolejce jak wszyscy. Bardzo są zdumieni, że ja popieram jazdę zanikającym pasem do samego końca, a potem oczekuję, że zostanę kulturalnie wpuszczona do ruchu, tak aby wszyscy płynnie jechali. Koncepcja jazdy na zamek jest naprawdę wielu ludziom po prostu zupełnie nieznana, więc mylnie interpretują to, co widzą na drodze.

  • dawn-to-dusk

    Oceniono 194 razy 138

    po pierwsze powinny nastąpić w tym temacie zmiany w przepisach nie tyle zachęcające, co nakazujące jazdę na suwak. W Niemczech jest to obowiązująca metoda ruchu, której uczą na kursach na prawo jazdy - mają filmy instruktażowe dla tych, co im wyobraźni brakuje. U nas powinno być podobnie, ale pierwszy krok to nakaz, a nie jedynie zachęta. Wtedy policja będzie mieć więcej możliwości. Dziś może ukarać jedynie za blokowanie ruchu (powolna jazda lewym pasem, lub stanie na nim), ale jak ktoś kilometr przed zwężeniem wciska się to blokuje ruch nieświadomie, a policja musi to tolerować. A tak od razu mogłaby wystawić mandat. Brak przepisów zapewne spowodowany jest tym, że część z tych szeryfów to parlamentarzyści i ich kierowcy :)

  • pawel.lewski

    Oceniono 130 razy 108

    Dopóki społeczeństwo nie pozbędzie się chamstwa i agresji dopóty nie pomogą "szeryfowie" ani policja.

  • arius9

    Oceniono 135 razy 97

    Na zachodzie jezdzi sie tak od dziesiatek lat i ruch jest plynny, Polacy sa nadal w sredniowieczu i tak szybko nie naucza sie kultury.

  • Jarosław Ryza

    Oceniono 133 razy 81

    Tak samo powinno być karane blokowanie lewego pasa ruchu.Nagminnie pasy są blokowane przez cwaniaków-bo panisko jedzie 120 to uważa że ma prawo jechać tym pasem.Takie zachowanie też powinno być karane.

  • sweetdreams2012

    Oceniono 87 razy 65

    ja popieram jazdę na suwak, ale na zasadzie 1:1, jak mi się wpi...la 3 albo więcej -> sory ale to żadem suwak tylko cwaniactwo i na dodatek wielu wyskakuje z kolejki na prawy bo im się czekać nie chce a potem struga głupka że niby jechali tym pasem.... bo to Polska nie elegancja Francja, nie?

  • wmc-33

    Oceniono 68 razy 56

    Szeryfowie są produktem bezczynności policji, która od dekad (jeszcze jako MO) takich konfliktowych miejsc unikała. Zamiast kierować ruchem tam, gdzie ludzie się wściekają, trąbią i lżą, zawsze woleli stać tam, trochę dalej, gdzie korka już nie ma i można suszyć. A powołującym się na przykłady innych krajów proponuję spojrzeć na Moskwę, gdzie suwak jest egzekwowany z całą stanowczością. Za niewpuszczenie na swój pas można zostać pobitym przy użyciu bejsbola, albo i gorzej.

  • mirekmm

    Oceniono 81 razy 47

    Polskie przepisy zachęcają do "jazdy na suwak"?
    Proszę więc o zacytowanie tych zachęcających przepisów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX