Cadillac | Coraz większa autonomia w ramach GM

Szef Cadillaca, Johan de Nysschen, zapowiedział, że do końca 2017 roku wywalczy dla swojej marki znacznie szerszą autonomię w ramach koncernu General Motors. Czy Cadillac będzie mógł sam podejmować decyzje?
Salon Los Angeles 2014 | Cadillac ATS-V Coupe | Amerykańska rakietaCadillac ATS-V Coupe | Amerykańska rakieta

Cadillac zyskuje coraz większą samodzielność w obrębie wielkiej rodziny GM. Szef amerykańskiej marki zapowiada, że dołoży wszelkich starań, by Cadillac został wyodrębniony ze struktur koncernu i zyskał bardzo szeroką autonomię. Wielkie zmiany mają nadejść już w 2017 roku.

Wyniki finansowe Cadillaca będą prezentowane oddzielnie i mają nie wchodzić do raportów GM. Marka planuje także przenosiny z miejsca swoich narodzin, Detroit (aktualnie główna siedziba znajduje się w Warren na przedmieściach kolebki amerykańskiej motoryzacji) na Manhattan. Wielu może zarzucić Cadillacowi, że zapomina o tradycji i historii, ale Johan de Nysschen podkreśla, że firma potrzebuje zmian i nowych impulsów. Uważa też, że trudno znaleźć lepsze miejsce dla marki premium niż Nowy Jork i prestiżowy Manhattan.

Cadillac zamierza także uciec wielkiej machinie promocyjno-sprzedażowej General Motors. Luksusowa marka koncernu ma teraz sama tworzyć swoją strategię i kreować wizerunek. Ten ruch ma pozwolić marce na budowanie własnej tożsamości i rywalizację z klasą premium z Niemiec. Dealerzy Cadillaca mają już nie skupiać się przede wszystkim na realizacji celów i nerwowym obserwowaniu słupków sprzedaży, a położyć większy nacisk na kontakt z klientem. "Caddy" będzie teraz elastyczny i zorientowany na kierowców.

Cadillac ATS-V Sedanfot. Cadillac

Zobaczymy jak te ambitne plany wpłyną na wyniki sprzedaży Cadillaca. Przypomnijmy, że ten sam Johan de Nysschen zapowiedział, że już w 2020 roku doprowadzi Cadillaca do sprzedaży na poziomie 500 000 aut rocznie.

ZOBACZ TAKŻE :

Cadillac CTS-V | Amerykanie, idźcie tą drogą!

Cadillac CTS-V

Więcej o: