Audi TT Roadster 2.0 TFSI | Test | Zabawka na lato

Podobno mężczyźni to duże dzieci, więc gdy dorosną zamieniają małe zabawki na duże. Tak mówią kobiety, ale one również mają słabość do nietuzinkowych samochodów. Jeśli nadal masz w sobie trochę z dziecka, to z pewnością zainteresuje Cię nowe Audi TT Roadster
Audi Q7 | Podróż po Kanadzie Audi Q7 | Podróż w nieznane

Najnowsza, już trzecia, generacja popularnej „TT-ki” zachowała rozpoznawalną linię i charakterystyczne detale pierwowzoru (np. wlew paliwa), ale stała się bardziej zadziorna. Po wersji coupe, która zrobiła na mnie pozytywne wrażenie, miałem również okazję bliżej poznać otwartą odmianę tego modelu.

Audi TT z drugiej ręki - ogłoszenia

Nowe TT z miękkim dachem też wygląda fajnie, a topless prezentuje się jeszcze fajniej. Pogoda dopisała, więc postanowiłem szybko złożyć dach i ruszyć w drogę (po otwarciu automatycznie wyłącza się klimatyzacja, po zamknięciu wraca do zadanego ustawienia). Dach w TT od zawsze wykonany był z tkaniny, i to się nie zmieniło. Dzięki temu softtop, ważący tylko 36 kg, składa się i rozkłada bardzo szybko. Elektryczny mechanizm potrzebuje na ten proces zaledwie 10 sekund, jest on możliwy również podczas jazdy do prędkości 50 km/h. Kapryśna aura nigdy Was nie zaskoczy.

Materiałowy dach nie tylko powinien tworzyć pewną ochronę przed deszczem, ale także zapewniać dobrą izolację termiczną (upał i mocne słońce bywają nie do zniesienia) i akustyczną (np. w trasie). W TT o to wszystko skutecznie dba już seryjnie oferowany dach. W tym przypadku akurat nie trzeba dopłacać, ale uwierzcie mi, znajdzie się mnóstwo innych rzeczy, które mogą podnieść cenę roadstera Audi o dobre kilkadziesiąt tysięcy - w testowanym egzemplarzu dodatki wyceniono na prawie 90 000 zł! Jednak oceniając samochód, który ma wywoływać uśmiech na twarzy, zostawmy te kalkulacje cenowe.

Audi TT Roadster 2.0 TFSI

Lepiej pomyśleć o tym, żeby opanować włosy długonogiej pasażerki. W tym celu warto zainwestować dodatkowo w elektrycznie wysuwany windshot (osłonę od wiatru pomiędzy pałąkami), ponieważ niemiecki roadster potrafi „wystrzelić” spod świateł. Turbodoładowany silnik benzynowy 2.0 TSI generuje wystarczającą wartość mocy i momentu obrotowego (230 KM i 370 Nm), żeby Audi TT mogło przyspieszyć od 0 do 100 km/h w nieco ponad 6 sekund, generując przy tym basową ścieżkę dźwiękową, co jakiś czas przerywaną charakterystycznymi strzałami z wydechu. Świetna zabawa gwarantowana! W dodatku spalanie nie jest astronomicznie wysokie, średnio w trakcie testu wyniosło ok. 10 l/100 km, w mieście - ok. 12.

Dwusprzęgłowa skrzynia S tronic zmienia biegi gładko i szybko, w ułamkach sekundy. W dodatku w trybie jazdy Dynamic sama robi międzygazy. Nisko zawieszony samochód prowadzi się bardzo pewnie i precyzyjnie. Napęd przekazywany jest na koła przednie, ale podsterowność aż tak nie dokucza. TT Roadster jest zwarte, sztywne i zwinne. Układ kierowniczy jest czuły na ruchy kierownicą. Powyżej prędkości 120 km/h, z pokrywy bagażnika wysuwa się spojler, który poprawia docisk tylnej osi. O jeździe można wypowiadać się naprawdę w samych superlatywach. Warto się zastanowić nad sensem topowego wariantu TTS, ponieważ więcej tu po prostu nie potrzeba, zwłaszcza w roadsterze.

Dach w TT od zawsze wykonany był z tkaniny, i to się nie zmieniło. Dzięki temu softtop składa się i rozkłada bardzo szybko.

Wracając do polecanych opcji, to poza sportowym pakietem S line (zarówno zewnętrznym, jak i wewnętrznym), można zamówić funkcję ogrzewania karku, przydatną podczas jazdy bez dachu w chłodniejsze dni. W fotelu pod zintegrowanym z oparciem zagłówkiem umieszczony jest nawiew ciepłego powietrza.

Co jeszcze fajnego jest w nowym Audi TT? Tak jak wersja coupe, auto wyróżnia się minimalistycznym wnętrzem, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie znajdziecie tu wielkiego tabletu na środku deski rozdzielczej. Na kokpicie jest tylko kilka najpotrzebniejszych przycisków i pokręteł. I to jest fajne! Czuć tu sportowy klimat, błyskotki są zbędne.

Audi TT Roadster 2.0 TFSI

Uprzedzając pytania - tak, panowie z Audi upakowali w TT wszystkie niezbędne elementy wyposażenia. Wykazali się przy tym dużą pomysłowością. Klimatyzację ustawia się bezpośrednio w nawiewach. W ich osiach znajdują się regulatory ogrzewania siedzeń, temperatury, kierunku i siły napływającego powietrza. Małe wyświetlacze pokazują informacje o wybranych ustawieniach.

Największa innowację stanowi jednak Audi virtual cockpit, czyli cyfrowy zestaw wskaźników. Zamiast analogowych zegarów i cyfrowego wyświetlacza pomiędzy nimi, postanowiono umieścić jeden, wielki ekran o przekątnej 12,3 cala. Informacje mogą być wyświetlane na różne sposoby. Prędkościomierz lub obrotomierz mogą być większe lub mniejsze, w ten sposób zmniejszając lub zwiększając miejsce dla mapy nawigacji czy wskazań komputera pokładowego lub systemu rozrywki. Należy podkreślić, ze wyświetlacz Audi ma dużo atrakcyjniejszy interfejs niż ten z bratniego Volkswagena. Taki sposób prezentacji ogranicza pasażera, ale z punktu widzenia kierowcy to rewelacyjne rozwiązanie.

Summa summarum

Audi TT Roadster nie jest tylko szpanerskim „samochodzikiem”. Już w podstawowej wersji benzynowej jest wystarczająco szybkie, żeby dostarczyć wiele radości z jazdy, nawet z rozłożonym dachem. To auto nie jest nijakie, ma swój charakter. W dodatku jest świetnie wykończone, do czego Audi zdążyło nas już przyzwyczaić.

Gaz

Doskonała zabawa, bardzo dobry układ napędowy, szybko składany i rozkładany dach, wysoka jakość wykonania

Hamulec

Krótkie lato w Polsce

 

Audi TT Roadster 2.0 TFSI | Kompendium

Nadwozie roadster, 2d
Silnik
benzynowy, turbo, R4, 1984 cm3
Moc 230 KM przy 4500-6200 obr./min.
Moment obr. 370 Nm przy 1600-4300 obr./min.
Skrzynia biegów dwusprzęgłowa, 6-biegowa
Napęd na koła przednie
Wymiary 4177 x 1832 x 1355 mm
Rozstaw osi 2505 mm
Poj. bagażnika 280 l 
0-100 km/h 6,1 s
Śr. zużycie paliwa
10 l/100 km
Prędkość maks. 250 km/h
Cena od 185 200 zł

 

ZOBACZ TAKŻE:

Audi TT i TTS | Pierwsza jazda | Z myślą o kierowcy

Nowe Audi TT

Więcej o:
Komentarze (15)
Audi TT Roadster 2.0 TFSI | Test | Zabawka na lato
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: lolo

    Oceniono 17 razy 13

    Roadster z napędem na przednią oś? Takie coś tylko VAG mógł wymyśleć, mistrzowie propagandy...

  • wuchta-wiary

    Oceniono 26 razy 12

    Geyowski szajs

  • Gość: gość

    Oceniono 14 razy 8

    zrobiony na bazie golfa 4 niemiecki roadster

  • bialyasfalt

    Oceniono 4 razy 2

    Ale dlaczego silnik 2.0 z ledwie 230 konmi i stosunkowo malym momentem obrotowym, przy niskiej wadze auta spala 10L?? Nieporozumienie. Na dodatek pewnie to jeden z tych TSFI, ktora spalaja dodatkowo 2L oleju silnikowego na 100KM...

  • kocurxtr

    Oceniono 1 raz 1

    wnątrze nawet nawet
    na zewnątrz - kompletnie bezpłciowy...

  • Gość: Bubuś

    Oceniono 5 razy 1

    Zdecydowanie nie chce się go mieć. Praktyczniejszy jest SUV lub crossover.

  • Gość: tommy

    Oceniono 9 razy -3

    Troche z innej beczki.
    Zastanawiam sie nad kupnem porzedniej wersji S8 z 07-09 (silnik V 10) roku i nie wiem czy warto sie na takie auto porywac.
    Bylbym wdzieczny za merytoryczne opinie internautow

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX