Subaru Levorg | Ceny w Polsce | Nowe kombi

Subaru wprowadza na polski rynek zupełnie nowy model Levorg. To kombi z napędem 4x4, plasujące się pomiędzy Imprezą a Legacy
Subaru XV Subaru udoskonala model XV

Levorg  dzieli wygląd z nowym WRX-em (w Europie dostępna jest tylko najmocniejsza wersja WRX STI), ale jest w praktycznym, rodzinnym nadwoziu kombi. Samochód ma 4,69 m długości, 1,78 m szerokości i 1,485 m wysokości. Bagażnik ma pojemność 522 litrów.

Do napędu Levorga Subaru przewidziało tylko jeden silnik, oczywiście bokser. Jest nim benzyniak 1.6 DIT (Direct Injection Turbo) osiągający 170 KM mocy i 250 Nm momentu obrotowego. Napęd seryjnie jest przenoszony stale na cztery koła (Symmetrical AWD). Wyboru nie ma też co do skrzyni biegów, dostępna jest tylko przekładnia CVT. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwa 8,9 s, a prędkość maksymalna wynosi 210 km/h. Średnie zużycie paliwa według producenta to 7,1 l/100 km.

Polscy klienci mogą wybierać tylko pomiędzy wersjami wyposażenia. W sumie są ich trzy, ale bazowa oferowana jest tylko na specjalne zamówienie. Bez długiego czasu oczekiwania można wybrać jedną z dwóch droższych opcji, które są do siebie zbliżone. GT-S Comfort odróżnia od GT-S Sport jedynie brak nawigacji i skórzanej tapicerki.

Subaru Levorg 1.6 turbo Lineatronic - cennik

- GT / 28 000 euro
- GT-S Comfort / 30 000 euro
- GT-S Sport / 32 500 euro

 

ZOBACZ TAKŻE:

Subaru Outback | Pierwsza jazda | SUV po japońsku

Subaru Outback MY2015

Więcej o:
Komentarze (35)
Subaru Levorg | Ceny w Polsce | Nowe kombi
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gosc

    Oceniono 1 raz -1

    Napęd 4x4 realizowany za pomoca sprzęgła wielopłytkowego. Jak w tanich autach konkurencji. Żadnego centralnego mechanizmu róznicowego tam nie ma.
    System podobny jak w skodzie, toyotach i hondach. Tyle, że te firmy mają doświadczenie.
    Monstrualny zwis z przodu dodaje uroku, podobnie jak mały rozstaw osi.
    Średnie, deklarowane spalanie ponad 7 litrów. W mieście realnie oznacza to kilkanaście.

  • Gość: inż. Mamoń

    Oceniono 11 razy -1

    Szkoda, że zapomnieli zatrudnić stylistę i samochód zaprojektował im pan Yebuki Tanaka- konserwator krzeseł w centrali firmy. Niestety pan Tanaka ma już blisko 80-kę na karku i specyficzne podejście do piękna - wzorcem dla niego są modele Toyoty i Nissana z lat 90. Pan Tanaka jeździ corollą E12 i uważa, że to najbardziej finezyjny i awangardowy samochód na świecie.

  • Gość: Vega

    Oceniono 3 razy 1

    Jak zwykle odzywają się malkontenci , pasjonaci pancerwagonów. Przy takim wyposażeniu, to paradoksalnie jeden z najtańszych samochodów na rynku, porównajcie golfa lub seata z takim wyposażeniem, jest o 10 tys droższy. Ja jeździłem i uważam, że jest super, skrzynia chodzi doskonale a jak włączysz SI to się zaczyna zabawa. Miejsca full i bagażnik ogromny. Jedyny dla mnie minus to to , ze jest lekko za niski, ale to tylko moja fanaberia.

  • Gość: xxx

    Oceniono 2 razy 2

    większość piszących tu same "plusy" o Levorgu stać jedynie na plakat na ścianie, swojego odebrałem we wtorek dobrze wydane pieniądze

  • Gość: jkb

    Oceniono 32 razy 6

    Jeździłem nowym outbackiem z tą skrzynią, o ile to ta sama. Byłem bardzo sceptycznie nastawiony bo słyszałem że te skrzynie wyją i nie ma efektu zmiany biegu tylko obroty utrzymują się na gorze. Niesamowite ale to wszystko nie prawda, subaru tak zrobiło tą skrzynie że symuluje ona zmianę biegu i jest cicha, duża przyjemność z jazy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX