Mitsubishi Pajero Sport | Nadjeżdża nowa generacja

Mitsubishi pochwaliło się nową generacją modelu Pajero Sport. Czy tak jak poprzednik auto trafi również do Polski?
Salon Chicago 2015 | Mitsubishi Concept GC-PHEV | Czy to będzie nowe Pajero?Mitsubishi Concept GC-PHEV | Czy to będzie nowe Pajero?

Pajero to model, którego legenda zbudowana została w rajdzie Paryż-Dakar, gdy jeszcze nie został on zdominowany przez koncerny pompujące niewyobrażalne fundusze w rozwój swoich rajdówek. Na niej ma się opierać także wiara, że Pajero Sport to model nie mniej wytrzymały.

Mitsubishi Pajero - Ogłoszenia

Dziś Pajero Sport ma już własny wizerunek i grono miłośników na całym świecie. Jego solidna konstrukcja jest zawsze pokrewna z pickupem L200 i tak też jest tym razem. Różnice widać głównie w nadwoziu. Pod nim kryje się solidna rama drabinkowa ceniona przez miłośników off-roadu.

Wygląd samochodu jest, delikatnie mówiąc, oryginalny. Uwagę zwraca zwłaszcza jego tylna część z wielkimi pionowymi lampami. Przyzwyczajenia nie wymaga uporządkowane wnętrze, w którym wszystko jest na swoim miejscu. W dodatku jest ono bardzo przestronne - do dyspozycji możemy mieć ogromną przestrzeń bagażową lub trzy rzędy siedzeń.

Od strony technicznej Pajero Sport i L200 są identyczne. Pod maską będzie pracować nowa jednostka wysokoprężna MIVEC o pojemności 2,4 litra, dostępna w dwóch wariantach mocy: 154 KM i 181 KM. W Pajero Sport po raz pierwszy będzie on sprzężona z ośmiostopniową, automatyczną skrzynią biegów. Napęd przenoszony będzie na tylne lub cztery koła poprzez zmodernizowany system Super-Select 4WD-II.

Czy nowy model trafi do Polski, tego jeszcze nie wiadomo. Mitsubishi sprowadziło dwie transze dotychczasowej generacji, jest więc szansa, że i nowe Pajero Sport dotrze nad Wisłę. Wiemy, że model ten będzie od jesieni na stałe sprzedawany w Tajlandii, a następnie w Australii, państwach ASEAN, na Bliskim Wschodzie, w Afryce, Ameryce Łacińskiej i Rosji.


ZOBACZ TAKŻE:

Mitsubishi Pajero Sport - test | Egzotyczny gatunek

Mitsubishi Pajero Sport - test | Egzotyczny gatunek

Więcej o:
Komentarze (31)
Mitsubishi Pajero Sport | Nadjeżdża nowa generacja
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • antoniferdynand

    Oceniono 75 razy 53

    Wygląda jak ssangyong po face liftingu - tył dramatyczny, proporcje dramatyczne, itp, itd. Może właściwości jezdne są OK ole wygląd szkaradny. Dlaczego auta są teraz takie brzydkie.

  • martm1

    Oceniono 42 razy 30

    Oczy krwią zaszły od patrzenia na te przekombinowane linie. Straszny... :(

  • Gość: seat

    Oceniono 34 razy 28

    Wolałbym trzecia transzę starego Sporta.

  • mcguirre

    Oceniono 41 razy 25

    Po pierwsze to auto jest okropne. Podobnie jak ASX. Niestety japońskie wzornictwo spada na psy. To co proponuje toyota, mitsubishi, nissan czy nawet subaru to jakaś kpina. Jedynie mazda jeszcze jakoś trzyma ładną linie, ciekawe jak długo. Druga sprawa to jak Gazeta nachalnie reklamuje ssang yonga to niech to napisze wprost bo nie wiem jak mam rozumieć peany na temat nowego koszmarku tej marki bez możliwości komentarza (równoległy tekst na moto.pl gdzie ssang yong jest "partnerem").

  • Gość: gość

    Oceniono 27 razy 21

    Nissan Pathfinder lepszy w terenie mówisz? To ciekawe.... z awaryjną jednostką napędową z renault i bez blokady centralnego mechanizmu różnicowego na pewno świetnie sobie poradzi :)

  • tohk

    Oceniono 21 razy 15

    Oglądam auto i słowo "brzydki" nabiera pozytywnego znaczenia. Nie wymyślono jeszcze przymiotnika, który mógłby opisać to coś.

  • himils

    Oceniono 14 razy 10

    Fakt, tył jak chińska imitacja bumboxa...

  • Gość: zet

    Oceniono 9 razy 5

    Japończycy zatrudnili chyba wroga do zaprojektowania tego samochodu. Nowy Outlander - nadmuchane kombi, nowy Pajero - szkoda gadać. Jakiś koszmar...

  • Bartek Seti

    Oceniono 8 razy 2

    Ten samochod prjektowal designer w narkotycznym wiedzie a przyjal ten projekt zespol Mitsubishi w pjackim widzie. To auto jest tak nieskladne, tak nieproporcjonalne, tak fatalnie narysowane, ze az wypala oczy. Starali sie to naprawic chromowanymi dodatkami, ktorych pelno na tym badziewiu. Wlasciwie to dla tego auta znajduje jedno przeznaczenie. Zakup w zielonym kolorze, postawienie go pionowo na tylnej klapie i ubraniu w lancuchy i lampki choinkowe (bombek juz nie trzeba). Bylaby z niego oryginalna choinka na swieta.
    A jak do tego sobie pomysle, ze silnik MIVEC z regulowanymi recznie zaworami wymaga przegladow co 15.ooo km a przy tym przeglady te sa z du..y drogie to.. tylko chory psychicznie, totalne bezguscie lub ktos na tych samych dragach co designerzy moglby to nabyc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX