Jaguar F-Pace | Czas na Tour de France

Jaguar F-Pace ma wejść do produkcji dopiero w 2016 roku, na razie projekt brytyjskiego SUV-a znajduje się na etapie prototypu. Nie przeszkadza to jednak Jaguarowi w posłaniu kilku F-Pace'ów na Tour de France. Prototypy będą oficjalnym samochodem zespołu Team Sky i wspomogą kolarzy w wymagającym wyścigu
Porsche Cayenne po faceliftingu Nowe Porsche Cayenne | Ceny w Polsce

To nie pierwsza przygoda Jaguara z Tour de France i nie pierwszy wspólny projekt z zespołem Team Sky. Rok temu rolę wsparcia dla kolarzy i samochodu technicznego ekipy pełnił drapieżny Jaguar F-Type. W tym roku przyszedł czas na pierwszego SUV-a w historii marki. Z początkowym etapem Tour de France zmierzy się Jaguar F-Pace.

To wciąż model, który znajduje się na etapie prototypu. Brytyjczycy zapowiadają, że pierwsze SUV-y wejdą do produkcji już w 2016 roku. Teraz projekt znajduje się na ostatniej prostej i nadszedł czas na ostateczne testy. Premiera tuż tuż, a więc trzeba sprawdzić, jak auto sprawdzi się w ciężkich warunkach. Występ w Tour de France to nie tylko świetny test dla wytrzymałości i niezawodności auta, ale także sprytny zabieg marketingowy. To właśnie w Tour de France zobaczymy Jaguara F-Pace po raz pierwszy w akcji.

Pomalowany w charakterystyczne barwy Team Sky Jaguar F-Pace wygląda naprawdę nieźle. Mieszanka czerni, karbonu i paru odcieni niebieskiego daje ciekawe efekty. Zadaniem SUV-a będzie wożenie ekipy Team Sky, nie tylko kolarza Chrisa Froome'a, ale także mechanika, lekarza, czy szefa zespołu - zależy kto będzie potrzebny na pokładzie. Przestronny bagażnik Jaguara będzie wypełniony niezbędnym sprzętem: napojami izotonicznymi, żelami energetycznymi, ubraniami, narzędziami oraz częściami zamiennymi do rowerów. Jaguar F-Pace będzie towarzyszył kolarzom podczas pierwszego morderczego etapu Tour de France 2015, który będzie się rozgrywał w Holandii, w Utrechcie.

A co już wiemy o nadchodzącym SUV-ie? Jaguar nie przesadził - stylistyka nie jest nowatorska, auto jest stonowane i eleganckie, co na pewno klienci marki uznają za zaletę. W F-Pace od razu rozpoznamy Jaguara, wystarczy spojrzeć na charakterystyczne LED-owe przednia światła w kształcie litery J oraz tylne, bardzo podobne do tych z F-Type'a.

Czego możemy spodziewać się pod maską? Na pewno jednostek, które znamy z aktualnych modeli. Nikogo więc nie zdziwi V6 3.0 Turbo. W Jaguarze chwalą się, że najmocniejsza wersja F-Pace'a bez większych trudności przekroczy barierę 300 km/h, a do tego niezbędna wydaje się 5-litrowa V-ósemka (jej moc waha się od 385 do 550 KM). Diesel zostanie zapewne zapożyczony z Land Rovera (3.0 V6). Każdy producent SUV-ów uwielbia opowiadać o właściwościach terenowych swoich samochodów. Nie inaczej jest w przypadku Jaguara F-Pace. Brytyjczycy nie kryją jednak, że to raczej szosowy samochód (nikt tu nie mówi o terenówce...), ale JAG ma się nie bać wycieczki w trudniejszy od asfaltu teren.


ZOBACZ TAKŻE:

Jaguar XE | Ceny w Polsce | 5 lat gwarancji

Jaguar XE | Ceny w Polsce | 5 lat gwarancji

Więcej o: