Mini Clubman | Większy i sześciodrzwiowy

Mamy już zdjęcia nowej generacji Mini Clubman. Wersja produkcyjna wygląda niemal tak samo jak koncepcyjna
fot. MINI Salon Genewa 2014 | MINI Clubman concept

Clubman znacznie urósł w porównaniu z poprzednikiem. Nowy model będzie największy w całej gamie Mini. Mierzy 4 253 mm długości, 1 800 mm szerokości i 1 441 mm wysokości przy rozstawie osi wynoszącym 2 670 mm. Pojemność bagażnika wynosi 360 litrów.

Używane Mini - sprawdź ogłoszenia

Większa ilość miejsca to nie wszystko, poprawiła się także praktyczność. Nowością w tym modelu są pełnowymiarowe drzwi po obu stronach. Do tej pory do dyspozycji były tylko krótkie, tylne drzwi po prawej stronie. Dostęp do bagażnika nadal umożliwiają dwuskrzydłowe drzwi, otwierane na boki.

Nowy Clubman będzie napędzany trzy- i czterocylindrowymi silnikami, znanymi ze standardowego Mini, które teraz dostępne jest w wersji trzy-, jak i pięciodrzwiowej. Clubmana, czyli stylowe kombi, będzie można zamówić w następujących wersjach: benzynowych Cooper (1.5 turbo/136 KM) i Cooper S (2.0 turbo/192 KM) lub wysokoprężnej Cooper D (2.0/150 KM). Standardowo montowana będzie ręczna skrzynia biegów, a za dopłatą sześcio- (tylko Cooper) lub ośmiostopniowy automat Steptronic.

ZOBACZ TAKŻE:

MINI Hatch Cooper S | Pierwsza jazda | Nadal oryginalny

MINI Cooper S

Więcej o:
Komentarze (16)
Mini Clubman | Większy i sześciodrzwiowy
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: koten

    Oceniono 24 razy 16

    Śmieszny tyłek, wygląda jak u grubej dziewczyny, która założyła legginsy.

  • losobiados

    Oceniono 5 razy 5

    No tył to jest jak symetryczna lodówka w kostnicy z okienkiem i czerwoną sygnalizacją temperatury. Jak się dłużej patrzy na to auto to oczy bolą bo nie wiadomo jaki motyw ma w nim dominować. Teraz w nowym mini dodatkowo zrobili przednie światła LED w kształcie podkowy więc mi wychodzi na lodówkę dla konia.

  • panihalinka

    Oceniono 11 razy 5

    Przerost formy nad treścią w przypadku Mini osiąga juz karykaturalne rozmiary. Umizgi firmy do nowego klienta hipstera/indywidualisty przybieraja postać przegadżetowionej do bólu formy. Sama bryła, szczególnie przód, jest dość przyjemna ale ilość wlocików, lampeczek, chromików i innych gówienek przypomina stare dobre czasy tuningu z późnych lat 90. Wnętrze: trochę lepiej niż kiedyś, gdy było to królestwo plastiku, ale nadal niewolniczo przywiązani do idiotycznego motywu wielkiego talerza na środku konsoli. Że to taka identyfikacja i tradycja marki? Bzdury. To karykatura i powiększony nonsens. Podobnie reszta wnętrza upstrzona tymi błyszczącymi gadżecikami w stylu ukraiński oligarcha Siemion Wannabe Pierdzidenko. I krem de la krem - plastikowe grube srebrne listwy na boczkach drzwiowych - rozpacz! Tym większa, że gdyby obedrzeć tą bryłę z tego festynu i idiotyzmów z drzwiami, to byłby świetny hot-hatch.

  • Gość: [][][][]

    Oceniono 6 razy 2

    omg ale bułowaty design :/

  • janboden49

    Oceniono 1 raz 1

    Jak będę chciał kombi, to sobie kupię Passata...Najczściej jeździ jedna osoba, to gdzie to mini, małe, zwrotne, lekkie, tanie...bezsens dla nowobogackich.

  • pigol07

    Oceniono 1 raz 1

    Jak mini-to mini... ten prawdziwy ważył 630 kg i był tani , a obecny 2 x tyle i jest najdroższym autem w swoim segmencie. Gdzie ta oszczędność? Zresztą, to zupełnie inna firma.

  • m.martyn

    Oceniono 1 raz 1

    Po przyjrzeniu się zdjęciom, stwierdzam, że, przynajmniej z zewnątrz jest całkiem proporcjonalny. I wraz z podstawową wersją to najładniejsze odmiany mini.

  • wio4litery

    Oceniono 1 raz 1

    "poprawiła się także praktyczność"
    Kiedy pojawią się tam lepsi dziennikarze?

  • bartekgryko

    Oceniono 1 raz 1

    to auto jest o metr dłuższe od mini, jak długo można starzejącego się chlopa nazywać "młody", samochód w tym rozmiarze nie jest mini

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX