Samochodem po bułki? Polscy kierowcy są wygodni

Jeździmy często i na krótkich dystansach. Aż jedna czwarta ankietowanych uruchamia auto, by odbyć kilkuminutową podróż!
Krótko o...  | Korek na autostradzieKrótko o... | Korek na autostradzie

Jak wynika z badania przeprowadzonego w styczniu przez Instytut PBS na zlecenie firmy Castrol, zdecydowana większość polskich kierowców jeździ głównie na krótkich odcinkach i uruchamia silnik więcej niż trzy razy dziennie.

Połowa kierowców, czyli co drugi z nas deklaruje, że za jednym razem pokonuje nie więcej, niż 10 km. Co trzeci pokonuje dystans do 20 km, podróż przekraczającą 30 km deklaruje 9% ankietowanych.

Jeszcze ciekawiej wygląda to, jeśli spojrzymy na czas podróży. Co czwarty kierowca porusza się codziennie po trasie pokonywanej w niecałe 10 minut, kolejne 40% deklaruje, że jazda samochodem zabiera im od 10 do 20 minut.

Przeciętny czas przejechany na jednym uruchomieniu silnika jest podobny, niezależnie od tego, ile razy włączamy go w ciągu dnia. W grupie kierowców, którzy korzystają z samochodu najczęściej, czyli uruchamiają silnik więcej niż pięć razy dziennie, jednorazowy dystans to z reguły mniej niż 10 km.

Z powyższych danych można wysnuć następujące wnioski. Po pierwsze polscy kierowcy mają blisko do pracy. Po drugie staliśmy się wygodni, nawet po drobne zakupy do sklepu oddalonego o kilkaset metrów jeździmy samochodem.

Jazda na krótkich dystansach ma swoje konsekwencje. Odpalanie zimnego silnika nie wpływa korzystnie na jego trwałość. Zanim silnik osiągnie właściwą temperaturę pracy, musimy liczyć się też ze zwiększonym zużyciem paliwa, czasem nawet o połowę większym od oczekiwanego.


ZOBACZ TAKŻE:

Nie czekaj do 18 maja. Zwolnij już dziś

Nie czekaj do 18 maja. Zwolnij już dziś

Komentarze (7)
Samochodem po bułki? Polscy kierowcy są wygodni
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • liczbynieklamia

    Oceniono 13 razy 9

    Nie przesadzajmy z tymi wnioskami. Kilka minut samochodem po mieście to może być odpowiednik prawie godzinnego spaceru. Ja po mieście bardzo dużo chodzę, ale to, że czasem nie mam godziny na przemieszczenie się z miejsca na miejsce nie znaczy jeszcze, że jestem wygodny i jeżdżę kilkaset metrów po bułki.

  • Gość: GOĆŚ

    Oceniono 12 razy 6

    "Aż jedna czwarta ankietowanych uruchamia auto, by odbyć kilkuminutową podróż!"

    do tego m.in. służy samochód.

  • Gość: mike

    Oceniono 12 razy 4

    A telewizja stara się wmówić, że u nas jest bieda? Tą biedę widzę codziennie szukając miejsca do parkowania...

  • janus-z333

    Oceniono 6 razy 0

    Samochód czasami jest potrzebny i na krótkie odległości,jednak powinien to być wyjątek.ludzie uważając ze jadąc samochodem ,są ważniejsi.Dlatego mamy miast zapchane po dziurki w nosie.pewne jest że nikt nie zabroni jazdy po bułki,piwo,czy paczkę papierosów, czy w niedzielę 200 m. pod kościół,niech inni widzą że mnie stać,jednak tak używane auto jest raczej przejawem snobizmu,małomieszczaństwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX