Krótko o... | Polska to nie Anglia | Sporny lewy pas

Nie mam na myśli względów ekonomicznych obu krajów, chodzi o coś zupełnie innego. Podobno emigracja na Wyspy Brytyjskie jest nadal bardzo popularna wśród Polaków, ale jeżdżąc po polskich drogach można dojść do zupełnie innego wniosku
22.07.2010 KRAKOW , SYGNALIZACJA SWIETLNA Z LICZNIKIEM SEKUNDOWYM NA RONDZIE OFIAR KATYNIA PRZY ULICY OPOLSKIEJ .  FOT. JAKUB OCIEPA / AGENCJA GAZETA   SLOWA KLUCZOWE: LICZNIK SWIATLO SWIATLA SEKUNDNIK /FR/ Sekundniki | Sygnalizacja świetlna bez stresu

Mianowicie takiego, że większość emigrantów już wróciła do ojczyzny, i to z tamtejszymi nawykami odnośnie stylu jazdy! Spróbujcie wyjechać z miasta drogą dwupasmową (na trzypasmowych panuje niemniejszy chaos). Koszmar! Większość aut jedzie lewym pasem ze znacznie niższą prędkością, niż dozwolona. W mieście w niektórych przypadkach można to jeszcze zrozumieć (kierowcy skręcają w lewo), ale na prostym odcinku drogi w trasie?

Przykładowo „siódemka” z Warszawy w kierunku Gdańska. Do Płońska biegnie droga dwupasmowa, momentami szybkiego ruchu. Często mam okazję tędy jeździć i na własnej skórze obserwować co się tam dzieje. Z biegiem czasu sytuacja nie zmienia się na lepsze, więc przyszedł pomysł na napisanie tego tekstu.

Z założenia lewy pas ruchu służy do wyprzedzania, ale bywa, że łatwiej wyprzedzić prawą stroną „peleton” wolniejszych, których prowadzi dostawczy Lublin bądź Daewoo Tico. Należy pamiętać, że poza obszarem zabudowanym to niedozwolone, chyba że droga ma trzy lub więcej pasów ruchu w jednym kierunku. Często blokujący lewy pas nawet nie zdaje sobie sprawy, że tamuje ruch. Jednak gorszy od „niedzielnego” kierowcy wydaje się kierujący, który robi to specjalnie.

Powodów takiego zachowania znajdzie się wiele. Blokujący może sam chcieć wyprzedzić inny pojazd. Tylko dlaczego zachowuje się jak „TIR-owiec”, który wyprzedza inną ciężarówkę jadąc o 5 km/h szybciej? Albo prawy pas ma zniszczoną nawierzchnię i szkoda mu zawieszenia swojego samochodu. Jeszcze gorzej, jeśli ten „lewicowiec” (jak często nazywa się „przyklejonych” do lewej strony drogi) sam wymierza sprawiedliwość, blokując tych szybszych „wariatów”, którzy według niego pędzą bez przyczyny łamiąc przepisy. Zwłaszcza jeśli ten szybszy ma drogi samochód. Niech poczeka jak reszta, którym ta droga tak samo się należy - co za rozumowanie.

W tej drogowej walce warto trzymać nerwy na wodzy, bo są one złym doradcą. „Mruganie” światłami czy trąbienie na blokującego jest w tej sytuacji niedozwolone. Co więcej takie zachowanie budzi dodatkową agresję, może także przestraszyć blokującego lewy pas, który może wykonać niespodziewany, niebezpieczny dla wszystkich manewr.

Polskie drogi z roku na rok stają się coraz lepsze. Powstają nowe kilometry „ekspresówek” i autostrad, wielopasmowe obwodnice. Nie da się tego nie zauważyć, ale trzeba z nich potrafić korzystać. Człowiek uczy się całe życie. Zdanie egzaminu na prawo jazdy nie wystarczy, żeby sprawnie poruszać się po coraz bardziej zatłoczonych i skomplikowanych drogach.

Co mówią przepisy?

W ustawie o ruchu drogowym już w zasadach ogólnych jest jasno napisane, że kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny. Dalej kodeks mówi, że korzystając z jezdni dwukierunkowej co najmniej o czterech pasach ruchu (po dwa w każdym kierunku), kierujący jest obowiązany zajmować pas ruchu znajdujący się na prawej połowie jezdni. Niestosowanie się do obowiązku jazdy prawostronnej grozi mandatem w wysokości 150 zł i otrzymaniem dwóch punktów karnych.

W Polsce mandaty za blokowanie lewego pasa ruchu to rzadkość. Znacznie skuteczniej porządku na drogach pilnują nasi niemieccy sąsiedzi. Co ciekawe tam polscy kierowcy potrafią się dostosować i jeździć przykładnie.

Warto także pamiętać, że do jazdy lewym pasem nie uprawnia nas prędkość, z jaką chcemy się poruszać. Czasami trzeba grzecznie poczekać, aż inny uczestnik ruchu poprawnie zakończy swój manewr, żeby go wyprzedzić i jechać szybciej.

Drodzy kierowcy, szanujmy się nawzajem na drodze.


ZOBACZ TAKŻE:

Obowiązkowy automatyczny system alarmowy w aucie

Citroen DS5 1.6 HTP - test Moto.pl

Więcej o:
Komentarze (16)
Krótko o... | Polska to nie Anglia | Sporny lewy pas
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: jannn

    Oceniono 20 razy -2

    Wylotowka z warszawy na terespol. Odcinek od kajki do st.milosnej. prawy pas jest juz tak roz....... ze nawet bede jechal 40 a pojade lewym!!! Wali mnie to, bo za remont zawieszenia nikt mi nie odda!

  • Gość: Pankracy

    0

    Gdyby prawy pas nie był cały w koleinach i dziurach...

  • Gość: gostek

    Oceniono 6 razy 0

    Przyklejaja sie do lewego pasa bo maja tam linie po ktorej moga jezdzic albo nie maja wyczutego auta i nie wiedza jak daleko im od prawego kraweznika. Slepi dziadkowie na ogol albo baby za kierownica. W Bialymstoku (ktory nazwalbym "miastem lewego pasa") wolna jazda w tym stylu to standard gdy prawy pas jest prawie pusty... Zero myslenia a oczy wbite 2m przed maske. Gdyby Policja wziela sie do roboty i dawala "spowalniaczom" mandaty po 500zl za jazde lewym, szybko nauczyliby sie jezdzic poprawnie. A tak pozostaje slalom albo uzywanie klaksonu...

  • year68

    Oceniono 6 razy 4

    Niemieccy policjanci mogą tego pilnować, a polskie misie wolą czaić się po krzakach.

  • Gość: A

    Oceniono 7 razy 5

    Bo Polaki cebulami nie potrafią sie włączać do ruchu wiec jadą środkowym lub lewym. Trasa toruńska Warszawa, rozdzienskiego w Katowicach itp. W całej Polsce jest tak samo. Sami sobie robimy Białoruś a potem płacz.

  • flajunahaju

    Oceniono 9 razy 7

    Szanowny Panie Redaktorze,
    Muszę odnieść się do fragmentu: "Z założenia lewy pas ruchu służy do wyprzedzania, ale bywa, że łatwiej wyprzedzić prawą stroną [...]. Należy pamiętać, że poza obszarem zabudowanym to niedozwolone, chyba że droga ma trzy lub więcej pasów ruchu w jednym kierunku."
    Otóż jeśli są nawet dwa pasy na jezdni jednokierunkowej, to można! Czyli np. na autostradzie. Z Kodeksu Prawo o ruchu drogowym:
    "Rozdział 3: Ruch pojazdów
    Oddział 6: Wyprzedzanie
    Art. 24.
    10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:
    1) na jezdni jednokierunkowej;
    2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku."
    Bardzo proszę o aktualizację tekstu.

  • Gość: emeryt

    Oceniono 24 razy 12

    Otóż to - lewy pas służy do wyprzedzania a nie do zapie@%&*$ nim cały czas jak dziki osioł. Niejednokrotnie zdarza mi się, że jadąc ekspresówką wyprzedzam TIR-a przyspieszając do ok. 140-tu. Rzut okiem w lewe lusterko i widzę za sobą auto na lewym pasie ok 300-400 m. za sobą - miejsca dość. Jednym rzutem oka w lusterko ciężko jest ocenić jak szybko on jedzie, zatem wyprzedzam. Zanim skończę wyprzedzać TIR-a gość już siedzi mi na ogonie i miga długimi. Przyspieszam, ale 200 koni poda maską nie mam, to przy tej prędkości auto zbiera się już słabo, a baran ciągle siedzi mi na zderzaku. Lekko irytujące...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX