Jak Polacy korzystają z samochodów? | Badania

Według Amerykańskiego Instytutu Naftowego (API), wyznaczającego normy olejowe, do 75 proc. zużycia silnika dochodzi w fazie uruchomienia i rozgrzewania silnika. Castrol znalazł na to sposób
Castrol i Ford | Razem od 100 latCastrol i Ford | Razem od 100 lat

Dziś samochód stał się niemal nieodłącznym elementem życia. Często nawet do sklepu za rogiem jeździmy autem, nie zdając sobie sprawy z tego, że może to mieć zgubny wpływ na silnik. Miejski tryb jazdy, krótkie trasy, częste zatrzymywanie się i ruszanie - to wszystko nie jest korzystne dla silnika samochodu, który nie może osiągnąć właściwej temperatury pracy.

Jak wynika z badań przeprowadzonych w styczniu przez Instytut PBS na zlecenie Castrol, przeciętna podróż samochodem trwa w Polsce od 11 do 20 minut - tak odpowiedziało 40 proc. badanych, zaś co piąty kierowca deklaruje, że podczas jednego uruchomienia silnika jedzie nie dłużej niż 10 minut. Blisko połowa ankietowanych pokonuje jednorazowo trasę mierzącą nie więcej niż 10 kilometrów, mniej więcej co trzeci - do 20 kilometrów.

ZOBACZ WYNIKI BADAŃ W PONIŻSZYM WIDEO

Polacy nie wiedzą, od czego zużywa się silnik

Jazda na krótkich odcinkach sprawia, że silnik nie może osiągnąć optymalnej temperatury pracy oleju i bez odpowiedniego środka smarnego nie jest właściwie chroniony. Zaledwie 2 proc. respondentów zdaje sobie sprawę z tego, że faza rozgrzewania jednostki napędowej może trwać nawet 20 minut. Kierowcy nie wiedzą też, od czego najbardziej zużywa się silnik. Jedynie co trzeci łączy to z częstym uruchamianiem i gaszeniem jednostki napędowej, jeszcze mniej (29 proc.) z jazdą z zimnym silnikiem. Właśnie pierwsze minuty jazdy są krytyczne - do 75 proc. zużycia silnika powstaje, gdy pracuje on w zbyt niskiej temperaturze, podczas okresu rozgrzewania.

Dbałość o silnik kojarzy się z olejem

Zużyciu można zapobiec stosując odpowiedni olej. Jak pokazały badania, kierowcy dbałość o samochód kojarzą przede wszystkim z silnikiem i jego stanem, dlatego regularnie wymieniają (84 proc) i uzupełniają olej (74 proc.). Stojąc przed decyzją zakupu oleju ponad 80 proc. respondentów kieruje się tym, jaki jego typ już znajduje się w silniku, a trzy czwarte wskazaniami producenta samochodu. Połowa wykorzystuje wyszukiwarki dostępne na stronach internetowych producentów olejów. Zaledwie 28 proc. konsumentów i 37 proc. mechaników zwraca uwagę na sposób korzystania z auta. Oczywiście, wybierając olej, w pierwszej kolejności trzeba przestrzegać zaleceń producenta, jeśli chodzi o lepkość oleju, a także normy i specyfikacje producentów, jednak to, jak jest eksploatowany samochód również warto uwzględnić przy doborze oleju.

Castrol Magnatec - natychmiastowa ochrona od uruchomienia silnika

Olej Castrol Magnatec został dopasowany do miejskiego stylu jazdy. Zawarte w nim „inteligentne molekuły” przylegają do elementów silnika i chronią go już od pierwszych sekund jazdy, natychmiast po uruchomieniu. Nie spływają do miski olejowej nawet po wyłączeniu silnika, niezależnie od tego, jak długi czas minie do ponownego włączenia silnika. Castrol Magnatec w porównaniu z innymi olejami zapewnia dwukrotnie mniejsze zużycie silnika, co potwierdziły wyniki 100-godzinnego testu sekwencyjnego IVA. Oleje są dostępne w wersji syntetycznej - 5W-30 i 5W-40 oraz półsyntetycznej - 10W-40 i 15W-40 i można je stosować zarówno w silnikach benzynowych, jak i wysokoprężnych.

Aby cieszyć się bezpieczną i bezawaryjną jazdą, warto otoczyć silnik specjalną ochroną - wiedzieć, co lubi, a czego nie, by służył przez długie lata i oszczędził właścicielowi wydatków na naprawy. Tym bardziej, że bezpieczeństwo jest najważniejszą cechą, jaką powinno charakteryzować się auto. Ponad jedna trzecia badanych będzie kupować nowy samochód biorąc pod uwagę właśnie ten aspekt. Liczy się także bezawaryjność i ekonomiczność, natomiast wygoda czy koszty utrzymania schodzą już na dalszy plan.

Z jednej strony cenimy więc w samochodach bezpieczeństwo, z drugiej jesteśmy pragmatyczni i chcemy, by ich utrzymanie nie rujnowało naszego budżetu. Zarówno kierowcy jak i mechanicy sądzą, że używanie dobrego, markowego oleju to inwestycja, która dłużej utrzyma silnik w dobrym stanie oraz zwróci się w postaci niższych kosztów napraw auta. W każdej chwili można zmienić olej na Castrol Magnatec i zmniejszyć zużycie silnika. Warto to rozważyć zwłaszcza wtedy, gdy jeździmy samochodem często, ale na krótkich dystansach. Więcej informacji o oleju znajdziesz tutaj.

Badanie na zlecenie marki Castrol przeprowadził w styczniu 2015 roku Instytut PBS. Wśród ankietowanych znaleźli się zarówno kierowcy, jak i osoby profesjonalnie zajmujące się obsługą samochodów - mechanicy i doradcy serwisowi. W badaniu udział wzięło 1000 kierowców, którzy posiadają auto 4-letnie lub starsze i prowadzą samochód co najmniej raz w tygodniu, oraz 300 mechaników i doradców serwisowych zatrudnionych w niezależnych warsztatach samochodowych.

ZOBACZ TAKŻE:

Ken Block | Wywiad | Szybko zbudowana legenda

Ken Block

Więcej o:
Komentarze (4)
Jak Polacy korzystają z samochodów? | Badania
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: GOĆŚ

    Oceniono 3 razy 3

    "Zawarte w nim „inteligentne molekuły”..."

    hehe, no tak. „Inteligentne molekuły” dla nieinteligentnych matołów.

  • Gość: łeb za 100

    Oceniono 5 razy 3

    Ja bym raczej postawił na ogrzewanie postojowe webasto. Niezależnie od oleju. Uruchamiamy samochód z rozgrzanym silnikiem.

  • Konrad Dorosiński

    Oceniono 5 razy 3

    Raczej to ściema, w mamy aucie stosowany był magnatec przez 8 lat na krótkich dystansach, przebieg koło 200 tys i auto pół roku temu zaczęło dymić na fioletowo, zużycie poszło silnika i już.

  • Gość: 666

    Oceniono 4 razy 0

    Castrol to jeden z gorszych olejów silnikowych, wystarczy poczytać fora różnych marek, w najgorszym wypadku zalewa się właśnie Castrolem albo Mobilem. Podobno syntetyki Castrola są niewiele lepsze od minerałów, zaszlamiają silniki, wspomagają procesy osadzania się nagaru...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX