Renault Laguna Coupe 2.0 dCi 180 GT | Test | Forever young?

Siódmy rok na rynku - sprawdzamy jak w walce z czasem wypada Renault Laguna Coupe
Renault Laguna III (2007 - 2013) Renault Laguna III - opinie Moto.pl

Z zewnątrz francuskie coupe nadal przyciąga uwagę. Obiecuję, że nie będę go porównywał do Astona Martina! Nie można jednak zaprzeczyć, że Laguna Coupe, zwłaszcza w wydaniu "na czarno", jest przykładem sportowej elegancji. Nadwozie ma niewiele wspólnego z Laguną hatchback czy kombi.

Nie można już tego powiedzieć o wnętrzu, w którym nie przeżyjemy żadnego zaskoczenia. Deska rozdzielcza pochodzi wprost ze standardowej Laguny. Wiele osób twierdzi, że jest to wadą, ale zastanówmy się - inne marki (nawet premium) robią dokładnie tak samo. Powód jest bardzo prosty - koszty. Nikt nie będzie projektował nowego wnętrza do mniej popularnej wersji danego modelu.

Tym, co wyróżnia Lagunę Coupe na tle konkurencji, jest system 4Control, czyli skrętne koła obu osi.

Minusem takiego rozwiązania jest zbyt wysoka, jak na coupe, pozycja za kierownicą. Fotele też mogłyby być mocniej wyprofilowane i lepiej "trzymać" w zakrętach. Kabina Laguny Coupe, szczególnie w topowej wersji GT, jest starannie wykończona. Deska rozdzielcza obszyta jest skórą, a dźwignia zmiany biegów ma aluminiową gałkę, której mroźnym porankiem lepiej nie dotykać bez rękawiczek.

Przy okazji drobnych liftingów, którym w poprzednich latach poddano Lagunę (pojawiły się m.in. światła do jazdy dziennej w technologii LED, nowe wzory obręczy kół i tapicerek), we wnętrzu znalazł się również większy wyświetlacz nowego systemu multimedialnego R-Link. Nadal możemy go obsługiwać dżojstikiem, umieszczonym na konsoli centralnej, ale jest on dotykowy, więc korzystanie z licznych funkcji jest teraz łatwiejsze.

Dochodzimy do pytania - czy Laguna Coupe to auto sportowe? Wygląd zewnętrzny może na to wskazywać, ale rzeczywistość jest inna. Zachęcony pobudzającą sylwetką samochodu, uruchamiam silnik i... do życia z głośnym klekotem budzi się diesel. Wydaje się, że nie powinno być to problemem, ale zaglądam na stronę internetową Renault i okazuje się, że w ofercie jest tylko jedna jednostka napędowa 2.0 dCi o różnych poziomach mocy... Owszem, 178-konna wersja jest elastyczna (generuje 400 Nm przy 2000 obr./min.), zapewnia przyzwoite osiągi (8,5 s do "setki") przy niskim zużyciu paliwa, ale ja wolałbym silnik benzynowy. Niestety w tym przypadku nie ma takiej możliwości. Jazda Laguną Coupe jest przyjemna i komfortowa, ale nie liczcie na sportowe emocje.

Renault Laguna Coupe 2.0 dCi 180 GT

Tym, co wyróżnia Lagunę Coupe na tle konkurencji, jest system 4Control, czyli skrętne koła obu osi. Nie jest to rozwiązanie nowe w motoryzacji, można je było spotkać już w 1987 roku w Hondzie Prelude trzeciej generacji, ale obecnie niewielu producentów je stosuje. Na czym ono polega?

Do prędkości 60 km/h tylne koła skręcają się w kierunku przeciwnym do przednich, a powyżej tej prędkości w tym samym. Z zewnątrz praca aktywnej tylnej oś jest niezauważalna (koła skręcają się maksymalnie pod kątem 3,5 stopnia), ale prowadząc samochód da się wyczuć działanie systemu. Z nim Laguna jest zwinniejsza od standardowej, co objawia się lepszą zwrotnością na parkingu oraz pewniejszym i szybszym pokonywaniem zakrętów. Jednocześnie układ kierowniczy jest bardziej bezpośredni, niestety jak w aucie miejskim stawia bardzo mały opór i wymaga przyzwyczajenia.

Renault Laguna - wiele ofert za niewygórowane pieniądze

Czy warto wybrać układ 4Control? W wersji GT system jest on standardem, w niższej Limited wymaga dopłaty 7 900 zł. To całkiem sporo. Wybór jest kwestią indywidualną, ale jeśli do twojego domu nie prowadzi droga z serpentynami lub rzadko pojawiasz się na ciasnym parkingu centrum handlowego, to moim zdaniem lepiej jest wybrać nieco uboższą odmianę Limited i zrezygnować z tego rozwiązania. Oznacza to, że pod maską będzie pracował nie 180-konny, a 150-konny wariant turbodiesla, ale nieco słabsze przyspieszenie (o sekundę od 0 do 100 km/h) można przeboleć w tego typu samochodzie. W zamian w kieszeni zostanie 23 550 zł, ponieważ Renault Laguna Coupe Limited kosztuje 113 350 zł, a GT - przynajmniej 136 900 zł.

 

Summa summarum

Renault Laguna ma elegancką i sportową sylwetkę, bardzo odporną na upływ czasu. W rzeczywistości to auto ma niewiele wspólnego ze sportem. Jest w miarę komfortowe i obecnie dostępne tylko z silnikiem Diesla. To dobra propozycja dla kogoś szukającego mniej pojemnego, ale ładnego samochodu do jazdy na co dzień, również w długie trasy. Polecamy niższą wersję wyposażenia za rozsądne pieniądze.

Gaz

Ponadczasowa linia, oszczędny silnik Diesla, stosunkowo atrakcyjna cena, dobre prowadzenie i wysoka zwrotność (4Control)

Hamulec

Zbyt mocne wspomaganie kierownicy, skrzynia biegów mogłaby być precyzyjniejsza, mocno ograniczona oferta


Renault Laguna Coupe 2.0 dCi 180 GT | Kompendium

Nadwozie coupe, 2d, 4-os.
Silnik
turbodiesel, R4, 1995 cm3
Moc 178 KM przy 3750 obr./min.
Moment obr. 400 Nm przy 2000 obr./min.
Skrzynia biegów 6-ręczna
Napęd na przednią oś
Wymiary 4643 x 1812 x 1401 mm
Rozstaw osi 2693 mm
Masa własna 1539 kg
Poj. bagażnika
432 l
Poj. zb. paliwa 66 l
Śr. zużycie paliwa* 7,4 l/100 km
0-100 km/h 8,5 s
Prędkość maks. 223 km/h
Cena

od 136 900 zł

*testowe

 

ZOBACZ TAKŻE:

Genesis Coupe 3.8 V6 | Test | Hyundai, jakiego nie znacie!

Hyundai Genesis Coupe 3.8 V6 Executive

Więcej o:
Komentarze (41)
Renault Laguna Coupe 2.0 dCi 180 GT | Test | Forever young?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: taka prawda

    Oceniono 66 razy 50

    niedocenione auto na naszym rynku, często besztane z błotem przez niemiecko-polską prasę, jakoby Renault powinno dalej przepraszać za Lagunę 2. Co za bzdura.

    Obecny model w rankingach niezawodności ma lepsze noty niż VW, a 2.0 dci jest niezniszczalny. Popatrzcie na Mercedesa jak garściami korzysta z Renault.... Kangoo, silniki dci i C klasie...

    No, ale nie kupuje się auta na F.

    A wracając do "KUPE" - klasyk ponadczasowy

  • obywatel_nienumerowanej_rp

    Oceniono 41 razy 11

    Porównywać Renault do Astona Martina to jak porównywać Malucha do Porsche 911...

    Owszem, i Maluch, i 911-tka mają ciasne dwudrzwiowe nadwozie, tylny napęd i silnik z tyłu, ale na tym wszelkie podobieństwa się kończą.

    Z porównaniem Laguny i AM jest nawet gorzej, bo podobieństwo jest w zasadzie jedno:
    to samochód i to samochód...

  • mojeokna

    Oceniono 17 razy 9

    Polecam Lagunę GT 2.0 T benzynka 204KM.Mam taką i gdyby nie twarde zawieszenie, to byłoby to dla mnie auto idealne.Mam już 3 lata,auto ma 5 lat i zero awarii.

  • fakej

    Oceniono 17 razy 7

    Renault nie chce sprzedawać Laguny.
    Mają przyzwoite silniki >200 KM z Renault RS, ale Lagunę można kupić tylko z jakimiś popierdułkami max 180 KM.

  • Gość: TomKs

    Oceniono 5 razy 1

    Tylko że to nie jest sportowe auto, tylko GT. Gran Turismo. Nie służy do szaleństw spod świateł, tylko do komfortowego, stylowego, ale i szybkiego przemieszczania się. A bagażnik mieści komplet sprzętu narciarskiego dla dwóch-trzech osób.
    Masz 18 lat i myślisz, że w kobiecie najważniejsze są duże piersi? Chcesz wycia silnika, pisku opon, smrodu palonej gumy, ogłuszającego um-cyk-cyk? Kup sobie Corsę OPC, Polo GTi, czy coś w tym guście.
    To samochód dla ludzi dojrzałych, raczej po okresie intensywnego ojcostwa niż przed.
    Z Laguną nie miałem do czynienia, ale samochodami typu GT jeżdżę od kilku lat. Wbrew pozorom diesel może tu pasować - duży moment daje "wyjście z dołu", łatwiejsze wyprzedzanie. Dzięki temu jedziesz... ciszej i lepiej się słucha muzyki. A w razie potrzeby - po prosu wciskasz gaz i wyprzedzasz każdego marudę. 8,5 s do setki to średnio imponujące, ale czasy wyprzedzania na pewno są dobre.

  • Gość: SS

    Oceniono 7 razy 1

    Fajny Projekt !

  • Gość: Mirek

    Oceniono 17 razy 1

    To taki Aston Martin dla mniej zamożnych. Kiedyś będzie klasykiem i na pewno będzie o nim artykuł na "historia z kołem w tle".

  • Gość: Tomek

    Oceniono 4 razy -2

    Różnica jest taka, że w hondzie prelude 4WS będzie działać i po 20 latach, a w tym ścierwie może to jedynie doprowadzić właściciela do samobójstwa,

  • co-rel

    Oceniono 3 razy -3

    Z zewnątrz wygląda jakby miał przynajmniej 10 lat – tak modelowo jak i rocznikowo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX