Przepisy | Jak się kończy blokowanie lewego pasa

Prezentowany film porusza tematykę blokowania lewego pasa. Można go zatytułować "Mądry kierowca TIR-a po szkodzie"
Wyjeżdżasz za granicę? Z nami sprawdzisz przepisy!Wyjeżdżasz za granicę? Z nami sprawdzisz przepisy!

Blokowanie lewego pasa, w przypadku kolumny aut poruszającej się wolniej prawą stroną jezdni przez "mądrych i dumnych" kierowców to w Polsce istna plaga. Najczęściej taką akcję sabotażową na kierowców próbujących rozładować ruch jadąc lewym pasem organizują kierowcy ciężarówek. Pomagam im w tym komunikacja za pomocą CB radia.

Nieświadomych fanów tego typu rozwiązania pragniemy poinformować, że takie zachowanie traktowane jest jak wykroczenie drogowe, za które grozi mandat od 20 do 500 zł i 2 punkty karne. Właśnie taka kara spotkała nagranego na filmie mądralę z ciężarówki, który słysząc nadjeżdżający radiowóz szybko zajął wolne miejsce na prawym pasie. Nie miał jeszcze wtedy świadomości, że policja zmierzała właśnie po to aby zatrzymać blokującego lewy pas kierowcę. Mamy nadzieję, że wymiar kary był najwyższy z możliwych.

W przypadkach dwupasmowej drogi, która kończy się zwężeniem zamiast ustawiania się w kolejce i blokowania lewego pasa polecamy jazdę na tzw. suwak.

ZOBACZ TAKŻE:

Wypadki drogowe | Bardzo kosztowne i groźniejsze od wielu chorób

Wypadki drogowe | Bardzo kosztowne i groźniejsze od wielu chorób

Więcej o:
Komentarze (31)
Przepisy | Jak się kończy blokowanie lewego pasa
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • dawn-to-dusk

    Oceniono 88 razy 62

    @tommi
    to nie jest żaden "problem", tak wygląda przepisowa jazda: jedziesz swoim pasem do końca, a tam tworzy się suwak. Problemem jest postrzeganie tego w kategoriach chamstwa. Ale nie jest moim problemem, że wszyscy chcą się wepchnąć już km wcześniej. Zawsze jeżdżę do końca pasa, o ile nie blokuje mnie taki palant, jak na filmie. Gdyby wszyscy jechali do końca i robili suwak "cwaniaków" by nie było. Ale do tego potrzeba wyobraźni, a tego jak widzę na drogach próżno szukać u większości kierowców.

  • mirekmm

    Oceniono 22 razy 22

    Suwak wymaga pewnego minimum kultury osobistej u kierowców i odpowiednich przepisów. Żaden z tych warunków nie jest w Polsce spełniony, więc mamy albo sytuację jak powyżej, gdzie "porządek" wymusza silniejszy albo przepychankę, gdzie pierwszeństwo ma większy cwaniak.

  • Gość: wwys

    Oceniono 18 razy 14

    Problemem jest to, że większość nie wie, że trzeba dojechać do końca zwężenia i zmienia pas za wcześnie. Dlatego inni mogą wyprzedzać i blokować prawy pas (zgodnie z prawem). .

  • antirussia81

    Oceniono 11 razy 7

    Matko jedyna... Naprawdę mam wrażenie, że kandydaci na kierowców, oprócz badania lekarskiego, powinni przechodzić obowiązkowe testy na inteligencję. Jak tępym trzeba być, żeby nie rozumieć oczywistych zalet jazdy "na suwak"?

  • anifiufiu

    Oceniono 4 razy 4

    Bardziej łopatologicznie chyba się już nie da. Ale takim, jak ten ostatni zatrzymany kierowca, może i to nie wystarczyć :-P Pochylmy się nad takimi z troską.
    youtu.be/z1DsrJblNn8?t=31s

  • Gość: Kazek

    0

    wy ku... bez honoru!!
    nigdzie indziej nie ma na swiecie takiego zjawiska blokowania pasa jak tylko u nas w grodzie januszow

  • Gość: Kierowca

    0

    A co Wy na to jak kierowca na drodze dwujezdniowej |!|!| X |!|!| jedzie lewym pasem 40 km/h gdzie w mieście można 50 i gdzie nie gdzie więcej?blokując lewy pas.. Nawiasem mówiąc w Austrii za taką jazdę są wysokie mandaty ale tam też jest inna kultura jazdy...Może i u nas się to zmieni..

  • daga_1

    Oceniono 12 razy -6

    Oczywiście, jazda na suwak. To znaczy, na prawym pasie korek kilometrowy i stoi się godzinami a ci z lewej podjeżdzają i jadą sobie. Przerobione wiele razy i nikt mi nie powie, że tak jest dobrze. Dopiero jak jakiś ciężarowy przystopuje tych z lewej, mozna zauwazyć, że ci na prawym pasie posuwają się do przodu.

  • Gość: Piotr

    Oceniono 21 razy -11

    A ja dzięki takiej "zabawie" kierowców tirów zostałem wystawiony na roboty drogowe. Na trasie Katowice - Wrocław tuż po otwarciu jechałem lewym pasem za "blokującą" ciężarówką. W pewnym mom. ta przyspieszyła, kierowca po prawej zwolnił by ją wpuścić. Ja zostałem na robotach drogowych. Zniosłem bariery i zatrzymałem się o 10 cm. od nastawionej na sztorc łyżki koparki. Auto rozbite a w dodatku pierwszy dzień kiedy zabroniono pracy firmom w dzień ustawowo wolny i wszyscy nie znając interpretacji nowego przepisu wolnym dniu nie chcieli przyjechać by pomóc itp. Tylko dzięki temu że auto którym jechałem było bardzo solidne przeżyłem. Ogólnie uważam że kierowcy tirów stanowią niebezpieczeństo na drogach. Często jeżdżę "dwujkami". Policja jak pijana sprawdza trzeźwość. Ostatnio na odcinku 250 km 5 łapanek z zablokowaniem ruchu na odcinku kilku kilometrów w Białogardzie. Nikt niestety niezwraca uwagi na tiry pędzące tamtędy pomimo mosteczkóe do 12 - 20 ton....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX