Salon Genewa 2015 | Lexus LF-SA | Najmniejszy w rodzinie

Lexus pokazał w Genewie prototyp o nazwie LF-SA. To trzydrzwiowy hatchback o dość niekonwencjonalnym wyglądzie
Lexus GS F Lexus GS F | Mocno i lekko

Lexus LF-SA to wizja miejskiego samochodu przyszłości. Mimo niewielkich rozmiarów (3450 mm długości, 1700 mm szerokości i 1430 mm wysokości) czteromiejscowe auto jest niezwykle luksusowe. Przedstawiciele marki mówią, że to model pozwalający marce odkryć nowe sektory rynku.

Pierwsze co rzuca się w oczy, to stylistyka nadwozia. Od razu widać, że to Lexus, tylko taki "skompresowany". Gdyby go "napompować", to powstałby np. nowy SUV NX. Równie ciekawy jest projekt wnętrza. Fotel kierowcy jest nieruchomy, natomiast regulowane jest ustawienie kierownicy i pedałów, co sprawia, że to samochód dopasowuje się do prowadzącego, a nie odwrotnie. Fotel pasażera jest przesuwany i zapewania dostęp do tylnych siedzeń. Tradycyjną środkową konsolę zastąpił szerokokątny wyświetlacz projekcyjny, umieszczony pośrodku podstawy szyby czołowej.

Nie jest to jeszcze oficjalna informacja, ale wszystko na to wskazuje, że koncept zwiastuje przyszły model Lexusa mniejszy od CT200h, który ma się pojawić na rynku w 2018 roku.

ZOBACZ TAKŻE:

Lexus | Zapowiedź nowego sportowca z rodziny F

Lexus | Zapowiedź nowego sportowca z rodziny F

Więcej o:
Komentarze (9)
Salon Genewa 2015 | Lexus LF-SA | Najmniejszy w rodzinie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gośćkość

    Oceniono 12 razy 6

    Lubię japońską motoryzację ale to lekka przeginka , a i tak jest ładniejszy od Smarta .

  • Gość: tomaszow

    Oceniono 8 razy 4

    Co to za dziwne wcięcia w oponach?

  • timeatack

    Oceniono 7 razy 3

    nowe samochody lexusa wyglądają jak nie do końca złożony transformers.

  • hiszpan25

    Oceniono 3 razy 1

    wyglada jak Toyota IQ po przesadzonym tuningu. ale skoro Toyota IQ mogla udawac Aston Martina modelem Cygnet to dlaczego nie przebrac jej za Lexusa ;)

  • Gość: Rowerzysta2x2

    Oceniono 2 razy 0

    Wolałbym, żeby zrobili IS i GS w wersjach kombi. Widząc ile jeździ BMW 5 i 3 w tym wariancie, myślę, że to by pchnęło sprzedaż.
    A to to na zdjęciach to chyba taki eksces, żeby pokazać, że nie są nudni i też potrafią.
    A że coś innego, niż ct200h jest Lexusowi potrzebne, to niestety widać gołym okiem. To auto, choć ma zalety, to już niestety trąci myszką, a do tego mocno moim zdaniem odstaje od reszty modeli firmy, np. od IS-a, czy nawet NX-a

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX