Bugatti Veyron | Ostatni egzemplarz numer 450

Kończy się pewna era w motoryzacji. Bugatti zakończyło produkcję Veyrona. Ostatnim autem o numerze podwozia 450 został roadster w spersonalizowanej wersji Grand Sport Vitesse dla klienta z Bliskiego Wschodu
Bugatti Veyron Bugatti | Czym zaszokuje następca Veyrona?

Auto, ochrzczone przydomkiem "La Finale", zostanie wystawione na salonie samochodowym w Genewie, obok egzemplarza numer 1. Bugatti rozpoczęło produkcję Veyrona dokładnie 10 lat temu, w 2005 roku. W sumie powstało 300 sztuk coupe i 150 roadsterów. Nazwa modelu pochodzi od nazwiska francuskiego kierowcy wyścigowego, Pierre'a Veyrona, który w Bugatti wygrał 24-godzinny wyścig w Le Mans.

Bugatti Veyron to supersamochód jedyny w swoim rodzaju, który miał być najszybszy, najmocniejszy i najdroższy w historii, ale także komfortowy i luksusowy. Inżynierom, nie bez problemów, ale udało się to wszystko połączyć w jedną całość. Auto biło rekordy prędkości i kosztowało majątek, ale okazało się, że wysokie koszty produkcji i opracowania pojazdu okazały się jeszcze wyższe.

Do napędu użyto potężnego 16-cylindrowego silnika o pojemności 8 litrów z czterema turbosprężarkami. Na początku moc wynosiła 1001 KM. Potem pojawiały się wersje specjalne o jeszcze większej mocy. Ostatni egzemplarz Veyrona Grand Vitesse Sport generuje 1200 KM mocy oraz 1500 Nm momentu obrotowego. Osiągi są niesamowite. Auto, ważące niespełna dwie tony, jest w stanie rozpędzić się od 0 do 100 km/h w 2,5 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi znacznie powyżej 400 km/h. Z zaciekawieniem czekamy na następcę tego wyjątkowego samochodu.

ZOBACZ TAKŻE:

Bugatti Veyron | Jedno superauto w wielu odsłonach

Bugatti Veyron

Więcej o:
Komentarze (4)
Bugatti Veyron | Ostatni egzemplarz numer 450
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • hiszpan25

    Oceniono 3 razy 1

    ciekaw jestem czy po finansowym fiasku z modelem Veyron ktos jeszcze odwazy sie na kolejny model od Bugatti? ciekawe czy VAG nadal bedzie chcial finansowac ta firme?

  • Gość: Mietek

    0

    400 na godzine ?!! No to w Zakopcu bylbym w godzine I 15 minut.

  • aprox99

    Oceniono 1 raz -1

    I dobrze że koniec,o takich samochodach możecie pisać w Playboyu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX