Mały crossover Volkswagena | Jak T-Roc

Volkswagen pracuje nad nowym crossoverem bazującym na modelu Polo. Czy jego debiut nie okaże się spóźniony?
Najlepsze SUV-y | Raport awaryjnościNajlepsze SUV-y | Raport awaryjności

Jest to atrakcyjny kawałek tortu, który wciąż rośnie i to w szybkim tempie. W zeszłym roku w Europie sprzedano ok. 500 tys. tych aut, ale IHS szacuje, że do 2017 roku urośnie on do ponad 900 tys. sztuk. Niemal wszyscy konkurenci mają już swojego przedstawiciela w segmencie miejskich crossoverów. Nissan Juke i Renault Captur są wśród najchętniej kupowanych, ale swojego szczęścia próbują ci, których jeszcze w nim nie ma. Niedługo na rynku pojawią się Fiat 500X, Mazda CX-3 i Honda HR-V. Nie obyło się bez niepowodzeń, Toyota wycofała z oferty model Urban Cruiser, a Ford EcoSport nie spotkał się z oczekiwanym przyjęciem. Ale czy to zniechęci Volkswagena, by rozpocząć bój o obecność w tym segmencie?

Zdecydowanie nie. Volkswagen pracuje nad małym crossoverem, prawdopodobnie podobnym do prototypu T-Roc. Przy okazji trwają prace nad jego czeską siostrzyczką. Będzie to następca Skody Yeti, model minimalnie mniejszy od obecnej generacji, gdyż czeski producent zrobi tym samym miejsce w swojej palecie na większego SUVa. Nie jest jeszcze pewne, czy dołączy do nich Seat, choć plotki o crossoverze hiszpańskiej marki pojawiają się już od lat.

Nowa rodzina crossoverów ma bazować na skalowalnej platformie MQB i być technicznie najbliższa Volkswagenowi Polo. Można więc spodziewać się podobnej gamy silników. Zdecydowaną większość sprzedaży, podobnie jak u konkurencji, będą stanowiły modele przednionapędowe. Volkswagen będzie oferował nowy model w Europie, Ameryce Południowej i w Chinach. Debiut nastąpi nie wcześniej, niż w 2016 roku.

ZOBACZ TAKŻE:

Co oferuje rynek crossoverów segmentu B?

Co oferuje rynek crossoverów segmentu B?

Więcej o: