Koniec ważności prawa jazdy | Co trzeba zrobić?

Jeszcze niedawno polskie urzędy wydawały bezterminowe prawa jazdy. Jednak te czasy minęły i teraz każdy (nie tylko kierowcy z kłopotami zdrowotnymi) będą musieli kiedyś ponownie zmierzyć się z urzędem. Co trzeba więc zrobić kiedy nasze prawo jazdy niebezpiecznie zbliża się do końca ważności?
Przekroczysz prędkość o ponad 50 km/h - zabiorą ci prawo jazdy!Przekroczysz prędkość o ponad 50 km/h - zabiorą ci prawo jazdy!

Jako osoba z naprawdę dużą wadą wzroku (z 5 dioptriami na każde z oczu, bez okularów ani rusz nawet do sklepu, a co tu mówić o jeździe samochodem...) nie mogłem dostać prawa jazdy na dłużej niż 5 lat. Koniec terminu zbliżał się nieuchronnie, więc w końcu trzeba było go przedłużyć.

Z pomocą pospieszyła oficjalna strona Miasta Stołecznego Warszawy. Po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła "odnowienie prawa jazdy" to właśnie warszawski urząd pojawił się jako pierwszy. Wbrew powszechnej opinii o wszystkim co z urzędami związane, strona jest bardzo przyjazna i pomocna. Wszystko jest przejrzyste i jasne, opisane krok po kroku. Dalsze poszukiwania były zbędne, bo znaleziony przeze mnie poradnik pospieszył z odpowiedziami na wszystkie pytania. Z czystym sumieniem mogę polecić wizytę.

Do odnowienia prawa jazdy potrzebujemy 6 rzeczy: wniosku, badania lekarskiego, fotografii, kserokopii prawa jazdy, dowodu uiszczenia opłaty za ponowne wydanie prawa jazdy oraz oświadczenia o zapoznaniu się z treścią art. 233 kk.

Oczywiście przy przedłużeniu ważności prawa jazdy nie potrzeba żadnych dodatkowych kursów, jazd czy egzaminów. Najważniejsze jest badanie lekarskie i to od niego zależy na ile kolejnych lat dostaniemy nowe prawko. Z badaniem lekarskim wiąże się nieprzyjemna niespodzianka... Nie pamiętam opłaty sprzed pięciu lat, ale na pewno nie przekroczyła 100 złotych. Niestety, od 20 lipca 2014 w życie weszło rozporządzenie Ministra Zdrowia, które ustaliło sztywną cenę badania kierowców na poziomie dwustu złotych! Nie wiadomo za co aż tyle... W moim przypadku jedynie badanie wzroku trwało dłużej niż przysłowiową chwilę, później parę ogólnikowych pytań, krótkie badanie (ciśnienie, osłuchanie itp.) oraz zmierzenie cukru we krwi. Wszystko trwało nie dłużej niż kilkanaście minut.

Wycinek z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 lipca 2014 r.Wycinek z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 lipca 2014 r.

Policja daje nam 24 punkty | Bądź #smA4rtPolicja daje nam 24 punkty | Bądź #smA4rt

Jeżeli mamy już orzeczenie lekarskie, to zajmujemy się wnioskiem (możecie go ściągnąć tutaj). Z wypełnieniem wszystkich rubryczek nie powinno być problemu, dla pewności można to zrobić już w urzędzie, gdzie znajduje się wzór. Jeszcze szybciej poradzimy sobie z oświadczeniem (możecie je ściągnąć tu).

Potrzebne zdjęcie musi być wyraźne, aktualne i kolorowe. Wymiary: 3,5 na 4,5 centymetra. Jednym słowem - zdjęcie dowodowe. Na stronie urzędu wypisana jest cała lista wymogów, ale wystarczy powiedzieć fotografowi, że potrzebujemy zdjęcia do dowodu albo prawa jazdy.

Na koniec zostawiłem opłatę. Nie licząc lekarza, za nowe prawko musimy zapłacić 100 złotych + 50 groszy opłaty ewidencyjnej. Można to zrobić przez internet albo na miejscu w urzędzie, w kasie (to chyba jedyne miejsce w urzędzie gdzie nie ma kolejek, działa sprawnie i błyskawicznie, a petent obsługiwany jest w parę sekund). W sumie z badaniem lekarskim i nowym zdjęciem koszt nowego dokumentu przekracza 300 złotych. To bardzo dużo!

Sama wizyta w okienku trwa nie więcej niż pięć minut. Miła pani powiedziała mi, że mogę się spodziewać nowego prawa jazdy w przeciągu tygodnia, przypomniała, że przy odbiorze nowego trzeba mieć ze sobą stary dokument i podała mi adres strony (TUTAJ), na której w każdej chwili można sprawdzić status prawa jazdy. Nie czekałem nawet tygodnia, po trzech dniach prawko czekało już na odbiór.

Najważniejsze przy odbiorze: weźcie stare prawo jazdy! Trzeba je zostawić w urzędzie.

Jeszcze dwa słowa o samym urzędzie. Oczywiście kierujemy się do wydziału zajmującego się ewidencją pojazdów i prawami jazdy. Mieszkam na warszawskim Mokotowie, więc musiałem udać się do urzędu na ul. Wiktorskiej, a nie głównego na Rakowieckiej. Adres odpowiedniej jednostki również bez problemu odnajdziemy na stronach państwowych, to kwestia dwóch/trzech kliknięć. Ogólnie wszystko działa bardzo sprawnie i szybko. Gdyby nie wysoki koszt odnowy dokumentu, nie byłoby na co narzekać.


ZOBACZ TAKŻE:

Najszybsze samochody świata

Ferrari Enzo

Więcej o:
Komentarze (67)
Koniec ważności prawa jazdy | Co trzeba zrobić?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Wiadomo

    Oceniono 201 razy 199

    "uiszczenia opłaty za ponowne wydanie prawa jazdy" To jest prawdziwa przyczyna wymiany dokumentu

  • cixi

    Oceniono 94 razy 92

    To są skandaliczne ukryte haracze. Niedobrze mi się robi. 200 zł za badanie. 10 minut pracy lekarza. Koszmar i skandal. Prawo jazdy 100 zl, zdjęcie 25. Razem 320 i sporo fatygi.

  • Gość: zibi

    Oceniono 60 razy 60

    By żyło się lepiej tym którzy będą kasować nas za ponowne badania i nowe blankiety praw jazdy

  • Gość: Dobry

    Oceniono 74 razy 58

    Wy sku...syny mam 650 zl renty jak dam wam ku... 330zl to ch...a zostanie na życie ku...!
    Co mi na damy zostanie.

  • Gość: Michal

    Oceniono 40 razy 40

    Przedłużenie ważności prawa jazdy kat.C, to jest kpina i okradanie obywateli, ręce opadają i brak słów. 200zł - lekarz, 150zł - psycholog, ok 25zł - zdjęcie i 100zł - wyrobienie prawka około 480zł. Za głupie przedłużenie prawa jazdy, co najlepsze które trzeba robić co 5 lat. Aż nóż w kieszenie się otwiera !!!

  • Gość: krzys

    Oceniono 34 razy 30

    NOWE - By komuś żyło sie lepiej ...

  • Gość: justyna

    Oceniono 22 razy 14

    Absolutna żenda oraz zdzierstwo, pamiętam jak badanie lekarskie kosztowało 50 zł, a sam dokument prawa jazdy 80 zł i nie trzeba było specjalnych zdjeć typowo pod prawko więc jak się miało aktualnie zdjęcia to całkowity koszt wynosił 130 zł !!!! To co jest teraz jest poniżej poziomu podłogi. Moim zdaniem to badanie powinno być robione na fundusz zrowia, pracuję, płacę podatki i nic z tego nie mam. Patologia z 5 dzieci cieszy się z 500 +. To jest więcej zasiłku niż moja pensja. Przy mojej wadzie wzroku płacę za szkła do okularów 1000 zł, a tu jeszcze taki prezent w postaci takich kosztów za przedłużenie prawa jazdy, a co jeśli nie dostanę go z tego względu że mam -6,25 kto mi zwróci za badanie. Chyba lepiej kupić sobie rower.

  • Gość: geralt

    Oceniono 16 razy 14

    Ku...e syny i złodzieje!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX