Salon Detroit 2015 | Cadillac CTS-V | Amerykanie, idźcie tą drogą!

Cadillac to duma amerykańskiej motoryzacji, którą Europejczycy niekoniecznie rozumieją. Nowym modelem o nazwie CTS-V, Amerykanie w dość jasny sposób chcą pokazać, że nie warto ich lekceważyć
Cadillac CTS zachwyca Amerykę | GaleriaCadillac CTS zachwyca Amerykę | Galeria

Oto najmocniejszy "Caddy" jaki kiedykolwiek opuścił zakłady w Detroit w 112-letniej historii amerykańskiej marki. Ma 640 KM i 855 Nm momentu obrotowego i z maksymalną prędkością wynoszącą 322 km/h dołącza do grona luksusowych limuzyn o sportowych osiągach i ma zamiar zmieść z rynku BMW M5, Mercedesa E63 AMG i Audi RS6 Avant.

Ogromna moc pochodzi z nowego silnika V8 o pojemności 6,2-litra wspieranego kompresorem. W połączeniu z automatyczną skrzynią biegów ZF o ośmiu przełożeniach i systemami procedury startowej oraz Performance Algorithm Shifting, nowy Cadillac jest w stanie osiągnąć 96 km/h (60 mil/h) w czasie 3,7 sekundy. Taki wynik jest możliwy także dzięki temu, że maksymalny moment obrotowy jest dostępny już od 3600 obr./min. Pełną moc poczujemy dopiero od 6400 obr./min. Napęd trafia oczywiście na tylne koła.

Zobacz ile kosztuje używany Cadillac

Tak dobre jak silnik i osiągi nowego Cadillaca, jest także nadwozie, które trzeba przyznać wygląda imponująco. Z przody pojawiły się, większe niż w standardowej wersji, wloty powietrza, dodatkowa dolna listwa oraz maska z charakterystycznym garbem, na którym znalazł się wylot powietrza. Nie zabrakło także świateł do jazdy dziennej w technologii LED. Nadwozie CTS-V naszpikowane jest wyścigową technologią, czego dowodem jest wykonanie maski, przedniego spoilera, tylnego spoilera i dyfuzora z karbonu. W tylnej części pojawiły się także dwie, podwójne końcówki wydechu. Boczną linię przecina tuż za przednim kołem dodatkowy otwór z logo wersji V. Całości dopełniają 19-calowe koła z oponami Michelin Pilot Super Sport w rozmiarze 265/35 z przodu i 295/30 z tyłu.

Salon Los Angeles 2014 | Cadillac ATS-V Coupe | Amerykańska rakietaCadillac ATS-V Coupe | Amerykańska rakieta

O bezpieczne i szybkie wytracanie prędkości dbają schowane za felgami hamulce opracowane wspólnie z marką Brembo. Na przedniej osi znalazły się 15-calowe tarcze współpracujące z 6-tłoczkowymi zaciskami, a na tylnej osi nieco mniejsze 14-calowe tarcze i 4-tłoczkowymi zaciskami.

Trzecia generacja Cadillaca CTS-V została wyposażona również w takie systemy jak Magnetic Ride Control, który przyspieszył reakcję pracy amortyzatorów o 40 procent czy Performance Traction Managment dzięki któremu możemy wybierać spośród czterech trybów jazdy - Tour, Sport, Track i Snow. Sama struktura nadwozia jest aż o 25% sztywniejsza, niż w przypadku standardowej wersji CTS-a.

We wnętrzu CTS-V jest luksusowo, ale nie zabrakło sportowych akcentów. Główną różnicę stanowią sportowe fotele Recaro i karbonowe listwy. Auto zostanie oficjalnie zaprezentowane na targach motoryzacyjnych w Detroit, ale już teraz można powiedzieć, że w czasach, w których europejskie sportowe limuzyny dławione są eko rozwiązaniami, amerykanie mogą być dumni ze swojej propozycji. Czekamy na europejskie ceny i debiut auta na Starym Kontynencie.

ZOBACZ TAKŻE:

Cadillac Elmiraj Concept

Salon Frankfurt 2013 | Cadillac Elmiraj Concept

Więcej o:
Komentarze (33)
Salon Detroit 2015 | Cadillac CTS-V | Amerykanie, idźcie tą drogą!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • wowo5

    Oceniono 39 razy 15

    Prawdziwe monstrum. Motoryzacja amerykanska rozwija sie ostatnio bardzo dobrze. W ostatnich paru latach postep jest ogromny. Nowe Cadillaci sa tego najlepszym dowodem.

  • 10danek

    Oceniono 10 razy 8

    W Europie to auto nie ma zadnych szans. Tak bylo, tak jest i tak bedzie jeszcze dlugo. W klasie aut luksusowych w zasadzie liczy sie tylko Mercedes a potem BMW i Audi. I mozna zaklinac rzeczywistosc jak sie chce, wystarczy spojrzec na statystyki sprzedazy.

  • Gość: hobo

    Oceniono 5 razy 3

    A ja jezdze japonczykiem - Lexus GS. Zawsze, tzn, od 20 lat, kupowałem amerykance. Nawet raz miałem Cadillaca Catere na początku lat 2000. Ale, okazało się ze to Opel Omega. Był nawet produkowany w Niemczech.

  • Gość: Zenon

    Oceniono 4 razy 2

    Uważam, że powinni powrócić do starych nazw, takich jak Eldorado, Seville, DeVille, Fleetwood.

  • jpm9

    Oceniono 10 razy 2

    zawsze dobrze jak powstają nowe auta, ale w pierwszej dziesiątce sprzedażyw USA znajduja się 3 amerykańskie Pickupy, i tylko jeden normalny samochód jak Ford Fusion, reszta to japończyki Toyoty, Hondy i Nissan.

  • kmwsm

    Oceniono 2 razy 0

    Atam sie pojawi wkrotce! Gowno sie pojawi!

  • marych

    Oceniono 2 razy 0

    Kiedy wreszcie salon Cadillaca w Polsce? Nawet już w Czechach så....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX