Opel Cascada 1.6 Turbo A/T Cosmo | Test długodystansowy cz. X | Koszty

Powoli zbliżamy się do końca naszego testu długodystansowego Opla Cascady. Nim pokusimy się o całościowe podsumowanie pobytu kabrioletu w naszej redakcji, sprawdźmy jego polską ofertę, ceny i wyposażenie

Samochód: Opel Cascada 1.6 Turbo A/T Cosmo
Aktualny przebieg: 33 600 km
Problemy: brak
Powód testu: chcemy spędzić lato z "polskim" kabrioletem

Opel Cascada 1.6 Turbo A/T CosmoZobacz wszystkie części testu długodystansowego Opla Cascady

Cennik Opla Cascady otwiera kwota 110 400 zł (z promocyjnym upustem w wysokości 3 000 zł). W tej cenie otrzymujemy auto z turbodoładowanym silnikiem benzynowym 1.4 o mocy 120 KM w parze z ręczną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. Mocniejszy, 140-konny wariant tej jednostki z systemem start/stop jest droższy o 3 200 zł.

Dalej w ofercie plasuje się silnik, pracujący pod maską naszej Cascady, a mianowicie motor 1.6 Turbo, generujący 170 KM mocy. W tym przypadku cena wzrasta już do 119 100 zł. Sześciostopniowy automat wymaga dopłaty 4 600 zł (nie występuje z układem start/stop). Jeśli nie zależy nam na automatycznej skrzyni, to w cenie 123 700 zł możemy wybrać najmocniejszą benzynową wersję modelu o mocy 200 KM, która oferowana jest tylko z ręczną przekładnią.

Testowany przez nas egzemplarz to wydatek minimum 123 700 zł

Dla zwolenników jednostek wysokoprężnych przygotowano silnik 2.0 CDTI, dostępny w trzech opcjach. 165-konny wariant kosztuje 127 600 zł, a z automatem od 132 200 zł. Cennik bazowych wersji zamyka turbodiesel o mocy 195 KM z ceną 135 600 zł.

Wyboru nie mamy, jeśli chodzi o serie wyposażenia. Na polskim rynku Opel Cascada dostępny jest wyłącznie w najbogatszej odmianie Cosmo. Na pokładzie kabrioletu seryjnie znajdziemy: automatycznie składany miękki dach, elektrycznie sterowane szyby i lusterka boczne (także podgrzewane), reflektory przeciwmgielne, światła do jazdy dziennej, tylne lampy w technologii LED, obręcze kół ze stopu metali lekkich w rozmiarze aż 18-cali, obniżone zawieszenie, automatyczną dwustrefową klimatyzację, sportowe fotele przednie, komputer pokładowy, radioodtwarzacz CD/MP3 z 6 głośnikami i wyświetlaczem oraz elektrycznie sterowane podajniki pasów.

W kategorii elementów podnoszących bezpieczeństwo również nie można narzekać, w serii otrzymujemy: ESP, przednie i boczne poduszki powietrzne, tempomat z ogranicznikiem prędkości, czujniki parkowania z tyłu i elektroniczny hamulec postojowy.

Nie myślcie jednak, że auta nie można doposażyć. Oferta jest szeroka, więc bardzo szybko można znacząco podwyższyć podane powyżej ceny modelu. Opisywany przez nas egzemplarz został wyposażony w niemal wszystko, co przewidział producent. Postarajmy się o niczym nie zapomnieć: lakier metalizowany (2 200 zł), dodatkowa izolacja dachu (800 zł), elektrycznie składane lusterka (600 zł), adaptacyjny układ jezdny FlexRide (3 500 zł), 20-calowe felgi aluminiowe (3 400 zł), skórzana tapicerka (6 500 zł).

Nie zapomniano też o wielu pakietach z pogrupowanym, nieco tańszym wyposażeniem. W aucie znalazły się: - Pakiet regulowanych elektrycznie ergonomicznych foteli przednich z elektrycznym systemem Easy Entry i funkcją wentylacji (2 800 zł),
- Pakiet Asystent Kierowcy - kamera Opel Eye, wskaźnik odległości do pojazdu poprzedzającego, systemy ostrzegania przed kolizją i o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, system rozpoznawania znaków drogowych (3 900 zł),
- Pakiet Ochronny - elektrycznie składane lusterka boczne, układ ostrzegający o pojazdach w martwym polu w lusterkach zewnętrznych, system wspomagania parkowania (2 900 zł),
- Pakiet Kierowcy - czujniki parkowania, przód i tył. Reflektory bi-ksenonowe AFL ze spryskiwaczami i światłami LED do jazdy dziennej (4 900 zł),
- Pakiet Technologiczny - radioodtwarzacz 950 NAVI IntelliLink z nawigacją 3D i łączami Bluetooth®, USB, AUX-in oraz kamera cofania (5 200 zł),
- Pakiet Wizualny - aluminiowe nakładki na pedały, sportowa kierownica ze spłaszczonym spodem pokryta skórą. deflektory na przednich i tylnych siedzeniach (900 zł),
- Pakiet Biznes - alarm, dywaniki welurowe, zapasowe koło dojazdowe - (1 500 zł).

Nasza Cascada z kompletnym wyposażeniem, bez dodatkowych rabatów, została wyceniona na 162 800 zł

Ceny Opla Cascady nie są niskie. W zamian otrzymujemy jednak bogato wyposażony samochód o atrakcyjne prezencji i przestronnym wnętrzu. No właśnie, tutaj dochodzimy do pozycjonowania modelu Cascada. Opel twierdzi, że jest to kabriolet średniej wielkości. Owszem, pod względem długości (4 686 mm), samochód jest znacznie dłuższy od kompaktowych kabrioletów, takich jak VW Golf (4,25 m), Renault Megane CC (4,49 m). Bliżej mu do większych modeli, np. Audi A5 Cabriolet (4,63 m) czy Mercedesa Klasy E Kabriolet (4,70 m). Od tych pierwszych Opel Cascada jest znacznie droższy, od tych drugich zdecydowanie tańszy.

Podsumowując, jeśli nie zależy nam na marce premium, a na przestronnym wnętrzu i atrakcyjnej stylistyce, to warto zainteresować się kabrioletem Opla, który może być złotym środkiem, ale to oczywiście indywidualna decyzja.

Dane techniczne znajdziecie w pierwszej części testu długodystansowego.

ZOBACZ TAKŻE:

Citroen C1 vs. Fiat 500C | Test | Namiastki kabrioletów

Citroen C1 vs. Fiat 500C

Więcej o:
Komentarze (4)
Opel Cascada 1.6 Turbo A/T Cosmo | Test długodystansowy cz. X | Koszty
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: TT

    0

    Mam zafirę z tym samym automatem.
    Manetka od zmiany biegów pękła w środku (jakiś zaczep od przycisku który trzeba wcisnąć, żeby zmienić bieg) przy przebiegu 70kkm. Padła jakaś mała pierdółka za 3zł (dosłownie kawałek plastiku). Oczywiście wg opla część jest nienaprawialna i muszę kupić całość - 700zł za część + robocizna.
    Nawigacja (ta sama co w testowanej cascadzie) regularnie się zawiesza i ma problemy z oprogramowaniem. Opel nie potrafi tego rozwiązać.

    Cała reszta jak najbardziej w porządku. Jedyne awarie (aktualnie samochód ma bodajże 90kkm) to te wymienione wyżej, więc wbrew pozorom nie jest źle. Silnik (2.0 cdti 165KM) śmiga idealnie, choć pali więcej niż konkurencja.

  • Gość: GOŚĆ

    Oceniono 5 razy -1

    ile ten turbo złom tak naprawdę pali 12, 15 25 L/100 ?

  • Gość: paweł

    Oceniono 8 razy -2

    Ceny jak to u Opla za bardzo premjum... dołożyć trochę i można wyjechać z salonu np. Nissanem 370Z Roadster z 328-konnym silnikiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX