BMW M1 | Jedyna kolekcja M w komplecie

Oto Masakuni Hosobuchi i jego świeżo odrestaurowane BMW M1 Procar. Dzięki niemu japoński kolekcjoner jest jedynym na świecie człowiekiem, który posiada po jednym egzemplarzu ze wszystkich modeli BMW M jakie powstały. I wiele więcej...
BMW M4 DTM | Mistrzowska edycjaBMW M4 DTM | Mistrzowska edycja

Masakuni Hosobuchi jest członkiem zarządu BMW Club Japan. Takie stanowisko zobowiązuje, dlatego Pan Hosobuchi nie ustawał w powiększaniu swojej kolekcji aut BMW. Jego ulubione to te, które opuściły fabrykę z logo M Gmbh, a ostatnim którego brakowało mu do kompletu było wyścigowe BMW M1 Procar.

Sprawdź ile kosztuje używane BMW M3

Egzemplarz, który japoński kolekcjoner ostatnio kupił był jednak w słabej kondycji. Dlatego bez zastanowienia wysłał go do niemieckich specjalistów z BMW Classic aby przywrócili mu dawny blask. W ostatni weekend auto ponownie trafiło w jego ręce podczas uroczystego przekazania w BMW Welt w Monachium.

Pochodzący z 1979 roku egzemplarz potrzymał w trakcie renowacji bardzo szczególne malowanie. Nie są to fabryczne barwy zespołu BMW Motorsport, a coś w rodzaju Art Cara. Całe auto zostało pokryte rynkiem pt. "Tak dla Nurburgringu" oraz nazwiskami Nelsona Piquet i Hansa-Joachima Stucka.

Auto dołączy do kolekcji, w której znajdują się już takie auta jak wszystkie generacje BMW M3, kultowe BMW 3.0 CSL czy M635 CSi. Pan Hosobuchi jest także w posiadaniu BMW 2002 Tii, czy wyjątkowej 502-ki. Szczerze gratulujemy!

ZOBACZ TAKŻE:

BMW ART CARS | Sztuka na czterech kołach

BMW ART CARS | Sztuka na czterech kołach

Więcej o:
Komentarze (1)
BMW M1 | Jedyna kolekcja M w komplecie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: klm

    Oceniono 14 razy 12

    "...auto zostało pokryte rynkiem..." - a może tynkiem?

    "...egzemplarz potrzymał w trakcie renowacji bardzo szczególne malowanie..." - lepiej nie myśleć, co durny pismak Sielicki sobie potrzymał w trakcie pisania...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX