Hybryda jako auto zastępcze | Rewolucja na rynku

300 hybrydowych samochodów Toyota Auris trafi do partnerskich wypożyczalni aut PZU w całym kraju. Tym samym ubezpieczyciel stworzy pierwszą tego typu flotę pojazdów zastępczych w Polsce
Azjaci potrafią zaszaleć | Oryginalne auta japońskich i koreańskich marek | Cz. IAzjaci potrafią zaszaleć | Oryginalne auta japońskich i koreańskich marek

PZU to kolejna firma w naszym kraju, która zdecydowała się na flotę pojazdów z napędem hybrydowym. W tym przypadku taki wybór ma przynieść firmie oszczędności, dzięki niższym kosztom utrzymania samochodów, a klientom umożliwić tańszą i bardziej komfortową jazdę.

Sprawdź oferty specjalne na nowe Toyoty

 

Hybrydowe Toyoty Auris są częścią programu, w ramach którego z grona zaufanych partnerów ubezpieczyciel zamierza utworzyć sieć partnerskich wypożyczalni. Pozwoli to na wstępne uregulowanie rynku, a więc niższe stawki wynajmu auta zastępczego, które w większości przypadków pokrywa ubezpieczyciel w czasie naprawy uszkodzonego pojazdu klienta. Dobowa stawka wynajmu nie powinna przekroczyć 100 zł netto. Do tej pory z powodu nieuczciwego zawyżania stawek przez niektóre wypożyczalnie zapewnienie auta zastępczego było dwu- lub nawet trzykrotnie droższe, co ma z kolei wpływ na wysokość składki OC.

Nowa flota PZU to największa hybrydowa flota w Polsce, a jednocześnie największa jednorazowa sprzedaż takich aut przez Toyota Motor Poland. Model Auris Hybrid jest wyposażony w benzynowy silnik o pojemności 1,8 litra oraz silnik elektryczny, zasilany energią pochodzącą z akumulatorów niklowo-metalowych. Układ napędowy współpracuje z automatyczną, bezstopniową skrzynią biegów E-CVT.

"To pionierski projekt, który wyprzedza powszechnie stosowane standardy rynkowe. Zgodnie ze strategią PZU 2.0 chcemy być najbardziej zorientowaną na klienta firmą ubezpieczeniową w naszym regionie. Chcemy być pionierem i strażnikiem rynku, który wyznacza wysokie standardy. Stawiamy na nowatorskie rozwiązania. W tym roku jako pierwsi w Polsce wprowadziliśmy bezpośrednią likwidację szkód, monitorujemy i podnosimy poziom satysfakcji z likwidacji szkód, wprowadzamy produkty, które dają klientom realną korzyść. Teraz zainwestowaliśmy w innowacyjne i wyjątkowo ekonomiczne w eksploatacji auta hybrydowe" - mówi Andrzej Klesyk, prezes PZU.

Pierwsze 120 samochodów przekazano 22 października. Druga transza, składająca się ze 180 aut, trafi do partnerskich wypożyczalni PZU na przełomie listopada i grudnia.

"Samochody z napędem hybrydowym przyniosą nie tylko korzyści firmie, ale i klientom wypożyczalni. Najniższe koszty utrzymania takich pojazdów oznaczają oszczędności dla właściciela floty, a ich rekordowo niskie zużycie paliwa daje także realne korzyści użytkownikom. Do tego hybrydowe Aurisy wyróżniają się komfortem, cichą i płynną pracą napędu oraz standardową automatyczną skrzynią biegów, co na pewno docenią klienci korzystający z samochodu zastępczego PZU" - mówi Jacek Pawlak, prezes Toyota Motor Poland.

ZOBACZ TAKŻE:

Toyota Fuel Cell Sedan | Wodorowa Toyota już w 2015 r.

Toyota Fuel Cell Sedan

Więcej o:
Komentarze (21)
Hybryda jako auto zastępcze | Rewolucja na rynku
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: kierowca priusa

    Oceniono 10 razy 6

    Atutem takiego samochodu jest to że użytkownik go NIE ZAJEŹDZI tzn. nie będzie piłował na wysokich obrotach itd. Także niska awaryjność odgrywa dużą rolę.

  • Gość: FRAGII 120

    Oceniono 3 razy 3

    TOYOTA LIDEREM INNOWACJI

  • 4slash

    Oceniono 10 razy 2

    Wtyczka na aucie wprowadza w błąd to nie jest auto elektryczne lub plug in tylko zwykła hybryda. Gratuluję PZU dobrych wyników finansowych bo konkurencja duża.
    Podobno 90% użytkowników hybryd nie wybiera ich jako kolejnego auta.
    Czy użytkownicy hybrydy jak auta zastępczego będą brali taki napęd pod uwagę przy zakupie?

  • Gość: mmok

    Oceniono 1 raz 1

    Ha ha aż chce się napisać żeby ktoś pukną w mojego avensisa aby tylko przejechać się hybrydową toyotą

  • Gość: sisi

    Oceniono 1 raz 1

    takie akcje mają obalić mity o hybrydach i słusznie, bo to jedyna alternatywa dla rosnących ograniczen ochrony środowiska w miastach.

  • grzes_ek3

    Oceniono 1 raz 1

    to że najwieksza polska firma ubezpieczeniowa stawia na toyoty chyba o czymś świadczy

  • Gość: MajZi

    Oceniono 2 razy -2

    Witam, a ja się ciesze, ze nasze prawo się cywilizuje i komuna słabnie. PZU się przemuje spalaniem w autach zastępczych HAAHA,
    Znajomy polecił mi c-zastepczy.pl łatwo się zadzwonić, bo mają latwy do zapamietania numer, tj. 22 290 22 22. dostalem auto wyzszej klasy niz moja i zupelnie bezproblemowo wyszlo. Dostałem Octavie 1.6 TDI, który pali mniej niż te hybrydy bo około 5 l. na trasie :)
    Ale siara, będę musiał odwoływać się od decyzji ubezpieczyciela - bo okazało się, ze nie wszystke elementy widział likiwdator i blacharz. Jak dla mnie to hardkor ale może ktoś ma więcej szczęścia. Dowiedziałem się, że ekipa c-zastepczy.pl ma i daje za darmo: Pakiet Ochrona Prawna i teraz zupełnie za darmo składają odwołania w tej sprawie. Dodatkowo złożą roszczenie o utratę wartości handlowej pojazdu, bo moja Fabiczka nie skończyła jeszcze 5 lat i mam dostać dodatkowe pieniądze. Czas pokaże. Dam znać

  • smrodek71

    Oceniono 9 razy -3

    chwyt typowo marketingowy, czemu PZU miałoby się przejmować spalaniem samochodów użytkowanych jako auto zastępcze?
    dodatkowo całe to spalanie aut hybrydowych jest o kant dupy troszkę....
    pożyczyłem właśnie chyba aurisa takiego bo nie było nic innego tańszego w wypożyczalnie i spalanie wyszło mi jakieś 7l na sto, 3/4 trasa reszta miasto- sorry ale to są wyniki spalanie samochodu kompaktowego benzynowego z silnikiem 1,4 lub 1,6 troszkę nowszej konstrukcji niż sławny 1,6 z lat 70tych do diesla to już nawet nie porównujmy bo nowe kompakty w mieście potrafią spalić 6,5 - sam byłem zdziwiony bo 10 latki teraz to około 8 łykały, troszkę się to zmieniło

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX