Komentarze (88)
Unia będzie dopłacać do zakupu nowych aut w Polsce. Zobacz, jak z nich skorzystać
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • r0b0l

    Oceniono 2 razy 2

    pocałujcie mnie w rzyć, swojej nastoletniej Skody nie oddam za żaden nowy chłam.
    A dlaczego? a niech ktoś żarówkę spróbuje w trasie wymienić to zrozumie

  • jakis_gosc01

    Oceniono 22 razy 2

    Jak zwykle, oferta tylko dla "byznesmenów" kombinatorów, a dla uczciwie pracującego człowieka nic.

  • tommen

    Oceniono 2 razy 2

    No proszę nawet nie wiedziałem, że Japonia już w UE

  • Gość: 4t

    Oceniono 10 razy 2

    Toyota - nie chciałbym tego nawet za darmo, tandeta, lakier matowiej po 6 mcach, maglowanica sie sypie po 80 tys, dwumas poda po 150 tys, egrf sie zatyka po 100 tys, dziękuję, nigdy więcej toyoty ani hondy.

  • Gość: Q.

    Oceniono 1 raz 1

    Płaci unia. Unia Toyoty z bankiem.

  • padoq

    Oceniono 1 raz 1

    Jest jeden warunek ... trzeba mieć pieniadze

  • Gość: M

    Oceniono 1 raz 1

    lexus daje 9% rabatu każdemu, może nie przy pierwszej wizycie w salonie, ale przy drugiej

  • Gość: patryk

    0

    Unia dopłaca zaledwie kilka % i to do nowych aut, a ja jestem zdania że korzystniej kupić krótko używany samochód, ale nie starszy raczej niż 5 lat. Do takich właśnie pojazdów najwięcej dopłaca J&J GROUP (600 zł) i to nie jednorazowo, tylko co miesiąc przez cały okres kredytowania samochodu.

  • Gość: Michał

    0

    Fajnie, że J&J GROUP ma do zaoferowania tak samo auta z silnikiem diesla jak i benzynowym, będę mógł przerobić na gaz i jeździć jeszcze oszczędniej! Zamysł aby auto bylo spłacane ze środków pozyskiwanych wożąc reklamę bardzo mi się podoba.

  • Gość: Benq

    0

    Nawet jeżeli Unia faktycznie dopłaci, to jest to niewiele. Też jestem zdania, że propozycja J&J Group jest atrakcyjniejsza. Na pewno UE nie da nikomu 600 zł miesięcznie na auto, a J&J tyle właśnie płaci za dzierżawienie jego powierzchni pod reklamę. Mi na całą ratę wystarcza.

  • Gość: inga

    0

    Tak, jeśli od dłuższego czasu już masz taka umowę nie powinno być problemu w otrzymaniu auta od J&J GRUP. Ja mając umowę zlecenie i dochody 2400 netto od 2 lat dostałam pozytywną weryfikację wniosku i już za tydzień był mi przyznany samochód z dotacją 600 zł miesięcznie.

  • Gość: mbros

    0

    Zastanawiam się właśnie nad skorzystaniem z tej propozycji, o ile J&J Group honoruje umowę zlecenie jako źródło dochodu? Wiecie coś o tym. Pracuję w jednej i tej samej firmie 2 lata. Auto jest mi niezbędne, a jeśli mógłbym na nie zarabiać wożąc reklamę byłbym mega zadowolony.

  • Gość: Dante

    0

    Zaciekawiło mnie parę samochodów z oferty J&J Group. Fakt, możne te same auto kupić gdzie indziej, ale na pewno nie tak korzystnie, bo nie ma na rynku lepszego dofinansowania. J&J Group płaci 600 zł co miesiąc, przez cały czas obowiązywania umowy kredytowej, pewne, praktyczne rozwiązanie.

  • Gość: aaaaarek

    0

    eśli ktoś jeszcze się zastanawia nad ofertą firmy J&J Group to śmiało mogę polecić. Sam kilka miesiecy temu zastanawiałem się czy warto skorzystać ale dziś wiem, że to bardzo korzystna oferta. Mam na myśli ofertę 600za600, więcej informacji na stronie jjgroup.com.pl/index.php/pl/dotacje-do-kredytow. Działa to na zasadzie dotacji do kredytu na auto. Warunkiem jest przejechanie miesiecznie minimum 600km za co dostajemy 600zl i tym samym auto sie samo splaca.

  • Gość: Mundek

    0

    Po prostu klasa: J&J Group szybko rozpatruje wnioski, pomaga realizować formalności i bez najmniejszej zwłoki wypłaca należne środki za wykorzystanie powierzchni reklamowej na aucie.

  • Gość: mischa

    0

    Jedyny minus współpracy z J&J Group był taki, że musiałam fatygować się po auto do Warszawy aż z Kołobrzegu;) A serio, to drobiazg w stosunku do korzyści wynikających z oferty. Dosłownie, poprzez udostępnianie powierzchni samochodu pod reklamę auto samo na siebie zarabia.

  • Gość: mazur

    0

    Te wątpliwości chyba wynikają z tego, że kiedyś już pojawiały się podobne, nieudane projekty, ale bez obaw: J&J Group to firma z szeroką ofertą, współpracująca z solidnymi, pewnymi reklamodawcami. Od siebie dodam, że już prawie rok z reklama jeżdżę i cały czas zarabiam na auto w ten sposób.

  • Gość: Emil1988

    0

    Czytałem wiele różnych, w tym mocno zawistnych opinii, a teraz wyrażę swoją. Od ponad 8 miesięcy już współpracuję z J&J Group. Ta firma jest naprawdę w porządku, umowy trzymają się jak mało kto, nie robią "sęków" w trakcie ubiegania się o auto. Nie obiecują przecież cudów, a uczciwy zarobek za konkretną rzecz z naszej strony- reklamowanie marek na samochodzie.

  • Gość: figaro

    0

    W sumie prosta kalkulacja- firma jaka promuje się poprzez reklamę na autach płaci za to, oczywista sprawa. Bardzo dobrze że J&J Group łączy zarabianie w ten sposób z możliwością otrzymania od razu auta.

  • Gość: Ewelina

    0

    Osobiście nie znam nikogo kto otrzymał środki z UE na samochód, natomiast mój kuzyn dostaje 600 zł dotacji regularnie, co miesiąc od J&J Group za to, że na jego samochodzie umieszczona jest reklama. Moim zdaniem bardziej pewna i zdecydowanie korzystniejsza opcja.

  • Gość: Hans

    0

    Po prostu trzeba jeździć i tyle, a wiadomo, że za powierzchnię reklamową się płaci. Tym samym nie ma co się doszukiwać w ofercie J&J Group haczyków. Pomysł dobry.

  • Gość: tamara

    0

    Również skorzystałam z propozycji J&J Group i powiem Wam, że to łatwy oraz przyjemny sposób by bez wysiłku zarobić na samochód.

  • Gość: maciek

    0

    Ja dostałem w ciągu tygodnia, bez zbędnych pytań- wystarczyły podstawowe wymogi czyli stała praca, wiek i prawko. Przedstawiciel J&J Group pomógł w załatwiani formalności, także poszło wyjątkowo sprawnie. Już od 3 miesięcy regularnie otrzymuję wynagrodzenie. Samochód zaś spełnia moje oczekiwania, głównie dlatego, że jest ekonomiczny. Taka współpraca daje więcej korzyści niż dotacja z Unii, o ile w ogóle się ją otrzyma.

  • Gość: Mieszko

    0

    Spokojnie, ja przejeżdżam 1000 km i więcej. To oferta chyba w sam raz dla mnie, bo mój stary samochód się sypie, a wydatku wolałbym uniknąć. Dzwoniłem na infolinię J&J Group i raczej bez problemu dostanę auto, nie ważne co będę reklamował:) to ma zarabiać na samochód:)

  • Gość: Jarek

    0

    W zasadzie w przypadku J&J Group jest to nie tyle dotacja co współpraca na zasadzie zapłaty za dzierżawę powierzchni reklamowej na nowo nabytym samochodzie. Jakby nie mówić, opłaca się, bo raty za samochód nie obarczają już klienta, o ile wywiąże się z umowy. Uważam ,że dla większości kierowców to żaden problem- 600 km w miesiącu, naprawdę niewiele jak ktoś codziennie używa auta.

  • Gość: brand

    0

    Po pierwsze uważam, że to ekstra inicjatywa żeby płatną reklamę mobilną połączyć z zakupem auta, który jest z tych pieniędzy sponsorowany. Gratuluję J&J Group pomysłu.

  • Gość: Annaba

    0

    Nawet jeśli Unia dopłaci, to nie sfinansuje nikomu całości auta, a w J&J Group jest to możliwe, wystarczy się wywiązać z umowy.

  • Gość: Wald

    0

    Jak do tej pory od unii nic nie dostałem, więc wolę poszukać innej opcji na korzystny zakup samochodu. Czytając wasze komentarze zajrzałem na stronę J&J Group i to wydaje mi się ciekawym rozwiązaniem. Jeżdżę codziennie, 600 km dam radę zrobić na pewno i to w krótszym czasie niż miesiąc- taką mam pracę.

  • Gość: radek

    0

    Z J&J Group załatwiłem sprawę w tydzień czasu, a na UE pewnie bym czekał miesiącami. Prosty wniosek zatem się nasuwa. 600 zł za reklamę na aucie to w sam razy by od razy rata była spłacona, dla mnie wyjście optymalne.

  • Gość: Level

    0

    Na unię raczej nie liczę, miałem dostać dofinansowanie na działalność i co? I nic! Skończyło się zwyczajnym kredytem. Dotacja na samochód możliwa jest w J&J Group, wynosi (tak jak piszą czytelnicy) 600 zł na miesiąc, jeżeli klient spełni warunki umowy, a to przecież żaden problem dla większości kierowców. Reklama wcale nie szpeci pojazdu, zresztą mnie np. interesuje sprawność samochodu, to by był zadbany.

  • Gość: koralgol1977

    0

    Można wziąć na firmę, wtedy nawet mniej formalności Was czeka i tym samym szybciej otrzymacie auto. Sam prowadzę działalność i w ubiegłym roku skorzystałem właśnie z oferty 600 za 600, po tygodniu samochód był już oklejony reklamą i gotowy do odbioru. 600 zł dostaję od J&J zawsze w terminie.

  • Gość: Zabyszek

    0

    Myślę, że warto. 600 km to nie jest zbyt wiele, reklama też nic takiego, tym bardziej jeśli ktoś mi za to płaci. Dla mnie ważny jest komfort jazdy, sprawne auto. Co prawda na swoje nie narzekam, ale żona chce wziąć od J&J Group z dotacją. Wspólnie prowadzimy firmę, da radę?

  • Gość: ismena

    0

    Oglądałam te samochody w siedzibie J&J Group w Warszawie, spory wybór zadbane. Zapoznałam się też z zasadami programu 600 za 600 i wydaje mi się to lepsza opcja niż jakieś unijne dotacje. Mnie reklama na samochodzie wcale nie przeszkadza,a tym bardziej, że dzięki niej zarabia się kasą na spłatę auta.

  • Gość: adamus

    0

    Łatwiej skorzystać z finansowania auta w zamian za wożenie reklamy. Reklamodawca w zamian za to po prostu pokrywa koszty samochodu. Polecam w J&J Group, bo przekonałem się że to uczciwa oferta i niezły wybór samochodów, 2-4 letnie, stan techniczny igła, wizualny też bez zarzutów.

  • Katarzyna Malicka

    0

    Oj nie wiem czy chciałoby mi sie przechodzić przez te wszystkie procedury. Jesli chodzi o mnie to polecam fajny salonw Krakowie - Golemo. Najprostszy sposób na to zeby zakupic dobre auto w atrakcyjnej cenie.

  • mantero

    0

    Jeśli autor artykułu nie wziął pieniążków od Toyoty za jego napisanie, to powinien się zainteresować szczegółami i je jasno podkreślić, że te hasełka to ładnie wyglądają w reklamie, ale w praktyce to Toyocie wcale nie chodzi o stare auta, tylko sobie znalazła sposób promocji hybryd.
    Bo jak inaczej wytłumaczyć, że auta, których to dotyczy, nie mogą być starsze niż z 2006 roku?? O tym jakoś w materiałach nie ma już słowa, a zupełnie zmienia to obraz tej "ekologicznej" oferty

  • piotr33k2

    0

    "zajebista" gratka ,już "lete " do tego banku , he he

  • elektronikserwis

    Oceniono 1 raz -1

    dobre,male i srednie przedsiebiorstwa,to takie jak moje,lexusa,naprawde dobre !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX