Nissan Qashqai N-Tec | Zaawansowany technologicznie

Od września w salonach Nissana model Qashqai oferowany jest w specjalnej, bogato wyposażonej wersji N-Tec
Nissan Pulsar Nissan Pulsar | Nowy kompakt dla Europy

Nowa edycja tego popularnego crossovera bazuje na wersji wyposażenia Acenta, ale oferuje znacznie więcej. Na pokładzie znalazły się bowiem takie elementy, jak: system NissanConnect - zintegrowany system nawigacji z 7-calowym kolorowym dotykowym ekranem - oraz Pakiet Bezpieczeństwa, w którego skład wchodzą systemy rozpoznawania znaków drogowych oraz ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu, a także elektryczny hamulec awaryjny, adaptacyjne światła drogowe, przednie i tylne czujniki parkowania oraz automatycznie ściemniające się lusterko wsteczne.

W wyposażeniu seryjnym kilka elementów, niedostępnych w wersji Acenta nawet za dopłatą, np. system kamer 360°, umożliwiający uzyskanie widoku auta z góry, czy inteligentny kluczyk i-Key oraz przycisk Start/Stop. Qashqai N-Tec jest także wyposażony w przyciemniane tylne szyby.

Wyróżnikiem tej odmiany są także dwukolorowe, 18-calowe felgi ze stopów lekkich, niedostępne w żadnej innej wersji tego modelu. W wyposażeniu opcjonalnym oferowany jest dedykowany Pakiet N-Tec, zawierający panoramiczne okno dachowe z elektryczną roletą i czarną podsufitką, a także srebrne relingi dachowe.

Używany Nissan Qashqai - ogłsozenia

Nissan Qashqai N-Tec jest dostępna z silnikiem benzynowym 1.2 DIG-T o mocy 115 KM z manualną skrzynią biegów bądź automatyczną Xtronic lub z silnikiem Diesla 1.5 dCi/110 KM z przekładnią manualną. Ceny zaczynają się od 89 700 zł.

ZOBACZ TAKŻE:

Nissan Qashqai | Test | Pierwsza jazda | Fenomen 2.0

Nissan Qashqai

Więcej o:
Komentarze (24)
Nissan Qashqai N-Tec | Zaawansowany technologicznie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: szybko znaczy nisko

    Oceniono 39 razy 9

    ile mozna o tych plastikowych wsiuvach pisac? Listewka w innym kolorze i juz limitowana wersja wielkiego kloca z silnikiem 1,2 za 90tys zl.... Trzeba na prawde miec wieeeelki kompleks zeby lupic to cos. żenada

  • infestation

    Oceniono 8 razy 6

    eeee to ja już wolę poczekać na nowego Lincolna Navigatora z silnikiem od TICO......

  • ppj222

    Oceniono 5 razy 1

    "Od września w salonach Nissana model Qashqai oferowany jest w specjalnej, bogato wyposażonej wersji N-Tec" ..

    To ciekawe. Jeżdże takim samochodem od marca. Z dokładnie takim wyposażeniem. Wiec albo wróciłem z przyszłości albo ktoś kto to pisał nie doczytał tego co mu Nissan podrzucił. Panowie - sztuka czytania ze zrozumieniem jest powszednia i dobrze było by jak byście do grona ludzi z takimi umiejętnościami dołączyli. Przydaje sie ...

  • dondario60

    Oceniono 16 razy 0

    Naprawdę tylko rolnik jeżdżący na co dzień traktorem kupi taki duży samochód z silniczkiem (nie mylić z silnikiem) w dodatku made in france!!! Totalna porażka!

  • Gość: Właściciel jako 3 autko

    Oceniono 13 razy -1

    Autko przyzwoite. Kupiłem Żonie po tym jak doszczętnie skasowała sportowe autko ze zbyt dużą mocą jak dla niej. To 3 autko w naszej 2 osobowej rodzinie , użytkowe 2 bo jedno to old-miłość :). Codziennie używam autka rocznego o dużych gabarytach typu chyba się to nazywa limuzyna :) najwyższy z możliwych pakiet wyposażenie itd itp. normalne w tej klasie samochodzików. Zdarzyło się kilka dni temu ze musiałem swoje autko zostawić w serwisie i przesiadłem sie do półrocznego Nissana Quasqai 1.2 bezyna (max pakiet wyposażenia itd itp. w sumie z salonu wyjechał za 98 000 zł), mojej Żony, niezbyt byłem przyznam szczęśliwy (Żona też niezbyt była szczęśliwa :) ) - powiek krótko FRAJDA :) zrobiłem chyba z 1000 km przez parę dni i naprawdę jeździło mi się bardo wygodnie, bardo komfortowo... początkowo milion kosmicznych komunikatów z wszystkich możliwych czujników mnie denerwował ale doceniłem jak nagle ni z tego ni z owego facet postanowił zahamować i postać przede mną, z zamyślenia wyrwał mnie pisk czujnika nagłego zbliżenia i zdążyłem wyhamować ale naprawdę o włos ... wygodne fotele, bardo ale to bardo cicho nawet przy większych prędkościach (co już nie jest takie oczywiste w SUVach np. Mazdy) , bardo psioczyłem na to autko bo wybrał sobie je moja Żona i się uparła jak szlag (mnie oczywiście nie pasowało bo nissan, silnik 1.2 itd.itp :) i można było wziąć albo mazdę albo bmw w sumie nie tak znacznie droższe) ale stwierdzam ze miała nosa :) autko przyzwoite, wygodne i nie tak zrywne ja kto co miała wiec mam nadzieje ze 3 lata pojeździ u nas :) uczciwie polecam , przynajmniej się przejedzcie próbnie . Malkontentom których nie stać :) ale mają czas na marudzenie poradzę weźcie się do roboty to kupicie sobie lepsze autko niż Nissan :) i uczciwie wtedy zamarudzicie :)

  • Gość: Pan Pytalski

    Oceniono 4 razy -2

    Przez ile lat Nissan gwarantuje dostęp do aktualizacji map? Wszak - zwłaszcza w naszej części świata - sieć drogowa ulega zmianom. Ile taka przyjemność ma kosztować?
    Jak się dostać do auta, kiedy "inteligentny kluczyk" odmówi posłuszeństwa?
    Dlaczego obecność przycisku "start-stop" redakcja uznaje za coś godnego podkreślenia? Co ten przycisk daje, poza uruchomieniem/zgaszeniem silnika, normalnie uzyskiwanym przez przekręcenie kluczyka w stacyjce? Ma to - zdroworozsądkowo - jakąkolwiek przewagę nad tradycyjnym rozwiązaniem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX