Unia nakazuje: spalin ma być mniej. Diesle będą droższe!

Dlaczego samochody z silnikami Diesla są droższe od tych z jednostkami benzynowymi? Między innymi z powodu coraz bardziej wyśrubowanych norm emisji spalin. Najnowsza z nich - Euro 6 - weszła w życie 1 września
Spadła emisja CO2 - na papierzeSpadła emisja CO2 - na papierze

Normy emisji spalin Euro pojawiły się w latach 90. ubiegłego wieku. Wprowadzono je w celu ograniczenia ilości tlenków azotu (NOx), węglowodorów (HC), tlenków węgla (CO) i cząstek stałych (PM) trafiających do atmosfery. O ile w przypadku silników benzynowych poziom dozwolonej emisji poszczególnych składników jest w zasadzie niezmienny od 2005 r., kiedy to zaczęło obowiązywać Euro 4, to w przypadku diesli restrykcje mają charakter skokowy.

Normy Euro a zmiany techniczne
Konieczność obniżenia emisji spalin pociągnęła za sobą daleko idące modyfikacje wysokoprężnych jednostek napędowych. Dla użytkowników oznacza to dodatkowe koszty zakupu i eksploatacji samochodów. Na przestrzeni lat modyfikacje objęły m.in. wprowadzenie elektronicznego sterowania pracą silnika, zastosowanie bezpośredniego wtrysku paliwa w systemie Common Rail z wtryskiwaczami piezoelektrycznymi, użycie turbosprężarek ze zmienną geometrią oraz wprowadzenie recyrkulacji spalin. Pojawiły się katalizatory oksydacyjne minimalizujące emisję tlenku węgla (CO) i niespalonych węglowodorów (HC) oraz filtry cząstek stałych. Tlenki azotu redukowane są przez katalizatory zasobnikowe NOx w połączeniu z katalizatorem SCR, albo też poprzez wtryskiwanie AdBlue w połączeniu z katalizatorem SCR. AdBlue jest bezwonnym roztworem mocznika, który wchodzi w reakcję ze spalinami i przekształca do 80 proc. tlenków azotu w nieszkodliwy azot i parę wodną.

Mniej, mniej i jeszcze raz mniej
Dla przykładu: według wspominanej normy Euro 4 wartość emisji tlenków azotów wynosi 0,25 g/km, a Euro 6 zakłada już zaledwie 0,08 g/km, czyli ponad trzykrotnie mniej. O ile dziewięć lat temu sumaryczna ilość NOx i CO mogła sięgać 0,30 g/km, to obecnie limitem będzie 0,17 g/km.

„Wraz z wprowadzeniem normy Euro 6 samochody z silnikami Diesla staną się tak czyste jak samochody benzynowe” - mówi dr Rolf Bulander, członek zarządu spółki Robert Bosch GmbH odpowiedzialny za technologie napędowe.

Nowe samochody mają być jeszcze oszczędniejszeNowe samochody mają być jeszcze oszczędniejsze

Wybór między katalizatorem zasobnikowym NOx a wtryskiem AdBlue zależy głównie od indywidualnej konstrukcji pojazdu. W przypadku dużych limuzyn, pickupów i samochodów sportowo-użytkowych zalety ma rozwiązanie z roztworem, gdyż nie jest już wtedy konieczna okresowa praca silnika na bogatej mieszance w celu oczyszczenia katalizatora zasobnikowego NOx. Ciężkie, paliwożerne auta wymagają tej operacji częściej, co zwiększałoby zużycie oleju napędowego. AdBlue znajduje się w oddzielnym zbiorniku, skąd jest pompowany do modułu dozującego. Z punktu widzenia właściciela samochodu ważne jest to, że środek musi być okresowo uzupełniany. Jego zużycie jest jednak niewielkie i wystarczy go dolewać na okresowych przeglądach serwisowych.

Norma Euro 6 zaczęła obowiązywać 1 września 2014 r. dla samochodów nowohomologowanych, a od 1 września 2015 r. w zakresie rejestracji oraz sprzedaży nowych typów pojazdów. W sumie od 1990 r. emisję cząstek stałych w samochodach z silnikami Diesla ograniczono o około 99 proc. Nowoczesna jednostka wysokoprężna emituje dziś niemal 98 proc. mniej tlenków azotu w porównaniu do samochodów z początku lat 90. Postępująca elektryfikacja napędów pomoże jeszcze bardziej obniżyć poziom emisji.

ZOBACZ TAKŻE:

Silnik diesla | Rekordy i inne ciekawostki

Skodafot. Skoda

Więcej o:
Komentarze (76)
Unia nakazuje: spalin ma być mniej. Diesle będą droższe!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: klm

    Oceniono 109 razy 95

    wszystko fajnie, ale tylko do czasu kiedy Heniek ze szwagrem wytną filtr cząstek stałych...

  • Gość: echer

    Oceniono 98 razy 66

    a Hindusi tak sie tym przejmują że aż im skarpety pospadały ze smiechu

  • Gość: Informator

    Oceniono 96 razy 64

    Witam!
    Problem w tym, że samochód w EU jest droższy o połowę lub więcej niż w USA. W EU na zachodzie zarabia się dwa lub więcej razy niż u nas. Co daje kolosalny koszt nowego samochodu dla przeciętnego Kowalskiego. Gdyby sprzedawano u nas pojazdy o normie Euro 4 tańsze o 1/4 bez zbędnych EKO dupereli to zamiast jeździć 10-20 letnimi samochodami używanymi jeździlibyśmy nowymi a, tak mamy statystycznie złom, często bez katalizatorów, smrodzący 10 razy tyle co Euro 4, z lewymi przeglądami i stanie opłakanym bo nie stać nas na nowe i ich utrzymanie droższe niż tych prostych konstrukcji ot i pseudo ekologia ...

  • pcat

    Oceniono 60 razy 38

    Kupno nowego diesla to konieczność jeśli ktoś dużo jeździ.
    Kupno używanego diesla to ruletka - wtryski, turbo, dwumasa, EGR, filtr cząstek stałych. Pozdrawiam rodaków ciągnących z Niemiec stare passaty kombi w tedeiku.

  • strangeday

    Oceniono 52 razy 26

    Gdyby jeszcze ktoś miał wątpliwości - UE to narzędzie wielkich koncernów do dojenia większej kasy i wycinania konkurencji. Niewybierani przez nikogo urzędnicy wprowadzą jeden przepisik (a to o noirmie Euro 6, a to o żarówkach, a to o energii odnawialnej) a grubasy które to przepchnęły już liczą kasę. A że najłatwiej wszystko przepchnąć pod szyldem "eko", więc mamy zalew takich "zatroskanych" uregulowań.

  • hart_brejker

    Oceniono 78 razy 26

    To już jest jakaś masakra z z ta emisja CO2.
    Nie wierze w globalne ocieplenie. Dla mnie to jest biznes dla wybranych.
    Jeszcze trochę i każą nam do tyłka filtr zakładać żeby pierd nie był aż tak tak szkodliwym pierdem.

  • j.an

    Oceniono 39 razy 19

    Niech się wezmą za ciężarówki , samoloty, lokomotywy spalinowe i maszyny budowlane ,to są najwięksi truciciele.Jak się jedzie za tirami to makabra nie mówiąc już o autobusach w mieście.

  • ms777566

    Oceniono 38 razy 18

    tak wygląda zmowa producentów aut i "ekologów", obecnych silników diesla już się nie opłaca naprawiać, a z każdą nową normą są coraz bardziej awaryjne. A jaki wpływ na środowisko będzie miała rosnąca ilość toksycznego złomu do utylizacji?

  • Gość: lkw

    Oceniono 56 razy 14

    Strasznego smogu w powietrzu dalej nie czuć, w przeciwieństwie do biurokracji od której już od kilku lat boli mnie głowa...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX