Nowe Volvo XC90 | Szwedzkie nadzieje

Tym modelem Volvo chce nadgonić dystans, jaki dzieli go od niemieckiej konkurencji. Tak pod względem technologii, jak i poziomu sprzedaży. Oto zupełnie nowe Volvo XC90, na które klienci i miłosnicy marki marki musieli czekać aż 11 lat
>>> Zobacz pierwsze oficjalne zdjęcia nowego SUV-a Volvo <<<


Tym samochodem Volvo zamierza otworzyć nowy rozdział w swojej historii, zarówno pod względem designu, jak i technologii.

We flagowym SUV-ie Volvo delikatnie czuć amerykański styl, ale przecież Stany Zjednoczone są największym rynkiem zbytu tego samochodu. Szwedzi podkreślają, że do wykończenia kabiny użyto najwyższej jakości materiałów, postawiono też na wiele wysmakowanych detali, które mają podkreślić luksusowy charakter pojazdu.

Uniwersalna baza

Flagowy SUV będzie pierwszym autem zbudowany na nowej platformie SPA, dającej wiele korzyści. Na tym podwoziu będą tworzone kolejne modele szwedzkiej marki.

Najciekawsze koncepty VolvoNajciekawsze koncepty Volvo

Scalable Product Architecture (SPA) znacznie uprości i skróci proces produkcji oraz obniży koszty. Wszystkie modele od serii 60 do 90 będą powstawały na jednej linii produkcyjnej. Nowa płyta podłogowa dała wiele swobody inżynierom i projektantom. SPA wyeliminowała wcześniejsze ograniczenia w takich kwestiach jak: rozstaw osi, wysokość samochodu czy jego przodu.

Architektura została zaprojektowana tak, aby ułatwić integrację nowej technologii w ramach szybko zmieniających się obszarów, takich jak mikroprocesory, czujniki czy kamery. Ułatwia to wprowadzanie nowych rozwiązań z zakresu bezpieczeństwa oraz umożliwia szybkie reagowanie na nieustannie pojawiające się nowe multimedia i ich implementację.

Dzięki nowej platformie samochód jest lżejszy, bezpieczniejszy i ma więcej miejsca w środku. Podwozie auta nie wymaga modyfikacji w przypadku wersji hybrydowej. SPA umożliwi również zastosowanie szeregu kamer i czujników systemów bezpieczeństwa.

Mocne serce

Europejscy klienci z pewnością najbardziej zainteresowani będą wersjami oznaczonymi literkami D. Podstawowym XC90 z silnikiem wysokoprężnym będzie D4 napędzane jednostką 2.0 o mocy 190 KM (9 KM więcej, niż w pozostałych modelach marki) i momentem 400 Nm. Mocniejszą opcją będzie D5 z jednostką twin-turbodiesel o mocy 245 KM i momencie 470 Nm. Średnie zużycie paliwa ma wynosić odpowiednio 5 i 6 l/100 km.

Na rynkach pozaeuropejskich większym powodzeniem będą cieszyć się silniki benzynowe. Tu także Volvo przewiduje dwie opcje. Podstawową będzie T5 napędzane jednostką 2.0 turbo z bezpośrednim wtryskiem paliwa osiągające 254 KM mocy (+9 KM w stosunku do pozostałych modeli) i 350 Nm maksymalnego momentu. W poszukiwaniu mocy należy zwrócić się ku T6. Tu z dwóch litrów pojemności wspomaganych sprężarką mechaniczną i turbosprężarką udało się wycisnąć 320 KM (+14 KM) mocy i 400 Nm maksymalnego momentu. Wszystkie powyższe silniki mają cztery cylindry.

Volvo XC90 - Ogłoszenia

Najciekawiej prezentuje się topowy model o oznaczeniu T8. Będzie to hybryda typu plug-in, czyli z możliwością ładowania z gniazdka, o rewelacyjnych osiągach i wyjątkowo niskim spalaniu - jak zapewnia Volvo. Będą w nim współpracować dwa silniki. Za napęd przedniej osi będzie odpowiedzialny silnik Drive-E znany z modelu T6, tylną oś w ruch będzie wprawiał silnik elektryczny o mocy 80 KM. Łączna moc układu ma wynieść 400 KM, a maksymalny moment obrotowy to imponujące 640 Nm. Osiągi nie są jeszcze znane, ale już wiadomo, że w trybie elektrycznym zasięg wyniesie 40 km. Według cyklu NEDC emisja CO2 ma wynosić 60 g/km, co przekłada się na spalanie 2,6 l/100 km.

Zabawki na czasie

Szwedzki producent zapowiada, że nowe XC90 będzie jednym z najbardziej zaawansowanych aut na rynku w obszarze elektroniki i multimediów. Wiele dostępnych funkcji nie musi jednak oznaczać dużej liczby przycisków na desce rozdzielczej i skomplikowanej obsługi. Volvo proponuje duży centralny ekran dotykowy, pełniący funkcję centrum dowodzenia niemal wszystkimi systemami pokładowymi.

Volvo V40 T5 R-Design | Test | Rozpalony Szwed Volvo V40 T5 R-Design | Test | Rozpalony Szwed

Nowy interfejs, będący częścią systemu Volvo Sensus, wykorzystuje duży ekran dotykowy, komendy głosowe i head-up display. Wybrane informacje są także wyświetlane bezpośrednio na wyświetlaczu zegarów samochodu. Mogą to być m.in. mapy i wskazówki nawigacyjne, wykaz połączeń telefonicznych, czy informacja o odtwarzanej muzyce.

W projektowaniu nowych rozwiązań brało udział wiele zewnętrznych firm. Apple dostarczył system CarPlay, Ericsson był odpowiedzialny m.in. za rozwiązania i aplikacje zawieszone w chmurze, a dostawcą systemów nawigacji jest HERE.

Co dla kierowcy oznacza więcej elektroniki w samochodzie? Będzie on mógł np. sprawdzić lokalizację najbliższych miejsc parkingowych wraz z ich cenami. Może też zorientować się jakie w okolicy znajdują się restauracje i jakie jest ich menu. Po wybraniu właściwego lokalu, można ustawić go jako punkt docelowy w nawigacji. Samochód może też umówić nas na przegląd, a nawet przygotować serwis na to, jakie materiały eksploatacyjne będą potrzebne. Z niecierpliwością czekamy, by sprawdzić działanie nowych systemów Volvo w praktyce.

ZOBACZ TAKŻE:

Najczęściej złomowane auta w Niemczech

Najczęściej złomowane auta w Niemczech

Więcej o:
Komentarze (140)
Nowe Volvo XC90 | Szwedzkie nadzieje
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • swan_ganz

    Oceniono 203 razy 165

    ekrany dotykowe nie sprawdzają się w autach... Już pomijając estetykę takie ekranu wysmarowanego paluchami to spróbujcie w czasie jazdy zmienić ustawienia nadmuchu klimy.... Jak macie w autach fizyczne przyciski czy przynajmniej joystick to zrobicie to na ślepo ale z ekranem dotykowym tak łatwo nie będzie...
    Innymi słowy; muszą być przyciski czy gałki jeśli zmiana jakichkolwiek ustawień auta ma być dokonywana w czasie jazdy...

  • bart8777

    Oceniono 144 razy 142

    "Co dla kierowcy oznacza więcej elektroniki w samochodzie?"

    ha ha, to temat na osobny artykuł. Mi np. w nowej avensis walił się hamulec ręczny na guziczek. W serwisie czekali na jakąś tam część więc powiedzieli, żebym sobie póki co jeździł. W tym czasie samochód, żeby zmusić mnie do odwiedzenia serwisu stopniowo zaczął wyłączać poszczególne układy: zaczęło się od licznika prędkości a skończyło na układzie wspomagania kierownicy. Na części czekałem dość długo, więc cyklicznie co dwa dni jeździłem do serwisu na resetowanie komputera. To właśnie oznacza dla kierowcy więcej elektroniki :-)

  • allegropajew

    Oceniono 111 razy 75

    Cztery garnuszki w dwóch tonach -- 2 litry. Świat się ses...rał pod siebie.

    Gościula

  • Wojtek Bez Portek

    Oceniono 53 razy 49

    silnik 2.0 190KM i 2.0 245KM - odpowiednio 5 i 6 litrów ŚREDNIO na 100km?
    chyba 15 i 16. nie te opory i nie ta waga. chyba, że zjeżdżali nim z górki przy prędkości 70km/h.
    kłamczuchy....

  • konkatenator

    Oceniono 70 razy 48

    Nie ma co czekać na używane. Po 200 kkm przebiegu będą się nadawać tylko do utylizacji.

  • Gość: ZZ

    Oceniono 78 razy 26

    Bylo ladne, porzadne Volvo. Wzial chinczyk i zrobil koszmar. Tyle w temacie.

  • eend

    Oceniono 32 razy 22

    Wieczorem nie poznasz czy to BMWX5, czy AudiQ7, czy nowe Volvo.Psieje to wszystko , unifikacja, jednolitość, jednorodność, jednakowość.....North Korea

  • Gość: bob

    Oceniono 41 razy 17

    Zero stylu. Pogrzebali tym samochodem Volvo z przed lat. Nijaki, bez polotu i finezji. Volvo od zawsze było kwadratowe i takie powinno być zawsze!!! A to kolejne "auto" nic dodać nic ująć. KIA ma więcej stylu niż "najnowsze" Volvo. Pudełko z lat 90-tych... Szkoda Volvo....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX