Citroen C4 Aircross | Test | Chateau Japonaise, Vin de Pruneaux

Wino śliwkowe produkowane w Japonii jest pyszne. A co, gdyby próbowali je sprzedawać Francuzi jako swoje? Marny pomysł. Nawet gdyby butelka miała piękny kształt, a etykietka przyciągała wzrok niczym magnes, ładniejsze opakowanie nie ma wpływu na zawartość. Citroen pokazuje, że może być inaczej
Kia Soul II | Pierwsza jazda | Spójrz na mnie!Kia Soul II | Pierwsza jazda | Spójrz na mnie!

Rodzina C4 jest już bardzo okazała. Hatchback, minivany Picasso (duży i mały), crossover Aircross, a niedługo także nieco mniejszy i tańszy C4 Cactus. Najmniej podobny do rodziny jest Aircross, czego powód jest prosty do wytłumaczenia. Za jego konstrukcję odpowiada Mitsubishi. To już drugi po C-Crosserze (Mitsubishi Outlander poprzedniej generacji) owoc współpracy z japońską firmą, z podwójnym szewronem na masce. Tym razem podstawę stanowi mniejszy od Outlandera model ASX.

Dla Citroena wygląd samochodu ma duże znaczenie. A stylistyka marki w ostatnich latach jest moim zdaniem na właściwych torach. Podobieństwo do innych modeli rodziny C4 jest widoczne w przedniej części, chociaż na tle C4 Picasso i C4 Cactusa wypada dość zachowawczo. Poprawek dokonano też w tylnej części, gdzie największe efekty przyniosła zmiana bocznej linii okien oraz nowe lampy pozwalające na łatwą identyfikację marki. To oczywiście kwestia gustu, ale jak dla mnie C4 Aircross wygrywa z „oryginałem” w kwestii wyglądu zewnętrznego.

Gdyby nie znaczek firmowy na kierownicy, mało kto odgadłby markę

Wewnątrz nie jest już tak oryginalnie. Od pozostałych modeli serii C4 dzieli go spory dystans. Materiały nie są tak przyjemne ani w dotyku, ani z wyglądu, fotele wyglądają topornie, a całość jest przeciętna i nie przyciąga wzroku żadnym wysmakowanym detalem. Gdyby nie znaczek firmowy na kierownicy, mało kto odgadłby markę.

Po „odkorkowaniu” wina otrzymujemy to, czego się spodziewaliśmy. Aircross ma zalety typowego crossovera. Należy do nich zaliczyć wysoką pozycję za kierownicą, obszerne fotele i sporo miejsca dla wszystkich pasażerów. Co prawda do pełni szczęścia brakuje możliwości regulacji podłokietnika i nieco większego bagażnika (416 l), ale za to ten ostatni ma podwójną podłogę, która po położeniu oparcia tylnej kanapy tworzy z nią niemal płaską powierzchnię.

Hyundai ix35 2.0 CRDi A/T Premium | Test | Niekoniecznie z...

Citroen oferuje zaledwie dwie wersje wyposażenia, Seduction i Exclusive. Wersja testowa to ta pierwsza, posiadająca na pokładzie m.in.: automatyczną klimatyzację, radio CD/MP3 (z wejściem USB i 6 głośnikami), tempomat, światła LED do jazdy dziennej, reflektory przeciwmgielne, elektryką lusterek i szyb we wszystkich drzwiach, czujnik deszczu, skórzane wykończenie kierownicy i dźwigni zmiany biegów oraz komplet systemów bezpieczeństwa dla tego modelu (ABS, ASR, EBD, EBA, ESP, 7 poduszek powietrznych). Całkiem nieźle zwłaszcza, że Exclusive wymaga dopłaty 8 tys. zł oferując dodatkowo niewiele więcej (m.in.: czujniki parkowania, elektroniczny kluczyk, halogenowe reflektory ze spryskiwaczami, monochromatyczne lusterka i elektryczne sterowanie fotela kierowcy).

Średnie spalanie w teście wyniosło 6,5 l/100 km. To dość sporo jak na tę jednostkę napędową i jej możliwości.

Francuski aromat dodawany do Aircrossa znajdziemy pod maską. To specialite de la maison, czyli silnik 1.6 HDI znany ze swojej powściągliwości w zapotrzebowaniu na paliwo. Jednostka jest elastyczna oferując 280 Nm w zakresie 1750-2500 obr./min. i ciągnie to dość ciężkie auto (1305 kg) bez większych oporów zapewniając przyzwoite osiągi. 114 KM wystarcza, by można było osiągnąć 182 km/h, a przyspieszenie 0-100 km/h wynosi akceptowalne 10,8 s. Skrzynia biegów ma sześć przełożeń i działa całkiem precyzyjnie. Niestety mimo jedynie przedniego napędu oferowanego z tym silnikiem, C4 Aircross ma większe pragnienie, niż wskazują na to podawane przez Citroena liczby. W warunkach miejskich wyniosło ono 6,2-7,0 l (wg Citroena 5,3), w trasie: 5,5-6,0 (wg Citroena 4,2), - średnio w teście Aircross żądał 6,5 l/100 km (wg Citroena 4,6). To dość sporo jak na tę jednostkę napędową i jej możliwości.

Mitsubishi ASX - Ogłoszenia

Zawieszenie należy zaliczyć do mocnych stron Aircrossa. Jest komfortowe i doskonale radzi sobie z wybieraniem nierówności, ale nie dopuszcza do nadmiernych przechyłów na boki, czy podczas hamowania. Kierownica, podobnie jak w ASX-ie, wiernie przekazuje informacje o tym co dzieje się z kołami, ale na szybkich łukach wyraźnie daje do zrozumienia, że ten styl autu nie odpowiada.

Summa Summarum

Francuzi mieli ciekawy pomysł na japoński produkt. Zmienili opakowanie i dodali własną kombinację przypraw. Citroen C4 Aircross pozostaje ciekawą alternatywą dla ASX-a, proponując atrakcyjną stylistykę. Niestety największa zaleta silnika 1.6 HDI, czyli niskie spalanie, pozostaje jedynie obietnicą i to mimo rezygnacji z napędu 4x4.

Gaz

Udane zmiany stylistyczne, komfortowe zawieszenie, precyzyjny układ kierowniczy

Hamulec

Wysokie spalanie jak na 1.6 HDI 4x2, wystrój wnętrza nie pasujący do pozostałych modeli marki Citroen


Citroen C4 Aircross 1.6 e-HDI 4x2 Seduction | Kompendium

Nadwozie kombi, 5d, 5-os.
Silnik
turbodiesel CR, R4, 1590 cm3
Moc 114 KM przy 3600 obr./min
Moment obr. 280 Nm przy 1750-2500 obr./min
Skrzynia biegów 6-ręczna
Napęd na przednią oś
Wymiary 4340 x 1799 x 1625 mm
Rozstaw osi 2670 mm
Masa własna* 1305 kg
Poj. bagażnika
416/1193 l
Poj. zb. paliwa 60 l
Śr. zużycie paliwa 4,6 l/100 km
0-100 km/h 10,8 s
V maks 182 km/h
Cena od 79 500 zł

* bez kierowcy


ZOBACZ TAKŻE:

Citroen DS3 | Lepiej, ładniej, oszczędniej

Citroen DS3 | Lepiej, ładniej, oszczędniej

Zdjęcie AMOS DROMADER C-15 CITROEN C4 Zdjęcie Dectane REFLEKTORY CITROEN C4 04-12/07 CZARNE Zdjęcie Reflektor lewy Citroen C4 Picasso 2006-
AMOS DROMADER C-15 CITROEN C4 Dectane REFLEKTORY CITROEN C4 czarne Reflektor Citroen C4
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info
Więcej o:
Komentarze (8)
Citroen C4 Aircross | Test | Chateau Japonaise, Vin de Pruneaux
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • okoloko99

    Oceniono 14 razy -2

    Porazka... w srodku zostala typowo japonska TANDETA wprost z ASXa - to nawet nie lezalo obok pelnoprawnego francuskiego samochodu z przyjemnymi materialami, wysokiej jakosci tapicerka itd.

  • Gość: Alekks

    Oceniono 8 razy -2

    Niby fajny na zdjeciach ale jak sie przyjrzymy w salonie to kicha na maksa.materiały do d...y a ich spasowanie jak w chinskim wozie. zenada

  • saab900t

    Oceniono 9 razy 3

    "Średnie spalanie w teście wyniosło 6,5 l/100 km. To dość sporo jak na tę jednostkę napędową i jej możliwości", napisał Pan redaktor. To tak, jakby napisać np.: "Autobus Autosan H9 z silnikiem 1.6 HDI od Citroena osiąga prędkość maksymalną 50 km/h. To dość słabo jak na tę jednostkę napędową i jej możliwości".

  • Gość: d

    Oceniono 25 razy 3

    moim zdaniem citroen wykonał kawał dobrej roboty jeżeli chodzi o design, niby inny pas przedni i tylni, a auto prezentuje się świetnie gdyby dodać fajniejszy kolorek to byłby brak słów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX