Salon Nowy Jork 2014 | Nissan Murano | Trzecia odsłona

Po dwunastu latach od debiutu pierwszej generacji, Nissan zaprezentował trzecią już odsłonę Murano, sympatycznego dla oka SUV-a segmentu D

Murano od pierwszej generacji jest samochodem prezentującym odważną, ale jednocześnie atrakcyjną stylistykę. Powodzenie, jakim cieszył się import indywidualny pierwszej serii spowodował, że Nissan zaoferował drugą generację oficjalnie w Europie. Teraz w Nowym Jorku debiutuje trzecia odsłona.

Jak zwykle projektanci nie zawiedli. Nowe Murano jest odważne i choć można uznać, że to jedynie ewolucja prezentowanego dotąd wyglądu, to nie zabrakło nowych elementów wyraźnie odróżniających go od poprzednika. Największą zmianę przeszła tylna część nadwozia, gdzie okienko na słupku C połączono wizualnie sprytnym zabiegiem z tylnymi lampami i tylną szybą. Z przodu znajdziemy charakterystyczne dla Nissana reflektory rozszczepiające się w górnej części oraz wyrazisty grill z dużym znaczkiem firmowym.

Ile kosztuje używany Nissan Murano?

Na rynku amerykańskim jedynym źródłem napędu będzie silnik V6 3.5 łączony z bezstopniową skrzynią Xtronic. Klient będzie miał wybór pomiędzy napędem na przednią oś i 4x4. Na pokładzie znajdziemy m.in. 8-calowy wyświetlacz dotykowy, system NissanConnectSM z nawigacją i aplikacjami internetowymi, czy rozbudowany system unikania kolizji.

Nowy Nissan Murano trafi do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych pod koniec tego roku. Jeśli Nissan zdecyduje się go oferować także w Europie, możemy spodziewać się jego pojawienia w salonach na początku przyszłego roku.

 

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy Nissan Qashqai | Prezentacja modelu

Nowy Nissan Qashqai | Prezentacja modelu

Więcej o:
Komentarze (21)
Salon Nowy Jork 2014 | Nissan Murano | Trzecia odsłona
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: ...

    Oceniono 18 razy 10

    ładny..

  • art141

    Oceniono 27 razy 7

    codziennie artykuł o SUV-ach jakby już nie było normalnych samochodów. Planowałem kupić SUV-a nakręcony zaletami takiego auta . Wyżej zawieszony, napęd na 4 koła, bezpieczniejszy. A potem zacząłem szukać i testować. Poza krążownikami typu Audi Q7 te SUV-y są ciaśniejsze i mają mniejsze bagażniki niż przeciętne kombi. Jeździłem Mazdą CX5 i Volvo XC60 i zaskoczył mnie dużo mniejszy komfort jazdy niż w moim 4-letnim Mondeo. Sprzedawcy mówią to samo tzn. SUVy muszą być twardsze bo mają wyżej środek ciężkości. Nie wspomnę o cenach. W zasadzie coś sensownego zaczyna się od 150 tys. PLN. Po przejechaniu się Mazdą 6 kombi nie miałem wątpliwośći że nie chcę SUV-a. Jeżdżę po mieście więc wyższe auto mi nie potrzebne a napęd 4x4 w większości SUV-ów jest dołączany i w zasadzie auto i tak jeździ w większości na przednim napędzie. Ceny opon to już wogóle jakiś kosmos. Cena Mazdy 30% niższa niż SUVa a mam prawie najbogatszą wersję w automacie i wyższy komfort jazdy.

  • Gość: pluuton

    Oceniono 20 razy 6

    jak kazdy obecnie nissan piekny

  • rapp_scallion

    Oceniono 5 razy 3

    Ten Nissan daje dużą ochronę przed postępowaniem karnym w przypadku spowodowania kolizji drogowej. Posłuchajmy co ma na ten temat do powiedzenia obecny Wrocławia:
    "To jedyne auto na rynku, którym można wjechać pod tramwaj na zakazie ruchu i dostać tylko 500 zł mandatu. Polecam. Rafael "Słońce Sudetów" Dupkiewicz"

  • Gość: pawel

    Oceniono 4 razy 2

    kto nie miał, nie ma lub go nie stać na Murano niech się lepiej nie wypowiada

  • Gość: Tomasz

    Oceniono 9 razy 1

    Witam. Opiszę mój przypadek. Jadę Fordem Kugą a z naprzeciwka z łuku drogi wyjeżdża debil. Miał może z 80-100km/h. (teren zabudowany z ograniczeniem do 40km/h). Ja wyhamowałem do 0, tego z naprzeciwka wyrzuciło na nasz pas na zderzenie czołowe z nami. Pamiętam tylko wystrzał poduszek i szarpnięcie napinaczy. Przyjechała Policja, Straż , Karetka. NIC NAM SPECJALNEGO NIE BYŁO. Ja oberwałem poduszką - noszę okulary - wbiły mi się między oczy i ból kolan. Małżonkę bolała klatka od pasów. Policjant z drogówki mówił że cały czas jeździ do wypadków. Ilekroć jest kolizja lub wypadek z suwem - nic nie ma kierowcy. Wyjdzie cały bez złamań itd. W przypadku innych aut bywa różnie. Zacząłem się interesować bezpieczeństwem samochodów. Suwy konstrukcyjnie są bardzo bezpieczne. Duża strefa zgniotu, elektronika przygotowująca auto do kolizji, komplet poduszek. Nie pamiętam jak wyszedłem z auta - jak otworzyłem drzwi. Przejechałem się zobaczyć wrak auta - przodu samochodu nie było. Ale kabina była cała. Jak osobówka bije w suwa uderza w ramę na której jest osadzony silnik i napęd na 4 koła. Rama chroni kabinę. Jak macie kasę, zwracacie uwagę na bezpieczeństwo i podobają się Wam Suwy- kupujcie. Pozdrawiam Wszystkich normalnych kierowców i życzę bezpiecznej jazdy.

  • Gość: st

    Oceniono 9 razy -3

    brzydal

  • Gość: ...

    Oceniono 12 razy -4

    łądnyy..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX