Dacia Dokker Embleme | Bogato wyposażona edycja

Dacia wprowadziła do polskiej oferty specjalną odmianę modelu Dokker, w której kombivan odznacza się dodatkowym wyposażeniem w korzystnej cenie
Dacia Duster po lifitngu Dacia Duster po liftingu | Ceny i wyposażenie

Dokker Embleme bazuje na bogatym poziomie wyposażenia Laureate. Na pokładzie znajdziemy więc m.in.: ręczną klimatyzację, komputer pokładowy, elektrycznie sterowane szyby i lusterka boczne, regulator i ogranicznik prędkości, a dodatkowo również system multimedialny z nawigacją satelitarną i dużym ekranem dotykowym, specjalną tapicerkę i błyszczącą konsolę środkową.

Dacia - sprawdź oferty specjalne

Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, to auto ma zderzaki w kolorze nadwozia, przyciemniane tylne szyby oraz 16-calowe felgi aluminiowe.

Samochód w limitowanej edycji występuje z dwoma silnikami do wyboru: benzynowym 1.6 o mocy 84 KM z możliwością montażu instalacji LPG i silnikiem Diesla 1.5 dCi o mocy 90 KM. Na Dacię Embleme można już składać zamówienia. Wersja benzynowa kosztuje 51 600 zł, a wysokoprężna - 56 400 zł (brutto).

ZOBACZ TAKŻE:

Będzie mała i tania Dacia!

Renault Twingo

Więcej o:
Komentarze (36)
Dacia Dokker Embleme | Bogato wyposażona edycja
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Mamoń

    Oceniono 99 razy 63

    Wzrost sprzedaży Dacii (także na rynku polskim) o czymś świadczy. Coraz więcej osób kieruje się rozsądkiem i za kwotę 30-40 tys. kupują nowe auto a nie szrot sprowdzony z zagranicy (może i z lepszym wyposażeniem ale kosztem czego - bezpieczeństwa?) Jak dla mnie Dacii wróże większy sukces niż Skody.

  • guavajuice

    Oceniono 26 razy 18

    dla małego biznesu, na taksówki idealny, pewnie cała europa centralna i wschodnia, bałkany, grecja, turcja, a może i kraje arabskie znad morza śródziemnego to idealny rynek na ten produkt

  • Gość: w124

    Oceniono 16 razy 14

    może i silnik benzynowy nie jest wysilony i pewnie ma ze 30 lat ta konstrukcja ale jak to w starych silnikach bywało, że instalację lpg zakładało się bez problemów a silnik był trwały. to jest zaleta starych konstrukcji. owszem moc vs. obecne czasy śmieszna. Teraz silniki 0,8 mają 105 km :-)

  • Gość: pawel

    Oceniono 11 razy 9

    W 2007 roku wszedł do sprzedaży pierwszy ceed - śmiech na sali, Niemcy kulali się ze śmiechu jak okazało się , że z czerwonych aut odpadał lakier - teraz nikomu nie jest do śmiechu - fabryka na słowacji produkuje pełną parą - to samo będzie z Dacią za parę lat. Dziś trend downsizing-u pomału obnaża swoje wady, które przeważają nad zaletami prostych silników i to zauważają kowalscy - bo oni pierwsi liczą koszty i sprawdzają opłacalność zakupu pod kątem relacji ceny do jakości.

  • hubba_hubba

    Oceniono 6 razy 2

    Regulator prędkości to ja miałem w standardzie już we Fiacie 600. Były nawet dwa, nożny i ręczny. Był też ogranicznik prędkości, gdzieś tak do 105 km na godzinę. Niestety niewyłączalny.

  • Gość: jacoch

    Oceniono 6 razy 2

    nawet podobny do partnera/berlingo

  • thasis

    Oceniono 5 razy -3

    84 KM to ma moja taczka w Ameryce. Jak takie cos mozna nazwac samochodem ?

  • obywatel_nienumerowanej_rp

    Oceniono 30 razy -12

    Ooo... pewnie ostatnio ktoś z francuskiej centrali wybrał się do biura Dacii służbowym clio w podstawowej wersji i Rumuni wreszcie zobaczyli co powinien mieć na pokładzie KAŻDY normalny samochód w XXI wieku...

    Co może być gorsze od silnika dCi?
    Silnik dCi opakowany w rumuński design.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX