Mitsubishi Outlander 2014 już w salonach

U polskich dilerów Mitsubishi jest już dostępny Outlander po delikatnym liftingu. Zmiany wizualne są minimalne, skupiono się m.in. na poprawie jakości, a także ulepszeniu układu zawieszenia i skrzyni CVT
Nowy Mitsubishi Space Star Mitsubishi Space Star | Następca Colta w salonach

Dyskretną modernizację Outlander przeszedł po dwóch latach od premiery najnowszej generacji. Modyfikacji poddano pas przedni - grill oraz przednie i tylne zderzaki, w których dodano chromowane osłony (wersje 4WD) a także przednie światła przeciwmgielne z chromowanymi ramkami. Gama Outlandera MY2014 z wyjątkiem wersji Invite Plus jest wyposażona w światła do jazdy dziennej w technologii LED oraz przednie reflektory przeciwmgielne LED.

Mitsubishi Outlander - sprawdź oferty sprzedaży

W wersjach 4WD nadkola wyróżniają się teraz czarnymi, ozdobnymi listwami i nowymi, 18-calowymi aluminiowymi obręczami kół (od specyfikacji Intense Plus). Wszystkie Outlandery MY2014 4WD są także wyposażone w tylne lampy LED. Ponadto dostępny jest nowy czerwony kolor nadwozia, a standardowo samochód wyposażony jest srebrne relingi dachowe. Zmiany w środku pojazdu objęły nowe wzory tapicerki materiałowej i tapicerki materiałowo-skórzanej.

W zgodzie z regulacjami Unii europejskiej, Outlander od produkcji kwietniowej posiada układ kontroli ciśnienia w oponach. Egzemplarze produkowane od maja będą dodatkowo wyposażone we wskaźnik optymalnej zmiany biegu w celu obniżenia zużycia paliwa.

Mitsubishi Outlander 2014 kosztuje od 88 990 zł. Nowością w gamie jest nowa bogato wyposażona wersja 2.0 Intense Plus 5MT 2WD w cenie 99 990 zł. Model objęty jest czteroletnią gwarancją z limitem 300 000 km, którą można przedłużyć na okres pięciu lat.

ZOBACZ TAKŻE:

Mitsubishi Outlander 2.2 D-ID | Test | Nie na pokaz

Mitsubishi Outlander 2.2 D-ID 4WD Fischer

Więcej o:
Komentarze (8)
Mitsubishi Outlander 2014 już w salonach
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kashpir_pl

    Oceniono 22 razy 12

    Tej wersji lifting nie pomoże - mowa oczywiście o designie. Tutaj trzeba czekać na kolejną generację.

  • karakalla

    Oceniono 15 razy 7

    W latach 80./90. Mitsubushi miało najlepszą stylistykę wśród marek japońskich - Galanty generacji VI i VIII czy Diamante/Sigma były jednymi z najładniejszych modeli na rynku. Później coś im się zacięło, zaczęli wypuszczać kolejne pasztety, ostatni Galant był tak beznadziejnie nijaki, że pozycja modelu w Ameryce została zaorana, nieładna była Carisma, pierwszy Outlander sprzedawał się chyba tylko na fali mody. Później jakiś chwilowy zryw - Grandis, świetny Lancer, nawet Outlander II wyszedł, ale teraz znów się pogrążają.

  • Gość: Bart1

    Oceniono 5 razy 5

    art 141 - jak dajesz comment, to obszern, a nie 3 zdania na krzyż bez jazdy samochodem z których nic nie wynika.
    Ja przymierzam się do zakupu Outlandera, i jestem po jeździe próbnej. Jezdzilem wersją Intense+ benzyna CVT. Jest b. dobrze wyposazona.
    I albo wlasnie intense + (choc 7 siedzen do konca nie potrzebuje, lepsze schowki w podłodze zamiast siedzeń) albo Intense wybierałbym. Intense + jest super wyposażona - nagłośnienie 9gł + subwoofer, kam cofania, ksenony o szerokim kącie. Trzeba dokupić czujniki przód (1200).
    Jazde mialem kawalek autostrada - dalo sie te 140 pociagnac przez krotki odcinek - jak i po miescie. Ogolnie wrazenia z jazdy miałem takie, że Outlander ma dosc twarde zawieszenie i można czuć te dziury w drogach. I to nawet na felgach 16-kach (zimowe opony). Intense + w standardzie ma 18ki, więc może być jeszcze twardziej.
    Z kolei powyżej 100kmh robi się głośno - spore szumy powietrza, co dziwne jak na tak aerodynamicznie dobrze wyprofilowane nadwozie. Moze to kwestia wygluszen.
    To mnie nieco niepokoi, bo jeżdżę w weekendy na trasach, i przy 140-150 kmh przelotowej, nie wiem jak z komfortem.
    Ale patrzac z perspektywy, ze to ma byc przestronne, bezpieczne i wygodne auto, z duzym bagaznikiem, cos dla kilkuosobowej rodziny, to mysle ze to bardzo dobry wybor.
    Co do mnie i preferencji automatu - nie do konca pasuje mi, że automat to typ CVT. Lepszy pewnie bylby automat 6/7 biegowy. Cos jak w CX-5 albo Q5 diesel (tak, Q5 to inna polka). CVT jest tez wolniejszy i ma słabszą dynamikę, ale moim zdaniem dane fabryczne są zaniżone. Zwłaszcza, gdy biegi zmienia sie jak w trybie sport - łopatkami.
    Jest tez pewien kontrargument w postaci obaw co do awaryjności skrzyń bezstopniowych (choć czasem właśnie sa to tylko obawy - znajomy ma A6 2004 multitronic, 180k przebiegu, bez żadnych awarii skrzyni do tej pory).
    Natomiast w sumie konkurencja - rav4, forester, crv już wszyscy oferują tylko bezstopniowe.
    A właśnie co do konkurencji: (rav4, forester, crv, cx5) to z tej polki i mi najbardziej wizualnie wlasnie podoba sie Outlander. I zewnątrz, i wewnątrz - stonowany, klasyczny można powiedzieć design i wystrój.
    Chwile rozwazalem cx5 jako najbardziej 'rozsądny' wybor, o ktorym we wszelakich portalach zagranicznych i krajowych bardzo pozytywnie sie wypowiadaja. Dynamiczny silnik i dobre osiagi.
    Ale droższy, jak i wizualnie mi nie do konca odpowiada z zewnątrz (w środku deska i wnętrze prezentują się z kolei bardzo OK).
    Planuje jeszcze jazdy testowe foresterem, cx5 i crv. Chce sprawdzic dynamike skrzyn automatycznych, wygłuszenie i komfort zawieszenia.
    By miec porownanie - a nuż mnie coś przestawi na inny tor. Ale jak na razie Outlander tej generacji zapowiada się bardzo dobrze.

  • Gość: dablju kej es

    Oceniono 7 razy -1

    brzydal

  • art141

    Oceniono 15 razy -1

    Poza nijakim designem te dziwaczne skrzynie CVT. Auto więcej hałasuje niż jedzie, przy wyższych prędkościach strach wyprzedzać. Może do miasta jest OK ale po co komu takie auto do miasta. A ceny ? Z tego co pamiętam to dochodzą do 200 tys. Sorry ale nie za Mitsubishi.

  • Gość: lodge

    Oceniono 16 razy -4

    The question is- who cares?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX