Jeep Cherokee | Przedpremierowy pokaz w Polsce

W Warszawie odbył się przedpremierowy pokaz nowej generacji Jeepa Cherokee. Nie mogło na nim zabraknąć redakcji Moto.pl

W salonie EDMARK Auto, który zajmuje się sprzedażą samochodów marki Jeep, mogliśmy z bliska przyjrzeć się najnowszemu dziecku amerykańskiego producenta. Zdania na temat stylistyki zewnętrznej są podzielona, ale nowemu Cherokee nie można odmówić oryginalności i tego, że zachowując charakterystyczne dla marki elementy, zrywa ze stylistycznymi stereotypami.

Silniki benzynowe nie są zbyt popularnym wyborem w SUVach wśród europejczyków. Jeep mimo to będzie oferował taką jednostkę w najnowszym Cherokee. Będzie to V6 Pentastar 3.6 o mocy 275 KM współpracujący z dziewięciostopniowym automatem. Jednostka R4 2.4 Tigershark (178 KM) będzie oferowana na rynkach Bliskiego Wschodu i Rosji.

Jeep Cherokee - ogłoszenia

Podstawą oferty będą jednak silniki wysokoprężne. Do wyboru będzie jedna z dwóch wersji jednostki 2.0 Multijet II o mocy 140 KM lub 170 KM. Słabszy wariant będzie łączony z sześciobiegową skrzynią ręczną, mocniejszy z dziewięciobiegową skrzynią automatyczną.

Napęd na obie osie będzie przekazywany przez jeden z trzech systemów do wyboru. Podstawowy Active Drive I jest bezobsługowy i działa w trybie automatycznym, Active Drive II jest wyposażony w reduktor, a Active Lock oferuje dodatkowo blokadę tylnego mechanizmu różnicowego.

ZOBACZ TAKŻE:

Jeep Grand Cherokee SRT8 | Test | American Muscle

Jeep Grand Cherokee SRT8 | Test | American Muscle

Więcej o:
Komentarze (7)
Jeep Cherokee | Przedpremierowy pokaz w Polsce
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ck

    Oceniono 6 razy 6

    Zabronili robić zdjęcia tyłu?

  • anemusek

    Oceniono 6 razy 4

    Mam dziwne wrażenie, że projektowała go osoba odpowiedzialna wcześniej za Multiplę...

  • Gość: Komornik

    Oceniono 4 razy 2

    Jestem fanem Jeep'ów, ale ten mi się zdecydowanie nie podoba. Wiadomo, wygląd rzecz gustu, ale mam wrażenie, że nie tędy droga. Ohydny jest!

  • Gość: Veyron

    Oceniono 5 razy 1

    No właśnie, dlaczego nie ma zdjęć tylnej części samochodu?
    Wygląda, hmmm... No powiedziałbym, że trochę dziwnie, jak 130 kilogramowy Amerykanin jedzący tofu. Do tego ten ekran. Co to? Wygląda jak żywcem wyjęty z tamagotchi. Może jednak na żywo całośc prezentuje się znacznie lepiej.

  • joymachine

    0

    O ile z zewnątrz mi się tylko nie podoba, to wnętrze jest po prostu obrzydliwe... morze tandetnego plastiku... i te porty USB i SD na wierzchu... a plastik wokół ekranu to już kompletna porazka... wygląda jak telewizor...

  • Gość: marceL

    Oceniono 1 raz -1

    nie mieli miejsca, ten salon jest mały!!! nie wiem jak spełniają standardy

  • Gość: Lolek

    Oceniono 14 razy -6

    I kto mi zaplaci na czyszczenie monitora? Patrzac na to cacko obrzygalem cale biurko!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX