EU chce zdalnego zatrzymywania aut

Od 2020 roku wszystkie nowe samochody mają być wyposażone w możliwość ich zdalnego unieruchomienia przez policję. To tajny pomysł Unii Europejskiej

Brytyjski Telegraph dotarł do projektu przygotowywanego przez urzędników Unii Europejskiej, mającego dać policji narzędzie do wali z piratami drogowymi oraz przestępcami. Co ciekawe projekt tej ustawy jest tajny.

Jak to ma działać?

Przepisy drogowe to tylko sugestia?Przepisy drogowe to tylko sugestia?

Pomysł jest dość prosty. W każdym nowym samochodzie sprzedawanym na terenie Unii Europejskiej od 2020 roku ma standardowo zostać zamontowane urządzenie, lub oprogramowanie umożliwiające zdalne unieruchomienie samochodu. Magiczny guzik odcinający zapłon miałaby w swoich rękach policja. Producenci za to mają sześć lat na rozwój takich urządzeń.

Policjanci z drogówki chcąc unieruchomić samochód, którego kierowca nie zatrzymał się do kontroli, przekazywaliby numery rejestracyjne do centrali, a tam dokonywano by zdalnego zatrzymania.

Czemu to ma służyć?

W praktyce ma to być broń do walki z piratami drogowymi. Chodzi przede wszystkim o uniknięcie pościgów z dużą prędkością, co ma przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa innych kierowców, policjantów i znacząco ułatwić służbom zatrzymanie ściganego samochodu. Co ciekawe w przygotowywanym dokumencie znajdziemy informację, że ma to być także broń do walki z przestępcami uciekającymi z miejsca przestępstwa.

Jakie są zagrożenia?

Największe wątpliwości budzi naruszenie swobód obywatelskich. Kolejne pytanie dotyczy bezpieczeństwa, a w zasadzie potencjalnego niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą nagłe wyłączenie silnika na drodze publicznej.

Naiwnością jest też założenie, że przestępcy będą używać samochodów z zamontowanym urządzeniem unieruchamiającym. A jeśli nawet, to ile zamieszania może wprowadzić użycie np. fałszywych tablic rejestracyjnych. Ich weryfikację może zapewnić tylko montowanie w samochodach specjalnych modułów zdolnych do komunikacji, a to oznaczałoby potencjalną możliwość śledzenia wszystkich samochodów w czasie rzeczywistym bez naszej wiedzy.

Nadciąga Rok 1984?

Więcej o:
Komentarze (3)
EU chce zdalnego zatrzymywania aut
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • americanmoto

    Oceniono 7 razy 7

    Dosyć dobre podsumowanie. W UE siedzą ludzie, którzy znają wszystko od strony teorytycznej, to są kujony, które nie mają pojęcia o tym jak na prawdę wygląda świat, dlatego też ich pomysły są tak bardzo oderwane od rzeczywistości.

  • Gość: józik

    Oceniono 2 razy 2

    to zwykły Orwell, totalitaryzm w czystej postaci...

  • janus-z333

    Oceniono 2 razy 0

    W czasach elektroniki tak rozwiniętej jak chociażby w obecnych czasach ,jest problemem.kij ma dwa końce,więc każdy mający możliwości techniczne może tego systemu użyć dla własnych celów.Ale pomysł jest przedni,przecież zwykły Kowalski ,Smitch,Czy Jonson ,nie będzie zastanawiał się nad oszukaniem tego systemu .Jestem za.Ograniczenie swobód obywatelskich?,każdy kumaty obywatel wie,że swobody obywatelskie to slogan,nie prawo.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX