Frazer-Nash Metrocab dla Londynu

Jest nadzieja dla Londynu. Okazuje się, że taksówki w stolicy Wielkiej Brytanii nawet w XXI w. mogą wyglądać klasycznie i wcale nie muszą opierać się na wielkoseryjnym samochodzie dostawczym. Oto Frazer-Nash Metrocab
Globalna taksówka, odsłona druga | LondynGlobalna taksówka, odsłona druga | Londyn

Projektowanie samochodów jako taksówek dla Londynu ma długą tradycję. W umysłach większości ludzi zakodowany jest nawet jej kształt. Popularność Austina FX4 sprawiła, że na wiele lat stał się on wzorem dla następców. Metrocab próbował wnieść kanciastą stylistykę lat 80., ale nie przyjął się, lepiej poszło LCI z modelem serii FX, który króluje na ulicach Londynu do dziś. Frazer-Nash Metrocab także został zaprojektowany w tym duchu, a co oferuje?

Frazer-Nash Metrocab to kawał auta. Mierzy 4,9 m długości, 1,8 m szerokości, 1,92 m wysokości i może pochwalić się rozstawem osi wynoszącym aż 3,18 m. Ale jednocześnie spełnia wymagania PCO dla londyńskich taksówek i potrafi zawrócić po okręgu o średnicy 7,62 m. W przedziale pasażerskim znajduje się trzyosobowa kanapa, a naprzeciw niej trzy dodatkowe składane krzesełka. W opcji można zamówić lewy fotel, obok kierowcy. Bagaż wcale nie musi podróżować pod nogami pasażerów, bowiem Metrocab ma pokaźnych rozmiarów bagażnik. Ładowność wynosi 765 kg, więc nawet przy komplecie pasażerów zostaje jeszcze spory zapas na bagaż.

Taksówka przyszłości według ToyotyTaksówka przyszłości według Toyoty

Jak na nowoczesną taksówkę przystało, w kabinie pasażerskiej umieszczono wyświetlacz LCD, gniazdo USB (np. do podładowania telefonu), platformę dla wózka inwalidzkiego, czy standardowy szklany dach, przez który turyści mogą podziwiać zabytki, czy wieżowce City.

Nie zapomniano o komforcie kierowcy. Ma on do dyspozycji w pełni regulowany fotel, klimatyzację, wielofunkcyjny komputer pokładowy, czy wbudowany zestaw głośnomówiący.

Frazer-Nash Metrocab to pojazd elektryczny, ale wyposażony w silnik spalinowy służący do ładowania akumulatorów. Łączy zasięg wynosi ponad 560 km, a samochód może być ładowany z sieci domowej (230V).

Najważniejsza wiadomość dla Brytyjczyków to pochodzenie Metrocaba. Został on zaprojektowany w Wielkiej Brytanii i tam będzie produkowany.

Pierwszym kierowcą, który usiadł za kółkiem Frazer-Nash Metrocab, był burmistrz Londynu Boris Johnson.

Więcej o: