Nissan Qashqai | Test | Pierwsza jazda | Fenomen 2.0

Od chwili pojawienia się Nissana Qashqaia na rynku w 2007 r. jego sprzedaż rosła z roku na rok. Tylko po drogach Europy jeździ już 1,5 miliona egzemplarzy kompaktowego crossovera. Do salonów właśnie trafił Nissan Qashqai drugiej generacji. Znowu będzie sukces?
Nissan Qashqai 1.6 dCi - testNissan Qashqai 1.6 dCi - test

Już od pierwszego spojrzenia widać, że nowy Qashqai chce być modny. Nadwozie obfituje w zdecydowane przetłoczenia, potęgujące wrażenie, że samochód to bryła a nie kartka papieru.  „Efekt 3D” podkreślają detale - reflektory i tylne światła też mają wyraźną „głębię”. We wnętrzu w oko wpadają materiały dobrej klasy, wysoka jakość wykonania i dbałość o detale oraz porządek na konsoli środkowej z umiarkowaną liczbą przełączników, co oznacza bezproblemową obsługę.

Pod względem wymiarów zewnętrznych rewolucji nie ma - Qashqai wciąż zasługuje na miano samochodu kompaktowego. W kabinie wygospodarowano jednak więcej miejsca zarówno dla pasażerów, jak i na praktyczne schowki. Bagażnik również urósł i zyskał bardzo praktyczny podział podłogi, pod którą można umieścić tylną półkę, gdy samochód jest wykorzystywany do transportu większych przedmiotów. W razie przewożenia przedmiotów o mniejszych gabarytach, łatwo można je zablokować między tylną kanapą a ustawioną pionową częścią podłogi. Dzięki temu łatwiej o porządek w bagażniku, liczącym 439 l pojemności.

Ile kosztuje używany Qashqai?

Stosunkowo wysokie umieszczenie foteli i kanapy, płasko przebiegający dach, spore otwory  drzwiowe i szeroko otwierające się drzwi sprawiają, że zajmowanie miejsc w Qashqaiu jest bardzo wygodne. Dużo miejsca na stopy pod przednimi fotelami i sporo przestrzeni na wysokości kolan zapewniają pasażerom podróżującym z tyłu dobry komfort. Skuteczna izolacja kabiny od hałasu (szumów toczenia opon, powietrza opływającego karoserię, odgłosów mechanicznych pracującego zawieszania) jazdę Qashqaiem czyni bardzo uspokajającą.

Na taki efekt pracuje również każdy z 3 silników oferowanych w chwili debiutu. Jednostki napędowe mają pojemność zaledwie 1,2 l, 1,5 l i 1,6 l i dysponują mocą - odpowiednio - 115 KM, 110 KM i 130 KM. Żaden z silników nie potrafi rozpędzić Qashqaia od 0 do 100 km/h w mniej niż 10 s. Ale też żaden, według deklaracji producenta, nie zużywa średnio więcej niż 6 l/100 km. Wszystkie jednostki napędowe współpracują z przekładniami o sześciu przełożeniach - mechaniczną lub automatyczną (oferowaną jedynie w połączeniu ze 130-konnym silnikiem 1.6 dCi).

Pod względem wymiarów zewnętrznych rewolucji nie ma - Qashqai wciąż zasługuje na miano samochodu kompaktowego

Po przesiadce z Qashqaia napędzanego najmniejszym silnikiem (benzynowym 1.2 DIG-T/115 KM) do Qashqaia napędzanego jednostką wysokoprężną 1.5 dCi/110 KM, przypływ siły napędowej (260 Nm kontra 190 Nm) jest bardzo odczuwalny. Auto z dieslem pod maską rozpędza się znacznie bardziej ochoczo, zwłaszcza na wyższych biegach. Pokaźniejszy moment obrotowy, uzyskiwany wcześniej i dostępny w szerszym zakresie obrotów silnika, robi swoje. Rzut oka na cennik Qashqaia studzi zachwyt. Za wersję 1.5 dCi trzeba zapłacić o blisko 10 tys. zł więcej. Nie warto. Tym bardziej, że w konkurencjach sprawnościowych takich jak przyspieszenie do „setki” i prędkość maksymalna szybsze okazuje się auto napędzane silnikiem benzynowym. W sprincie od 0 do 100 km/h nawet o ponad sekundę szybsze.

Używany Nissan Qashqai (2006 - 2013)Używany Nissan Qashqai (2006 - 2013)

Zawieszenie Nissana Qashqaia (z przodu niezależne z kolumnami McPhersona, z tyłu z belką skrętną; jedynie odmiana z napędem na cztery koła jest z tyłu wyposażona w zawieszenie wielowahaczowe) zestrojono tak, aby za kierownicą czuć się bezpiecznie i pewnie już od pierwszych metrów. Do pełni szczęścia brakuje jedynie bardziej precyzyjnego układu kierowniczego z mniej sztucznie działającym elektrycznym wspomaganiem. Ponieważ w trybie „normal” kierownicę obraca się zbyt lekko, od razu warto ustawić je na tryb „sport” (w menu komputera pokładowego). Wówczas siła wspomagania jest nieco mniejsza, ale poczucie sztuczności w działaniu podobne i tak samo trudno jest określić poziom kontaktu kół z nawierzchnią.

Summa Summarum

Poza jakością wykonania i komfortem podróżowania siłą Qashqaia drugiej generacji są nowoczesne technologie z dziedziny bezpieczeństwa i bezstresowego korzystania z samochodu. Pod tym względem crossover Nissana oferuje wszystko, co jest dostępne w świecie samochodów. Technologicznie też jest, jak najbardziej, 2.0.

Gaz

Jakość wykonania, przestronność wnętrza, komfort jazdy, ekonomiczne silniki

Hamulec

Poziom cen samochodów o klasę większych, sztuczne wspomaganie układu kierowniczego

Kompendium | Nissan Qashqai

Nadwozie 1.2 DIG-T 1,5 dCi 1,6 dCi
Silnik
benz. R4 turbo, 1197 cm3
diesel R4 turbo, 1461 cm3 diesel R4 turbo, 1598 cm3
Moc 115 KM przy 4500 obr./min
110 KM przy 4000 obr./min 130 KM przy 4000 obr./min
Moment obr. 190 Nm przy 2000 obr./min 260 Nm przy 1750 obr./min 320 Nm przy 1750 obr./min
Skrzynia biegów 6/ręczna
6/ręczna 6/ręczna
Napęd na koła przednie
na koła przednie
na koła przednie
Wymiary 437 x 180 x 159 cm
437 x 180 x 159 cm 437 x 180 x 159 cm
Rozstaw osi 264cm 264 cm 264 cm
Poj. bagażnika 439 l 439 l 439 l
0-100 km/h 11,3 s
12,4 s 10,5 s
Śr. zużycie paliwa
5,6 l/100 km
3,8 l/100 km 4,4 l/100 km
V maks 183 km/h 180 km/h 190 km/h
Cena
od 74 500 zł od 84 000 zł od 90 500 zł

 

Zobacz także:

Suzuki SX4 S-Cross | Test

d

Więcej o:
Komentarze (48)
Nissan Qashqai | Test | Pierwsza jazda | Fenomen 2.0
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • blekota6666

    Oceniono 114 razy 74

    A czy pojawi się jakaś wersja z normalnym silnikiem, a nie takim od kosiarki?

  • daniel.jed

    Oceniono 63 razy 53

    Najzabawniejsze jest śr. spalanie 5,6L. Ciekawe czy nastąpi taki czas, wg prawa, że po pół roku oddamy taki badziew sprzedawcy, że pali 9L i żądamy zwrotu gotówki? W USA już to nastąpiło, w przypadku Kii.

  • gama01

    Oceniono 68 razy 28

    Auto made in UK. Jak bojkot, to bojkot.

  • mcguirre

    Oceniono 27 razy 17

    Silniczki jak od modleu RC : ) Cana za postawową wersję 1.6 z napędem na przód to jakaś kpina. Tak serio, to po co kupować taki samochód z napędem na przód. Taniej bedzie kupić normalne kombi. Udawany "terenowy" za kupe kasy. No i te dane o spalaniu, nastepna kpina.

  • winter_solstice

    Oceniono 11 razy 11

    @Maciej Ziemek

    Mam propozycję dla autora / redakcji, abyście uświadomili (w serii artykułów) komentującą młodzież na temat zalet i was przedniego i tylnego napędu. Przedni napęd jest znacznie lepszy dla przeciętnego kierowcy w deszczowych i zimowych warunkach.

    Z kolei oczekiwanie od Qashqai-ow i tym podobnych modeli min. 200 konnych silników - no cóż, braku takiej potrzeby chyba nie zrozumieją szybko.

  • gama01

    Oceniono 42 razy 10

    Qashqai MADE IN UK, prawda, panie Cameron?

  • papaleon

    Oceniono 45 razy 5

    Nic specjalnego, tak sama nuda jak poprzednik. Wnętrzne to sam plastik, bez polotu. No ale SUV.

  • wy3psy

    Oceniono 14 razy 4

    Dobre są te teksty o małej wielkości silnika... pisane przez zakompleksionych właścicieli włoskich 2-cylindrowych fjutów o pojemności mniejszej niż moja kosiarka.

    "Q" to rewelacyjny samochód, świetny design oraz jakość wnętrza. Silniki też niczego sobie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX