Globalna taksówka, odsłona druga | Londyn

Nissan ma ambitne plany uczynienia z NV200 najpopularniejszej taksówki na świecie. Po lukratywnym kontrakcie w Nowym Jorku na celowniku jest Londyn. Oto jak będzie wyglądać następca FX-a
Omijaj je szerokim łukiem | Nieudane silnikiOmijaj je szerokim łukiem | Nieudane silniki

Nissan NV200 nie każdemu się podoba. Uderzające są przede wszystkim proporcje, auto jest wąskie (1,69 m) i wysokie (1,86 m). Pierwsza wizja taksówki dla Londynu przygotowana przez Nissana miała złagodzony wygląd poszerzonym rozstawem przednich kół. Wynikało to częściowo z konieczności dostosowania NV200 do wymogów przepisów dotyczących taksówek jeżdżących po stolicy Wielkiej Brytanii, a określających maksymalną średnicę zawracania na 7,6 m. Na tym można by było poprzestać w modyfikacjach wyglądu zewnętrznego, ale Nissan poszedł dalej.

Nowa wizja uwzględnia podobieństwo do kojarzonych z Londynem FX-ów. Zmieniono przedni grill, a także reflektory. Mam wątpliwości, czy nowy pas przedni dodał autu uroku, ale z pewnością wpłynął na jego oryginalny wygląd. W stosunku do dostawczego NV200 dostępnego w salonach Nissana, czy osobowej Evalii londyńska taksówka ma jeszcze kilka innych elementów. Są to m.in. boczny stopień wejściowy, czy napis TAXI podświetlany lampami LED.

Używane modele Nissana

Początkowo Nissan planował stosowanie małego Diesla 1.5 dCi konstrukcji Renault, należącego do grona silników o wyjątkowo złej sławie. Teraz, pod pozorem niskiej szkodliwości dla środowiska, firma zaproponowała benzynowy silnik 1.6 współpracujący ze skrzynią CVT. W przyszłym roku ma do niego dołączyć wersja elektryczna.

Benzynowy Nissan NV200 London Taxi zadebiutuje oficjalnie w grudniu 2014 roku. Ale po Nowym Jorku i Londynie ekspansja tego auta wcale się nie zakończy. W kolejce czekają m.in. Tokio i Barcelona.

Taksówka przyszłości według ToyotyTaksówka przyszłości według Toyoty

Londyńskie taksówki w WarszawieLondyńskie taksówki w Warszawie

Więcej o:
Komentarze (12)
Globalna taksówka, odsłona druga | Londyn
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • macq84

    Oceniono 18 razy 10

    Naprawdę nie wiem skąd utyskiwania na 1,5dCi? Może 8 lat temu pierwsza generacja odbiegała od standardów awaryjności, ale 8 lat to w motoryzacji cała epoka

  • bekkouche

    Oceniono 10 razy 6

    "Początkowo Nissan planował stosowanie małego Diesla 1.5 dCi konstrukcji Renault, należącego do grona silników o wyjątkowo złej sławie"

    Od 3 lat jeżdżę Klijówką z takim silnikiem, raptem 80KM i powiem szczerze nie mam pojęcia skąd ta opinia.
    W złych łapskach nawet HEMI można zarżnąć...

  • szakez

    Oceniono 7 razy 3

    O! Ten sam silnik, który montuje Mercedes np. w nowej A klasie.

  • dupajasi0

    0

    To, że Nissan umie robić paskudne samochody wiadomo od dawna. Ale bardziej zadziwiające jest to, że ktoś tymi paskudami chce jeździć. ;-)

  • obywatel_nienumerowanej_rp

    Oceniono 4 razy 0

    Umówmy się, że za europejskie poczynania Nissana w żadnym stopniu nie odpowiada firma Nissan.
    Poczynaniami tymi steruje francuska centrala - Renault.

    W swojej przysłowiowej już arogancji, Francuzi stwierdzili, że są w stanie godnie naśladować specyficzny gust Anglików i dali niewytłumaczalnie durną twarz całkiem, skądinąd, udanemu samochodowi.

    Dodając do tego francuski silnik, mamy kolejną - po ARNO - wpadkę mariażową Nissana.

    Dla niewtajemniczonych - ARNO powstało z połączenia obudowy Nissana i technologii Alfy Romeo z lat 80-tych. Auto było brzydkie - jak Nissany z lat 80-tych i awaryjne - jak ówczesne Alfy. A wystarczyło zastosować niezawodną technologię Nissana w pięknej obudowie Alfy i mielibyśmy produkt doskonały.

    Aktualnie Nissan powrócił do swojej samobójczej polityki, czyli w swoje - znowu nienajpiękniejsze karoserie pakuje zawodną, tanią i toporną technologię Renault. Ale tu już czuć twardą rękę macierzystego koncernu, który nie pozwoli sobie na kanibalizm wewnątrz grupy.

    Dobrze, że do GTR-a Japończycy nie dają się dotknąć Francom, bo Godzilli z silnikiem dCi wolałbym nie dożyć...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX