Citroen DS 5LS | chińska ofensywa

Wszyscy wiemy jak ważny dla producentów jest rynek chiński. Podczas gdy wszędzie sprzedaż spada, tam rośnie. Citroen zaprezentował właśnie model, przygotowany specjalnie dla Chin, który obok DS5 będzie oferowany pod osobną marką DS
Citroen DS5 Citroen DS5 - test | Pierwsza jazda

Samochód nazywa się DS 5LS. Prawie jak SLS, ale żarty na bok. Luksusowy sedan wywodzi się od konceptów Numéro 9 i Wild Rubis. Ma 4,7 m długości, 1,84 m szerokości i 1,5 m wysokości. Poza eleganckim nadwoziem, samochód ma przyciągać komfortowym wnętrzem, wykończonym wysokiej jakości skórą i ozdobionym metalowymi i drewnianymi wstawkami.

Do napędu przewidziano dwa silniki benzynowe: 1.6 THP 160 i 1.6 THP 200. Oba mają bezpośredni wtrysk paliwa i turbosprężarkę typu Twin Scroll oraz współpracują z 6-stopniową automatyczną skrzynią biegów.

DS 5LS to drugi z kolei (po DS5 wprowadzonym na tamtejszy rynek we wrześniu tego roku) model z linii DS produkowany w Chinach, dokładnie w fabryce w Shenzen. Marka DS nie zamierza na tym poprzestać i w 2014 roku wprowadzi do chińskiej oferty następny produkowany lokalnie samochód. Tym razem będzie to auto typu SUV. Rozwój DS opiera się na sieci sprzedaży, która liczy już 50 punktów w głównych miastach kraju.

Citroen DS5 - sprawdź cennik

Za co kochamy francuską motoryzację?Za co kochamy francuską motoryzację?

Więcej o:
Komentarze (4)
Citroen DS 5LS | chińska ofensywa
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • patrzy-kat

    Oceniono 6 razy 4

    Brak Hydro - dziękujemy, nie chcemy.

  • americanmoto

    Oceniono 9 razy 3

    Wygląda nieźle, ale jak na limuzynę, to powinien być sporo większy (przede wszystkim dłuższy), no i silnik... niestety ekologia nakazuje stosowanie silnika jak w Fiacie Panda w dużym aucie, szkoda...

  • goetterdaemmerung

    Oceniono 9 razy 1

    Luksusowy sedan? 4.7 metra długości i silnik 1.6?
    Pogięło was do reszty?

  • Gość: Tomasz

    0

    Wydaje mi się, że tak kultowy model jak Citroen DS powinien, wraz z nazwą, być chroniony i w związku z tym nie powinno się tej nazwy wykorzystywać do nowych modeli, które nijak się mają do bogini i w ogóle jej nie przypominają. Nawet jeśli to ten sam producent. Królowa jest jedna.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX