Koniec jazdy Clarksona?

Jeremy Clarkson i Richard Hammond - dwaj współprowadzący program motoryzacyjny TopGear znani są z szybkiej jazdy. Ostatnia dość szybko zakończyła się we Francji

Obaj dziennikarze kręcili we Francji sceny do najnowszego produkcji TopGear przygotowywanej na świąteczne DVD pt.: "The Perfect Road Trip". Perfekcyjnie niestety się nie zakończyła. Brytyjczycy zostali złapani przez francuską policję za przekroczenie prędkości. 140 km/h na fragmencie drogi gdzie dozwolona była jazda 90 km/h.

Clarkson został zatrzymany za kierownicą Aston Martina Vanquish, a Hammond najnowszego Porsche 911 GT3. Policjanci  na miejscu wręczyli Brytyjczykom mandaty i zakaz jazdy ze skutkiem natychmiastowym.

Jeremy wspomniał o całej przygodzie w jednym ze swoich artykułów w The Sun, gdzie przestrzegł wszystkich przed przekraczaniem prędkości we Francji.

"Jeżeli chcecie przekraczać prędkość, bądźcie pewni, że nie jesteście we Francji. Miejsce na uwadze co może wydarzyć się potem. Mandat to było jedyne co zotało w naszych portfelach. Zostaliśmy bez grosza. I zabrali nam jeszcze prawa jazdy. Bez dyskusji. Bez niczego."

Jedynym pocieszeniem może być fakt, ze informacja ta jest dodatkową promocją wchodzącego na rynek DVD.

Zobacz zapowiedź nowego DVD | Wideo

Tak TopGear oszukał policję w USA

Więcej o:
Komentarze (30)
Koniec jazdy Clarksona?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • wojtek.08

    Oceniono 95 razy 91

    >>Brytyjczycy zostali złapani przez francuską policję za przekroczenie prędkości. 140 km/h na fragmencie >>drogi gdzie dozwolona była jazda 90 km/h.

    Niech wpadną sobie pobrykać do Polski. Tu za takie wykroczenie zapłacą 500 złotych i dalej jazda!

  • zebra_na_pasach

    Oceniono 30 razy 28

    Hammond parę samochodów zna i kilka też ma:) Ale faktycznie zakochany jest po uszy w 911. A film o którym w "artykule" mowa miał już swoja premierę. W sieci też da się go znaleźć. I jeszcze dwie kwestie: francuska Policja zabrała im prawa jazdy i zabroniła jeździć po Francji. I ich przygoda wcale nie skończyła się szybko bo Panowie jadą od Wenecji (to we Włoszech jest) do francuskiej miejscowości Pau. Zostali złapani właśnie na tym ostatnim fragmencie. Więc to nie była krótka podróż...
    Taka subtelna różnica.

  • rozwodnik

    Oceniono 92 razy 26

    Marzy mi się to samo w Polsce - natychmiastowe uziemienie z odebraniem prawa jazdy (choćby na godzinę).

  • freel4ncer

    Oceniono 10 razy 10

    A w Irlandii dostaliby tylko 2 punkty i 80e bo jest staly taryfikator :D czy przekroczysz o 10 czy o 100kmh dostajesz 80e co jest smieszna suma :D

    Speeding offences: an fixed charge fine of €80, together with 2 penalty points. If you have been caught speeding on police traffic camera, you will receive notice of your fine and penalty points of the offence by post. You have 28 days in which to pay your fine from the date the notice issues to you to pay your fine. If you do not pay your fine, the fine then increases to €120 which you must pay within 28 days. If after this time (56 days) you still have not paid your fine, the offence is referred to the courts. If you are convicted in court of speeding offences and non-payment of fines, you will automatically receive 4 penalty points and a fine up to a maximum of €800.

  • joryca

    Oceniono 7 razy 7

    "Jeżeli chcecie przekraczać prędkość, bądźcie pewni, że nie jesteście we Francji. Miejsce na uwadze co może wydarzyć się potem. Mandat to było jedyne co zotało w naszych portfelach."

    Bądźcie pewni? Miesce? Zotało? Google translate przetłumaczyłby to lepiej - i to bez literówek...

  • jhbsk

    Oceniono 7 razy -1

    I dobrze. Niech się półgłówki cieszą, że kogoś nie zabili. Debilne zachowania takie samo, jak naszych „mistrzów" prostej.

  • przemekthor

    Oceniono 18 razy -6

    Mało cwane chłopaki z top gear. Nie mieli paszportów konsularnych czy coś w te klocki? Może pora sobie zorganizować?

  • americanmoto

    Oceniono 109 razy -9

    Francja to nie miejsce dla kierowców i samochodów. Francuzi mają niezłe pociągi, ale drogi mają gorsze niż w Polsce (nie mam na myśli dziur), jeśli ktoś tam ma samochód o większej mocy niż 100KM to marnuje potencjał samochodu, niestety, ale Francja stała się krajem "tolerancyjnym", czyli normalni ludzie nie są tam mile widziani, szkoda. Dobrze, że u nas jakoś ta "tolerancja" jest trzymana za "mordę".

  • galaktycznypulpet

    Oceniono 30 razy -14

    Znowu Clarkson robi szum wokół siebie. Francuska policja nie może zatrzymać brytyjskiego prawa jazdy. Patrząc jak jeżdżą Francuzi, jakoś wątpię żeby tam w ogóle zatrzymywano prawko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX