W Australii będzie jak w Niemczech

Minister transportu północnego terytorium Australii - Peter Styles poinformował, że 120-milowy fragment autostrady Stuart Highway nie będzie miał ograniczenia prędkości
Odwiedź muzea znanych marek z GoogleOdwiedź muzea znanych marek z Google

Australia jest pierwszym krajem, który wprowadzi system znany z niemieckich "Autobahnów". Zniesienie ograniczenia nastąpi w lutym 2014 roku na odcinku prowadzącym z Alice Springs do Barrow Creek. Okres testowy potrwa 12 miesięcy i jest rezultatem badań, które potwierdziły, że od 2001 do 2011 roku żaden kierowca nie zginął z powodu nadmiernej prędkości.

Zobacz ceny najlepszych aut do jazdy po autostradach

Oczywiście nowa ministerialna regulacja ma swoich wielkich przeciwników. Jednym z nich jest szef Australian Automobile Association (odpowiednika PZM) - Andrew McKellar. Skrytykował on  tą decyzje jako "mającą znamiona hazardu z ludzkim życiem..., której nieuniknionym rezultatem będzie śmierć." Oby nie ucierpiały na tym kangury...

Więcej o:
Komentarze (6)
W Australii będzie jak w Niemczech
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: lump

    Oceniono 1 raz 1

    Tam nikt nie mieszka, mało kto jeździ, a jak już ktoś jeździ to i tak nikt nie przestrzega limitów prędkości bo niby kto by na tym pustkowiu stał w upale z radarem? To po prostu zalegalizowanie stanu faktycznego gdzie ciężarówki jadą szybciej niż u nas samochody na autostradach i tyle, czysty pragmatyzm - skoro do tej pory nikt nie zginął to niech sobie tak jeżdżą na legalu.

  • Gość: krajan.

    Oceniono 6 razy -2

    Moze jakis kolega z Australi wyjasni na czym polega ta zmiana predkosci na autostradach (NT) .Wymieniona prowincja (polnocne teretorium )gdzie zaludnienie wynosi 0,15 osoby na 1km/2 (ciekawscy sprawdzcie sobie jakie jest zaludnienie w Polsce ) a treretorium jest ponad pieciokrotnie wieksze od Polski .Znajac anglosasow sa bardzo konserwatywni jesli chodzi o zmiane przepisow drogowych , przy jakich kolwiek zmianach zydowskie instytucje ubezpieczeniowe beda zerowaly na niekozysc swoich ubezpieczycieli .Taka sytuacja jest w USA i Kanadzie .,gdzie ograniczenia szybkosci na autostradach sa apsurdem ( wprowadzenie zwiekszenie szybkosci wiaze sie z wiekszymi stawkami. Jednak adi mial racje .Prosze nie kasujcie mojego wpisu .Prawda boli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX