Chevrolet Camaro Z28 na Nurburgringu

Kolejny amerykański muscle car udowadnia światu, ze potrafi skręcać. Pokonanie północnej pętli toru Nurburgring zajęło mu 7 minut i 37,47 sekundy
Dziewczyna i... Chevrolet CamaroDziewczyna i... Chevrolet Camaro

GM tworząc swojego muscle cara poszedł inną drogą, niż jego największy konkurent. Zamiast stosować sztywny tylny most, czyli konstrukcje spotykaną obecnie wyłącznie w samochodach ciężarowych, terenowych i w Mustangu, zdecydowano się na znacznie lepsze tylne zawieszenie wielowahaczowe. To umożliwiło żeby auto zaczęło skręcać tak jak należy. Co więcej, okazuje się, że najmocniejsze Camaro Z28 (7.0 V8, 500KM, 637 Nm) robi to na tyle sprawnie, że przestaje być jedynie bulwarową zabawką, czy bazą dla aut startujących na 1/4 mili. To już prawdziwe auto sportowe.

Pokonanie północnej pętli Nurburgringu zajęło mu 7:37,47. To wystarczyło, by w pokonanym polu zostawić takie sławy jak: Audi R8 V10 (7:44), 991 Porsche 911 Carrera S (7:37,9), Lexus LFA (7:38), czy Lamborghini Murcielago LP640 (7:40).

Camaro Z28 na torze NurburgringZobacz cały przejazd Z28 | Wideo

Więcej o:
Komentarze (25)
Chevrolet Camaro Z28 na Nurburgringu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Podpisz się

    0

    Z28 od zawsze bylo klasyfikowane jako muscle car, zwykle wersje Camaro to pony car.
    Tak dla niezorientowanych ;-)

  • Gość: adomas

    Oceniono 2 razy 2

    "To umożliwiło żeby auto zaczęło skręcać tak jak należy." Po jakiemu to jest napisane?

  • Gość: zr28

    Oceniono 8 razy 0

    Nie sposób odnieść wrażenia, że tor był pokonywany przez różne samochody na różnych klasach opon. Z tego co widać na filmie Camaro jechało na slickach, sprawdziłem Lexusa LFA, że ten swój czas zrobił na używanych bridgestone potenza. Toż to przepaść w przyczepności.

  • Gość: freeform

    Oceniono 5 razy 5

    wyglada zajbiscie

  • Gość: mario

    Oceniono 16 razy -6

    O matko jaki plastic fantastic ... jedyna czesc kabiny o akceptowalny designie to fotele ...

  • Gość: Marek

    Oceniono 21 razy -5

    Kupiłem córce nowe Camaro i jest to najbardziej badziewiasty, źle wykonany, psujący sie pojazd jaki kiedykolwiek widziałem. Po 4000 mil rozpadł sie torque converter a szczątki zniszczyły skrzynie. Naprawili na gwarancji, ale samochód znowu zachowuje sie jakby następny miał sie rozpaść. Do tego stale ucieka powietrze z opon.

  • Gość: eliksir

    Oceniono 56 razy 28

    hmm, najbardziej wypasiona wersja amerykanskiego auta, jest szybsza niz jedna z nizszych wersji 911 i seryjny Lexus LFA o sekundy.

    Chciecie sprawiedliwego porowniania, podajcie jaki czas osiagnelo 911 GT2 RS, czy Lexus LFA Nürburgring Package. Podpowiem, odpowiednio 7:18 i 7:14, czyli ponad 20s!!!! lepsze. Taki to z niego pogromca.

    Manipulacja godna Macierewicza.

  • Gość: rb26dett

    Oceniono 29 razy -21

    Camaro to muscle car? Od kiedy??? Ani stare camaro nie było muscle car'em, ani tym bardziej nowe.

  • Gość: krajan.

    Oceniono 48 razy -10

    Narescie polskie pismaki zrozumieli ze amerykanskie auto potrafi "" skrecac "".Proste, mozna bylo napisac zostala poprawiona trakcja w autach amerykanskich ,nie znam auta amerykanskiego ktore by nie posiadalo kierownicy i mialo tylko opcje jazdy na wprost .Jesli ktos pisze artykul ,to z sesem .Jak nie, to trzeba sie przeniesc do tygodnikow Motor albo Auto Swiat i pisac bzdury.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX