Toyota ProAce | Ceny

Z półrocznym opóźnieniem do polskich salonów trafia nowa propozycja Toyoty skierowana do przedsiębiorców potrzebujących średniej wielkości samochodu dostawczego
Mercedes Citan Kombi - test | Za kierownicąMercedes Citan Kombi - test | Francuz z gwiazdą na masce?

Toyota ProAce nie jest konstrukcją własną Toyoty, ani też nową. Samochód to konstrukcja francusko-włoska, znana w obecnej formie od 2007 roku jako Citroen Jumpy, Fiat Scudo i Peugeot Expert. Teraz auto będzie dostępne również jako Toyota. ProAce zastąpi w portfolio japońskiego producenta oferowany w Europie model HiAce (xH10).

Auto występuje w dwóch wariantach długości: L1 mierzy 480 cm, L2 - 513 cm (rozstaw osi dla obu wersji to odpowiednio 300 i 312 cm). Klienci mogą również wybrać wysokość auta. Dla wersji H1 wynosi ona 194 cm, dla odmiany H2 - 227 cm. W zależności od wybranego wariantu, przestrzeń bagażowa wynosi 5, 6, lub 7 m3. Ładowność wynosi 1200 kg, a uciąg przyczepy to 2000 kg. Dostęp do przestrzeni ładunkowej zapewniają odsuwane drzwi boczne, a z tyłu klapa unoszona do góry, bądź para drzwi otwieranych na boki. Oprócz blaszaka dostępne będą wersje przeszklone z osobowymi włącznie.

Jednostki napędowe to dwa silniki Diesla (PSA) o pojemności 1,6 l (90 KM/180 Nm) i 2,0 l (dwa warianty mocy: 128 KM/320 Nm lub 163 KM/340 Nm). Mniejszy silnik współpracuje ze skrzynią pięciobiegową, większy (w obu wariantach mocy) za skrzynią sześciobiegową.

Podstawowa wersja Life 1.6 kosztuje 100 737 zł (brutto) i zawiera w standardzie takie elementy wyposażenia jak m.in. ABS, układ wspomagający hamowanie BA, system stabilizacji toru jazdy VSC, elektrycznie regulowane szyby przednie, kierownica regulowana w poziomie i w pionie, czy zamek centralny. Aby mieć na pokładzie klimatyzację trzeba dopłacić 4 900 złotych, bądź zdecydować się na wersję Active (dopłata 8 000 zł).

Szczegółowy cennik Toyoty ProAce znajdziecie tutaj.

Więcej o:
Komentarze (6)
Toyota ProAce | Ceny
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Robert K

    Oceniono 15 razy 15

    12 tysi więcej od Fiata, nie licząc rabatów, których w Toyocie trudno będzie się spodziewać na tym samym poziomie - za to samo.

  • Gość: martm1

    Oceniono 11 razy 11

    jeździłem takim citroenem z silnikiem 2,0l - matko, jak to ciągnie na pustym! na załadowanym niewiele gorzej

  • Gość: buba

    Oceniono 11 razy 11

    zaraz skosnoocy będą krzyczeli że to będzie zupełnie inne auto tak na prawdę i warto przepłacać 30% za toyotę :)

  • Gość: ahahaha

    Oceniono 12 razy 4

    gdzie są piewcy toyoty pogromcy vw!!!?!?!?!?!
    koniec świata, walking dead :), chowajcie się do katakumb :)
    mercedes w komitywie z renault, podobnie niezawodny nissan, a teraz toyota z włochami i francuzami?!?!!? no nieeeeeeee :)

  • Gość: TomTom

    0

    Podrobili Citroena JUMPY. Wstyd, to podróbka samochodu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX