Chevrolet Suburban i GMC Yukon | Dinozaury wciąż żywe

Historia Chevroleta Suburban sięga 1935 roku. Dziś to jeden z największych SUV-ów na świecie. Właśnie debiutuje najnowsza generacja "podmiejskiego" Chevroleta i jego krewnych

GM pokazał zupełnie nową generację swoich największych SUV-ów: Chevroletów Tahoe i Suburban oraz GMC Yukon Denali i Yukon XL. O sensacji nie może być mowy. Nowe modele zostały skonstruowane wedle znanej od dziesięcioleci recepty na SUV-a opracowanej zresztą przez Amerykanów. Potrzebna jest półciężarówka, gdzie zamiast kabiny i ładowni montuje się na ramie jedno duże nadwozie typu kombi. Wnętrze należy dostosować do innego klienta, który zamiast w ogrodniczkach, będzie jeździł w białej koszuli.

Auto będzie oferowane z dwoma rozstawami osi (356 mm różnicy), co przekłada się na ilość miejsca w środku. Dłuższe wersje (Chevrolet Suburban i GMC Yukon XL) mieszczą ośmioro pasażerów nadal oferując całkiem pokaźny bagażnik. Rząd środkowy (fotele lub kanapa do wyboru) i tylny składają się tworząc płaską podłogę od tylnej klapy aż po oparcia przednich foteli.

Konstrukcja jest klasyczna i opiera się na klasycznej ramie drabinkowej. Ogromne nadwozie musi być poruszane odpowiednim silnikiem, dlatego pod maską pracuje 5.3 V8 o mało pasującej nazwie EcoTec3. Rozwija 355 KM i 519 Nm momentu i współpracuje z sześciobiegowym automatem. Napęd może być przekazywany na tylne, lub opcjonalnie na wszystkie cztery koła. GMC Yukon Denali napędzany jest jeszcze większym silnikiem, 6.2 V8.

Zgodnie z tradycją modele oferowane pod marką Chevrolet to "zwykłe" samochody o standardowej wytrzymałości. Jeśli potrzebny jest samochód do ciężkiej pracy, choćby w terenie lepiej wybrać GMC. Auta tej marki zazwyczaj oferowane są za wzmocnionymi podzespołami. Z tego też powodu są droższe od odpowiadających im Chevroletów.

Co oferuje Chevrolet w Polsce - cennik

Więcej o:
Komentarze (27)
Chevrolet Suburban i GMC Yukon | Dinozaury wciąż żywe
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: m

    Oceniono 78 razy 70

    Mają rozmach sku...s.... A niech konają na otyłość, ale co sobie pożyją i pojeżdżą to ich :)

  • Gość: Benek

    Oceniono 64 razy 30

    Szkoda, że w Europie nie ma takich samochodów. Robią tylko te turbobzdety zamiast prawdziwego V6 lub R6 czy V8, które pali najwyżej litr więcej od małolitrażowego, wysilonego dziwadła.

  • czynnik.rakotworczy

    Oceniono 21 razy 19

    mamut dla amerykańskiej klasy śedniej jeśli będzie w EU dostępny to od jakichś 100 teur(o) w górę
    z tym że nie V8 i 5,6 litrów ale CDTI 3.0 - ale będzie miał za to klamki w kolorze nadwozia.
    ,

  • Gość: Mustang

    Oceniono 37 razy 19

    I jak to jest że ropę kupuje sie u arabów i w Europie kosztuje krocie a w stanach takie potwory mogą jeździć i tam jakos ekologia nikt się nie martwi aż tak tylko zapyziała Europa gra jako zbawiciel świata.Auto ma byc auto może przyjdą czasy że takie można będzie mieć w europie za uczciwe pieniądze a nie 2 razy drożej jak w stanach

  • Gość: pankasztelan

    Oceniono 20 razy 12

    Zaleta amerykanskich samochodow jest to, ze sa niezwykle wygodne, super wyposazone (nawet w standardzie), funkcjonalne i czujesz sie w nich jak w drugim domu :) jest w nich poprostu tez przytulnie, nie sa puste w srodku czy innymi slowy wybrakowane i tymi samochodami sie nie jedzie, nimi sie "plynie". Miekkie, komfortowe zawieszenie sprawia, ze nawet jak trafisz na dziure to nie odczujesz tego zbytnio...

  • Gość: pabloj_21

    Oceniono 13 razy 11

    super samochód. szkoda, że u nas niedostępny a jak już to strasznie drogi. szkoda, że nasze ulice trochę za ciasne na takie monstrum. ten samochód ma swój styl, do tego wygląda bardzo dobrze w środku (co nie jest takie oczywiste jeśli chodzi o amerykańskie produkcje). po prostu marzenie.

  • Gość: Andrzej

    Oceniono 16 razy 8

    Piękny !

  • Gość: kriss

    Oceniono 6 razy 6

    Boski jest

  • Gość: podpisz się

    Oceniono 4 razy 4

    mam denali poprzedniej generacji i przy dużo większym silniku, mocy, gabarytach, napędzie 4x4, wadze pali w mieście 1L, słownie jeden litr więcej niż E-klasa 320 żony. Wielkie mi oszczędne, europejskie, wyrafinowane konstrukcje...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX