Nowe BMW X5 wycenione

Na razie w ofercie BMW znajdują się trzy wersje silnikowe nowego X5. Za najtańszą z nich trzeba zapłacić 285 900 zł. Ile kosztują pozostałe i co dostajemy w standardzie?

Kto najbardziej zaniża średnie spalanie? BMW. Jak wypadają inni?

xDrive50i, xDrive30d i M50d - tak prezentuje się - na razie - lista odmian nowego X5. Podstawową i jednocześnie najtańszą jest trzylitrowy diesel o mocy 258 KM. Trzeba za niego zapłacić przynajmniej 285 900 zł brutto, czyli 232 439 zł netto. Cennik pozostałych wersji prezentuje się następująco:
- X5 xDrive50i (4.4 l, V8, 450 KM) - 350 900 zł (285 285 zł netto),
- X5 M50d - (3.0 l, R6, 381 KM) - 382 900 zł (311 301 zł netto).

Różnica w cenie diesli nie wynika wyłącznie ze znacznie większej mocy wersji M50d, ale również ze znacznie dłuższej listy wyposażenia standardowego, na której (w przypadku wersji M50d) znalazły się m.in. M-pakiet z 19-calowymi felgami, tapicerka z alcantary i skóry, sportowe, adaptacyjne zawieszenie, etc.

Najmniejszy SUV BMW kosztuje w Polsce...

Nie oznacza to wcale, że bazowa odmiana modelu (xDrive30d) jest słabo wyposażona. W standardzie otrzymujemy m.in.: pięcioletni pakiet BMW Service Inclusive, aktywne zagłówki przednich foteli, czujnik kolizji, 18-calowe felgi, układ kontroli zjazdu ze stoku, reflektory biksenonowe, skórzane obszycie kierownicy i wiele innych mniej lub bardziej przydatnych gadżetów.

Więcej o nowym BMW X5 przeczytacie tutaj: BMW X5 po raz trzeci.

Więcej o:
Komentarze (25)
Nowe BMW X5 wycenione
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • blue911

    Oceniono 13 razy -5

    BMW ma najgorsze silniki Diesla w porownaniu do Merca I VW.

  • the_stig_the_stig

    Oceniono 4 razy -2

    kwintesencja burakowozu

  • jeszw

    Oceniono 10 razy -2

    Człowiek bogaty, ale "ludzki" szybko skonstatuje, że tak naprawdę nie ma w tym BMW nic co by powodowało nieustające szczęście z posiadania, ot auto jedzie wprawdzie dość szybko, ale trzęsie i głowa boli przy hamowaniu - a to zapewnia właściwie każdy samochód. W takim aucie szczęśliwy będzie się czuł głównie prymityw odczuwający pogardę do wszystkich, których na nie nie stać (niestety dotyczy to dość licznej rzeszy posiadaczy aut spod znaku bmw, merc i audi). Ponadto, To auto i jego cena potwierdza tezę, że nie warto szczególnie zazdrościć bardzo bogatym. Oni po prostu za duże pieniądze kupują właściwie to samo, co biedniejsi(ni) kupują dużo, dużo taniej. W ten prosty sposób, za pośrednictwem podatków i opłaty pracy, oddają społeczeństwu to co łatwo im przyszło.

  • Gość: ememel

    Oceniono 4 razy -2

    Deska rozdzielcza przypomina mi skode rapid. Nie mam nic na przeciwko, ale takie mam wrażenie.

  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 7 razy -1

    Piękny, już szykuję kasę na grudzień :-)

  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 1 raz -1

    filip otto jeszcze pracuje?

  • patrzy-kat

    Oceniono 11 razy -1

    Gim-baza ma nowego sponsora. Jest nim Bayerische Motoren Werke.

  • Gość: Wiewior

    Oceniono 4 razy 0

    Pytanie tylko pozostaje o jakosc, bo zaden z poprzednich produktow tej marki /a posiadalem ich 3/ nie byl w stanie przejechac bez awarii / z reguly powaznej/ wiecej ni 25 tys mil. Na szczescie na gwarancji byly.

  • kosnok

    Oceniono 4 razy 0

    Oj.. Nie ma 2.0D jak w F10, tak więc "prawdziwi" fani BMW nawet na X5 nie spojrzą :P.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX