Renault Koleos od 120 700 zł

W polskich salonach Renault można już zamawiać Koleosa po faceliftingu. Najtańsza odmiana francuskiego SUV-a kosztuje 120 700 zł

Najbardziej zakorkowane miasta w Polsce
Ranking 2013

Za taką kwotę klienci otrzymają auto z 2-litrowym, 150-konnym dieslem pod maską, ręczną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach, napędem na obie osie oraz systemem audio sygnowanym przez BOSE. Nie znamy szczegółowej listy wyposażenia standardowego modelu po faceliftingu, ale wszystkie obecnie sprzedawane wersje Koleosa mają na pokładzie m.in. automatyczną klimatyzację, kompletny zestaw poduszek powietrznych (przednie, boczne i kurtynowe), tempomat, wycieraczki z czujnikiem deszczu, elektrycznie regulowane szyby i lusterka boczne, światła przeciwmgłowe oraz układ ESP z funkcją wspomagania przy ruszaniu pod górę.

Jakie nowości przyniósł facelifting? Zmiany na zewnątrz miały stylistycznie przybliżyć Koleosa do najnowszych modeli Renault (np. Captura czy Clio). Odmłodzony pas przedni z większym logotypem, nowymi lampami i zderzakiem wygląda zgrabnie. W lusterka wkomponowano kierunkowskazy, a na liście lakierów pojawiła się nowość o nazwie Ebony Brown. We wnętrzu zagościły nowe, jak zapewnia producent - lepsze, materiały wykończeniowe. Nowy jest też system multimedialny Renault R-Link z 7-calowym ekranem dotykowym oraz system BSW, czyli asystent martwego pola.


Znamy polskie ceny Renault Twizy

Podobnie jak obecnie sprzedawany model, ten po faceliftingu również dostępny jest z dwoma wariantami 2-litrowego diesla: 150- i 175-konnym. Mocniejsza odmiana silnika występuje tylko w tandemie z automatyczną skrzynią biegów. Ceny 175-konnego Koleosa (wersja wyposażenia Privilege) startują od 146 500 zł.

Klienci, którzy w najbliższym czasie zdecydują się na kupno odświeżonego SUV-a mogą liczyć na 10-procentowy rabat oraz atrakcyjną cenę ubezpieczenia.

Więcej o:
Komentarze (23)
Renault Koleos od 120 700 zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Józwa

    Oceniono 36 razy 20

    Trzeba być skończonym idiotą, żeby za taki samochód zapłacić prawie 30 tysięcy Euro w bazowej wersji a w przyzwoicie wyposażonej ponad 35 tysięcy.

  • Gość: roy-cohn

    Oceniono 11 razy 3

    Zgrabny, apetyczny, ładny tył coś a la coupe Cayenne. Jak znam francuzów na pewno komfortowe zawieszenie. Piękny wyróżnik względem szwabskich hebli i jabońskich resoraków (choć to też w połowie koreański wóz).

    Chciałbym taki

  • eurotaxt

    Oceniono 11 razy 3

    ... świetna cena jak za auto tej klasy które sprzedaje się słabo i nikomu się nie podoba ;-) to nawet więcej niż za Volkswagena Tiguana 2,0 TDI 4x4 który jest na europejskim rynku liderem w klasie małych SUV i nie ma żadnych problemów z popytem.

  • Gość: robgordon

    Oceniono 21 razy 3

    Najbrzydszy SUV na rynku.

  • Gość: arianSL

    Oceniono 17 razy 1

    Znowu ten szpetny cudak...

  • okoloko99

    Oceniono 19 razy 1

    Ten przod wyglada jak Koala z Downem.

  • Gość: koleos

    0

    Wypowiadaja się ci co jezdzą furmanką na polu !!!
    Jeżdziłem 4 lata HONDĄ CRV z 2004r roku z silnikeim 2.000 benzyna / pełen wypas - skóra ,klima itd. Sprzedałem w pżdzierniku zeszłego rku i kupiłem Koleosa z 2008 r z silnikeim 2,5 benzyna , Nie wiem ale dla mnie róznica jest ogromna na korzyśc Renault Koleos : felgi 17 cali, silnik 170 km smiga az miło, tempomat, asystent zjazdu, czujniki parkowania przód tył, kierownica wielofunkcyjna itd mógłbym wymieniać ... jeżdze teraz na LPG ( Honda tez byla z gazem ) w Koleosie spalania 10 - 12 l żadnych róznic w dynamice ( nowa instalacja STAG IV ) , w Hondzie rożnie to bywało . Podsumując aby oceniac najpierw uzytkuj i potem zabieraj głos . osattani miałem okaze porównać mój z 2008 roku do nowego z 2014 jest naprawde sporo zmian na lepsze .

  • 4slash

    0

    Cena wynika pewnie z faktu, że auto jest produkowane w Korei Pd przez Samsunga podobnie jak Latitiude.
    Nie zawojował jednak rynku i kolejny lifting tego nie uratuje.

  • Gość: Nick

    Oceniono 8 razy 0

    Renault ma tupet - za taką kaszanę, która się nie sprzedaje, wołać takie pieniądze. Konkurencja (np. Kuga, Tiguan, Sportage, CX-5) jest w tańsza. Co jeszcze ciekawsze- cena Koleosa z najmocniejszym, 175-konnym dieslem, jest zbliżona do cen Audi Q5 czy BMW x3 z silnikami o porównywalnej mocy. Albo w Renault mają taki tupet że uważają się za markę premium, albo nie zrobili rozpoznania rynku przygotowując cennik. Takie podejście musi się skończyć rynkową porażką.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX